Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 28 października 2009

Liczba wpisów: 13

nortus
 

Przyczyną śmierci 41-letniej pracownicy McDonald's, która zmarła w październiku 2007, było "karoszi",czyli przepracowanie - stwierdziło ministerstwo pracy.
*Kobieta miała od 80, do ponad 100 nadgodzin miesięcznie*


41-letnia pracownica punktu detalicznego w Yokohamie zmarła trzy dni po tym, jak podczas szkolenia w innym sklepie doznała krwotoku śród-
mózgowego. - Ustaliliśmy przyczynę jej śmierci - napisano w komunikacie rządowej komórki zajmującej
się łamaniem praw pracowników. - Już wcześniej miała symptomy przepracowania, takie jak bóle głowy i zakładamy, że już wówczas była w złym
stanie - napisano dalej.

Nie byłby to pierwszy przypadek w Japonii. W zeszłym roku sad nakazał amerykańskiej restau-
racji wypłacenie 70 tysięcy dolarów odszkodowania dla pracownika, któremu przez kilka lat nie płacono za nadgodziny.

Według oficjalnych danych co roku około 150 osób umiera z powodu "karoszi", czyli przepracowania. Zwykle wskutek ataków serca.



A tak w ogóle to ... dzień dobry.
  • awatar cosmo7: Jezu. Ja tak samo skończę chyba.:/ Dobry :*
  • awatar Nortus & Potworna spółka: witaj. eeeee, do 100 godzin nad godzin to jeszcze masz daleko ;)
  • awatar cosmo7: @Nortus & Xylia: Nie powinien się liczyć czas, tylko to, co się wkłada w swoją pracę.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

nortus
 

Coraz lepsze, szersze, bezpieczniejsze - drogi.

Razem z nimi przybywa jednak drogowych wpadek, które śmiało można nazwać absurdalnymi. Przejście dla pieszych namalowane z koncepcją znaną tylko autorowi, podobnie z rondem. Co kieruje tymi, którzy zamiast wymyślać proste i sprawdzone rozwiązania, komplikują życie innym?
 

nortus
 

Z wywiadu z Macierewiczem wyszło, że PISS chce tworzyć formację lewicową, która byłaby związana z PISSem.
Ciekawe.
A jako dobry przykład podaje Bugaja (teraz w pałacu namiestnikowskim).

Normalne jaja kwadratowe.

Od 20 lat w Polsce nie ma formacji lewicowej. SLD na pewno taką formacją nie jest - Antoni Macierewicz o przyszłości lewicy w Polsce. - Gdyby powstało ugrupowanie lewicowe sięgające
do tradycji niepodległościowych, PiS z pewnością zawiązałby z nim sojusz - dodaje poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Chyba jednak powinien iść do lekarza. Najlepiej takiego od nóg bo na głowę to już za późno.
 

nortus
 

Autostrada A4 do remontu! To nie żart

Pachnący nowością, ledwo oddany stukilometrowy odcinek autostrady A4 między Wrocławiem a Krzywą czeka remont. Dobudują pas awaryjny, a w niektórych miejscach trzeci pas ruchu.

Bzdurne rozwiązanie wymusiły względy finansowe. Kierowcy już przeklinają korki i ograniczenia prędkości.

"Oczywiście prościej byłoby od razu wybudować pas awaryjny, ale dwa lata temu nie było na to pieniędzy. Mogliśmy nie robić nic i czekać jeszcze kilka lat, a w tej chwili mamy nową nawierzchnię, po której jedzie się wygodnie" - powiedziała RMF FM Joanna Wąsiel z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu.

Pojawiły się pieniądze dlatego drogę czekają poprawki, a kierowców zwężenia dróg i ogranicze-
nie prędkości. Z autostrady pozostanie jedynie szumna nazwa. Jedyna dobra wiadomość jest taka, że do czasu wybudowania pasa awaryjnego z Wrocławia do niemieckiej granicy będziemy jeździć za darmo.
  • awatar smieszek: flowergirl.pinger.pl/
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @smieszek: wystarczy jak raz wkleisz swoją reklamę. jak będzie więcej to zablokuję.
  • awatar krzyslav: 2 godziny temu jechalem tym czyms co nazywaja A4, zeby wlechac do wrocka musialem nadrobic ok 20 km bo wezel bielany byl tak zakorkowany ze nie bylo szans zeby dostac sie do miasta w przewidywalnym czasie, ale ja jestem tubylcem i znam "alternatywne" wjazdy do miasta, jak zablokuja kolejne pasy ruchu to korek od wschodu bedzie sie zaczynal w ...opolu
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

TVP szykuje się na atak terrorystów

Jakie jest ryzyko tego, że terroryści zaatakują jeden z wielu budynków TVP? Zdaniem władz telewizji na tyle duża, że trzeba się na taką ewentualność ubezpieczyć. Cały pakiet - zawiera-
jący także ochronę zagranicznych korespondentów - ma kosztować 1,8 mld zł.

Sęk w tym, że ubezpieczenie, które, jak napisał branżowy Presserwis, ma opiewać na kwotę 1,8 mld zł, obejmie telewizyjny majątek oraz pracowników pracujących nie tylko za granicą. Ubezpieczenie od ryzyka uprowadzenia, okupu i wymuszenia oraz szkód powstałych wskutek terroryzmu dotyczy także osób pracujących w kraju i telewizyjnych oddziałów terenowych.

"To kuriozalne. Ryzyko, że jakiś islamski terro-
rysta podłoży bombę pod budynek telewizji publicznej, jest znikome. Chyba że takie czasy nastały, że wszyscy powinniśmy się już żyć w strachu" - mówi Jarosław Gugała, szef "Wydarzeń" Polsatu.
Twierdzi, że od terrorystycznych zamachów w jego stacji ubezpieczani są pracownicy, którzy wyjeżdżają w niebezpieczne rejony, oraz ich sprzęt.

Już wiecie na co idzie abonament i dlaczego nie można go znieś? Bo kto z prywatnych pieniędzy wyda tyle kasy na głupotę. A prowizję weźmie znajomy agent ubezpieczeniowy i będzie powtórka z afery z Jakubowska.Ona też wzięła legalną prowizję

A kto z szefów dużych firm nie ma swojego agenta ubezpieczeniowego. I nie tylko z dużych. Dzisiaj w zasadzie prawie każda firma ma agenta ubezpie-
czeniowego lub brokera.
 

nortus
 

Rodowicz dostała propozycję rozbieranej sesji

To prawdziwa gwiazda polskiej piosenki. Maryla Rodowicz utrzymuje się na topie od wielu, wielu lat. I choć wiosenkę życia ma już za sobą, właśnie otrzymała bardzo interesująca propozycję. Jeden z magazynów dla panów zaproponował jej pozowanie do rozbieranego kalenda

Odważna Maryla bez wahania przyjęłaby propozycję magazynu, gdyby nie sprzeciw jej męża Andrzeja Dużyńskiego. Małżonkowi gwiazdy nie uśmiecha się, żeby wdzięki jego żony podziwiała cała Polska albo i cały świat.

"Dostałam propozycję rozbieranej sesji do kalenda-
rza, z którego dochód miał być przeznaczony na cele charytatywne" - mówi "Super Expressowi". "W zasadzie to miała być sesja na wpół rozbierana. Miałam pokazać swoje nagie piersi. I nie był to dla mnie żaden problem. Nie mam przecież czego się wstydzić. Niestety, mój mąż się na to nie zgodził. Powiedział: >>nigdy w życiu<<. I stwierdził, że moje piersi to jego własność”.

Nie przekonało go nawet to, że zyski ze sprzedaży kalendarza miały zostać przekazane na szczytny cel. "Mam zazdrosnego męża i trochę go rozumiem. Jak tak pomyślę, to nawet miłe, że nie zgadza się, aby ktoś inny oprócz niego oglądał moje ciało”.

My tam się Dużyńskiemu w ogóle nie dziwimy. Taka zona to skarb, też nie chcielibyśmy się nią dzielić.






Dobrze, że chociaż jej mąż ma poczucie wstydu.
Żeby stara baba się obnażała. Co już płyty przestały się sprzedawać i trzeba cyckami nadrabiać?
  • awatar badyl.: On nie chce, żeby się rozebrała, żeby się Polska z nich nie śmiała.
  • awatar princessAna: żenada to małe słowo
  • awatar Nortus & Potworna spółka: ale chyba zacznę marzyć: Maryla z gołym cycem ... ehhhh .... znam gorsze widoki :(
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

No i niestety okazało się, że Xylia nie zaakceptowała żwirku Pinio sosnowy.

Fakt, że dość silnie pachnie i każdy ruch w kuwecie to jest szum taki jakby się chodziło po lesie.
Xylia od małego korzystała tylko z benka - a on taki jak piasek jest, powiedzmy.

Trzymała całą dobę i tylko raz się wysikała,a normalnie sika 5-6 razy na dobę.

Więc nie ma sensu walczyć bo jeszcze się wkurzy i mi na łóżku nasika. Ha ha ha

Więc benek wrócił do kuwety.
A Pinio ktoś dostanie w prezencie.
  • awatar A r i a n n a: Twoja woli Benka a moja Golden Greya-i nie ma zmiłuj ;-)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Arianna: ona w domu rodzinnym też miała benka i jest do tego przyzwyczajona. a pinio pachnie i szeleści. i wytłumacz tu babie :D :D :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Lotnisko to ma interesujące położenie - pas startowy krzyżuje się droga do Hiszpanii.

Kiedy samolot zbliża się do pasa startowego, droga po obu stronach blokują bariery, zatrzymujące ruch samochodowy.


Port lotniczy Gibraltar jest to lotnisko cywilne, które służy British Overseas na Terytorium Gibraltaru, na Półwyspie Iberyjskim. Jej właścicielem jest Ministerstwo Obrony Narodowej UK do użytku Królewskich Sił Powietrznych RAF w
Gibraltarze.

Cywilnej samoloty wykorzystują lotnisko, tylko loty regularne do Wielkiej Brytanii i Hiszpanii.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

Nie przyjął pracy, ale firma przez 5 lat wypłacała mu pensję

Anthony Armatys przez pięć lat otrzymywał pensję od firmy, w której... nie pracował. Przez ten czas uzbierał 470 tys. dolarów. Niestety, teraz jego beztroskie życie trochę się skomplikowało. Mężczyzna został aresztowany za kradzież. Teraz grozi mu więzienie - podaje "The Daily Herald".

Historia ma swój początek w 2002 roku. Anthony Armatys starał się o pracę w firmie telekomuni-kacyjnej Avaya Inc. w New Jersey.Został przyjęty, jednak rozmyślił się i ostatecznie zrezygnował z proponowanego mu stanowiska.

Księgowi zdążyli już jednak wpisać dane Armatysa na listę pracowników, więc co miesiąc na jego konto wpływało wynagrodzenie za pracę, której nie
wykonywał. Przez pięć lat - bo tyle czasu zajęło wykrycie pomyłki - mężczyzna uzbierał około 470 tys. dolarów.

Błąd wykryto dopiero w 2007 roku. Dopiero wówczas księgowi zorientowali się, że wypłacano pensję komuś, kto nigdy nie pracował w Avaya Inc.

Anthony Armatys został zatrzymany. Prokurator zarzuca mu oszustwo, ponieważ wiedząc o pomyłce nie powiadomił o niej firmy, która straciła przez niego tysiące dolarów.
  • awatar kokosowy'bananek: niesprawiedliwe, to ich wina, że przez tyle lat się nie zorientowali, swoją drogą inteligentnych pracodawców (by)miał :P
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @kokosowy'bananek: wina ich ale on powinien zgłosić i wtedy gdyby dalej mu przelewali to miałby uzasadnienie, chociaż nie prawo, zatrzymać tą kasę. szkoda trochę, taki dodatek za nic jest przyjemny :D
  • awatar kokosowy'bananek: noo wiadomo ;) ale daj spokój, przecież celowo ich nie okradał, nie spiskował, nie sfałszował żadnej umowy, nie ukradł nr konta bankowego ani nic z tych rzeczy, to ich własna głupota ;) ja bym zgłosiła, ale gościowi się nie dziwie, że tego nie zrobił ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

SLD powoli usuwa z telewizji publicznej niewygod-
nych dla siebie dziennikarzy. A wszystko to - jak twierdzi "Newsweek" - za sprawą Roberta Kwiat-
kowskiego, jednego z bohaterów afery Rywina,który zarządzał TVP za czasów gdy u władzy było SLD.

Jak na razie nie wiadomo, kto miałby zająć miejsce zwolnionych dziennikarzy.
Według tygodnika będą to osoby bliskie programowo partii Napieralskiego.

Swoje zwolnienie potwierdza w rozmowie z Rzepą Igor Zalewski. Jak twierdzi dowiedział się o tym bezpośrednio od dyrektora stacji TVP Info Jacka Snopkiewicza. - Usłyszałem, że nie nadaję się do tak dużej formy, jak informacyjny program na żywo. Dyrektor zaproponował mi inną formę
współpracy - dodaje.


SLD przemeblowuje publiczny kanał informacyjny. Z TVP Info znikają prawicowi dziennikarze: Rafał Ziemkiewicz, Igor Zalewski i Grzegorz Pawelczyk - podaje "Newsweek". Ale na tym nie koniec. Pracę w TVP2 mogą stracić też Jan Pospieszalski, Tomasz Terlikowski oraz Wojciech Cejrowski.

Nie dłużej niż do końca miesiąca ma zostać też Grzegorz Pawelczyk, choć zaledwie kilka tygodni temu został szefem serwisów TVP Info - podaje
"Newsweek".

Czarne chmury zbierają się również nad prawico-
wymi publicystami "Dwójki". Ten kanał - według ostatniego politycznego rozdania na Woronicza - miał właśnie przypaść we władanie lewicy. Spokojnie spać nie mogą ani Jan Pospieszalski prowadzący "Warto rozmawiać" oraz "Pytanie na śniadanie",ani Grzegorz Górny i Tomasz Terlikowski
z "Kwartetu teologicznego", ani nawet znany ze swych prawicowych sympatii i ciętego języka podróżnik Wojciech Cejrowski, prezentujący na antenie TVP2 cykl swoich filmów dokumentalnych pod tytułem "Boso przez świat".

Na Woronicza krążą słuchy, że dziennikarze ci będą podmienieni na tych "bardziej po linii" - dowiedział się "Newsweek".

= = =


"Wiadomości" mają pomóc w reelekcji Lecha Kaczyńskiego.

"Wiadomości" TVP (oglądalność 4-5 mln osób) mają pomóc Lechowi Kaczyńskiemu w reelekcji, twierdzi "Gazeta Wyborcza".

Pragnący zachować anonimowość dziennikarz twierdzi, iż w programie nie może ukazać się jakakolwiek wiadomość która stawiałaby urzędującego prezydenta w złym świetle. Inny dodaje, że krytykują premiera za co tylko się da, gdyż na obecną chwilę jest on najpoważniejszym rywalem Kaczyńskiego w wyścigu o fotel prezydencki

Wiele już przeżyliśmy,były różne ekipy polityczne
różne partyjne interesy, ale wydaje nam się, że teraz jest najgorzej - komentuje jeden z
tzw. starych reporterów.
 

nortus
 

No cóż, naprawdę przykro nam, że to właśnie my musimy cię uświadomić, że jest zupełnie inaczej. Czy słyszałeś na przykład, że ludzie, którzy gryzą lód, mają większy popęd?

Przeczytaj najdziwniejsze fakty dotyczące seksu!


1. Seks jest najlepszym środkiem uspokajającym. Działa 10 razy lepiej niż valium.

2. Najwięcej homoseksualistów wśród ssaków jest w populacji nietoperzy.

3. Największa liczba dzieci urodzonych przez jedna kobietę wynosi 69.

4. W Liverpoolu w Anglii ekspedientka może
legalnie stać za ladą topless, o ile pracuje w sklepie z egzotycznymi rybami.

5. Zdarza się, że niewiernego Greka karano następująco: golono mu włosy łonowe, a w odbyt wpychano dorodną rzodkiewkę.

6. W Indiach seks z prostytutką kosztuje mniej niż prezerwatywa.

7. Przeciętny człowiek spędza między 20. a 70. rokiem życia 600 godzin, uprawiając seks.

8. Pierwszą parą, która pokazano w publicznej telewizji leżącą razem w małżeńskim łożu, byli Fred i Wilma Flinstonowie.

9. Amerykanie wydają na pornografię dwukrotnie więcej niż na ciastka.

10. Kondomy wystawione na działanie ozonu i smogu tracą na jakości 25 %.

11. Słowo "hockey” (hokej) oznaczało kiedyś nasienie.

12. Ludzie, którzy gryzą lód, maja większy popęd seksualny.

13. Kobiety czytające romanse uprawiają seks dwukrotnie częściej niż te, które rezygnują z takiej lektury.

14. Prezerwatywy firmy "Ramses” zostały nazwane po faraonie Ramzesie II, ojcu 160 dzieci.

15. 25 proc. kobiet uważa, że bogactwo czyni mężczyznę seksowniejszym.

16. W Indonezji za masturbacje można zostać ściętym.

17. 85 proc. mężczyzn, którzy zmarli na zawał serca podczas uprawiania stosunku seksualnego, wcześniej zdradzało swoje zony.

18. Szczury mogą kopulować 20 razy dziennie.

19. Na każdą „normalną” stronę internetową przypada pięć stron z treściami pornograficznymi.


za dziennik.pl
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
  • awatar princessAna: ALe z Ciebie płodny pingerowiec ;) dobry wieczór
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @princessAna: :* witaj
  • awatar princessAna: @Nortus & Xylia: :* ja również witam
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 
Oto największy statek pasażerski świata
- "Oasis of the Seas"

Największy i najdroższy statek pasażerski, jaki kiedykolwiek zbudowano,"Oasis of the Seas" został dziś uroczyście przekazany firmie Royal Caribbean
Ta niesamowita jednostka powstała w fińskiej stoczni STX w Turku.

Statek kosztował 900 milionów euro. Ma 360 m długości- o 22 m więcej niż uważany dotychczas za największy na świecie "Freedom of the Seas". Jest
szeroki na 47 m, ma 16 pokładów i wystaje na 65 m ponad poziom morza.

"Oasis of the Seas" może zabrać na pokład 6630 pasażerów i 2160 członków załogi. Ma 2700 kajut, w tym 28 na najwyższym pokładzie oraz zajmującą 156 metrów kwadratowych kajutę specjalną z balkonem wielkości 78 metrów kwadratowych.

Statek oferuje wiele rozrywek. Ma 21 basenów, park wodny, kasyno, spa,butiki, restauracje i bary, w których pasażerowie będą mieli zapewnione
zimne napoje, bo na statku można wyprodukować 50 ton lodu dziennie.

Pasażerowie potrzebujący silnych wrażeń będą mogli surfować, wspinać się na ściance wspinacz-
kowej albo zjechać z jednej strony statku na drugą na tyrolce. Pozostali będą mogli obejrzeć sztukę teatralną prosto z Broadwayu lub rewię na lodzie.

Około 12 tys. roślin, w tym prawdziwe drzewa, ozdabiają przestrzeń publiczną statku, która stanowi 40 proc. jego powierzchni.

Zamówionego w 2006 roku olbrzyma budowało tysiące robotników. Wykorzystano do tego 525 tys. metrów kwadratowych płyt stalowych (powierzchnia równa 72
boiskom piłkarskim), 5 tys. kilometrów kabli elektrycznych, 90 tys. metrów kwadratowych wykładzin. Statek może produkować 4,1 miliona litrów słodkiej wody dziennie.

"Oasis of the Seas" opuści stocznię w Turku w piątek i wypłynie do swojego portu macierzystego w Fort Lauderdale na południowym wschodzie Stanów
Zjednoczonych. Następnie w grudniu wypłynie w swój pierwszy rejs z pasażerami do Labadee na Haiti.