Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 19 października 2009

Liczba wpisów: 10

nortus
 

Dzień dobry.

Świeci słoneczko. Bardzo świeci.
Czyżby naprawdę miała wrócić jesień?
  • awatar cosmo7: Od jutra ma wrócić podobno.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @cosmo7: trzymam a słowo :*
  • awatar badyl.: Dzień dobry. *słodki uśmiech*
Pokaż wszystkie (9) ›
 

nortus
 

Wielbicielka składa życzenia znanemu aktorowi:
- Sławy panu nie życzę bo pan ma, pieniędzy panu nie życzę bo pan ma, zdrowia panu nie życzę bo pan ma, no to życzę panu, żeby pana żona nie zdradzała.



Niedźwiedź kupił motorek. Zadowolony jedzie sobie przez las i spotyka zajączka.
- Ty, zając, chcesz się przejechać?
- No pewnie!
- To wsiadaj.
Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60... Nagle niedźwiedź poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta:
- Ty, zając, zlałeś się ze strachu?
Na to zajączek ze spuszczoną głową:
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się u kumpli i kupił szybszy motorek. Odszukał w lesie niedźwiedzia i pyta się:
- Ty, niedźwiedź! Chcesz się przejechać?
- No pewnie.
Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80... Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta niedźwiedzia:
- Ty, niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
Niedźwiedź ze spuszczoną głową:
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając na to:
- No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca!



Do znakomitego lekarza specjalisty przychodzą rodzice pewnego młodego człowieka i biadolą:
- Panie doktorze, nie możemy odciągnąć syna od komputera.
- No cóż - wyrokuje lekarz - trzeba będzie go leczyć.
- Ale czym?
- Normalnie! Dziewczętami, papierosami, piwem...
 

nortus
 

A przecież profesorowie chałturzą na potęgę, *w jednej ze szkół wykłady prowadził profesor nieboszczyk* - nagrany na wideo.

Narzeka się też, że wraz z eksplozją studiów (20 lat temu -400 tys. studentów, dziś - prawie 2 mln) potencjał intelektualny kandydatów na magistra dramatycznie spadł.

Ale nie wszystko jest tak wspaniałe. Aż 54 proc. studentów przyznaje bez żenady, że "w ich grupie się ściąga".

A 39 proc. donosi, że zdawali egzamin, gdzie prowadzący ściąganie tolerował (częściej na uczelniach publicznych). Zapytaliśmy też: "Czy zgadzasz się, że ze znacznej części zajęć i wykładów można by zrezygnować bez straty dla studiów?". Tak uważa aż 48 proc. studentów i 20 proc. ich nauczycieli. Co ciekawe, bardziej krytyczni byli studenci uczelni publicznych.

Ciekawe też, za ile studenci byliby gotowi kupić pracę magisterską. Uczciwych w deklaracjach było 80 proc. ("nie kupiłbym nigdy"), ale co piąty podał swoją stawkę: do 500zł (9 proc. studentów) i ponad 500zł (11 proc.).
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Seandvaenti: widzisz, to zależy kim chcesz być. Albo inteligentem albo robolem. Od robola nic się nie wymaga, ma wiedzieć jak nacisnąć guzik gdy się zapali lampka. A od inteligencji jednak wymaga się duuuużo więcej. Odpowiedz sobie sam .
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Seandvaenti: humanista też musi umieć matematykę czy podstawy fizyki a nie korzystać tylko z kalkulatora. Tak sami jak ścisłowiec powinien znać poezję i literaturę a nie tylko wzory fizyczne, chemiczne itd. Inteligent to jest klasa a nie pospólstwo. Z nim możesz porozmawiać na każdy temat, bez konkretnych szczegółów oczywiście, bo od tego są już specjaliści.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Polacy coraz chętniej kupują w internetowych sklepach - z tej metody zakupów korzystają aż dwie trzecie polskich internautów. Jak jednak nie dać się oszukać i wybrać najlepszy e-sklep?


W sieci kupuje aż 2/3 polskich internautów, zostawiając miesięcznie w sklepach internetowych 38 złotych - wyliczają money.pl i "Wprost", które przygotowały czwarty ranking najlepszych e-sklepów

Nie wszystko jednak jest różowe -sklepy doliczają nam dodatkowe opłaty, jeśli używamy karty, placówki rezygnują też z usług poczty, co podnosi koszt przesyłki.

Do tego obsługa klienta tylko lekko się poprawiła, w porównaniu do 2008. Specjalistyczne infolinie to pomyłka, wiele sklepów pozwala skontaktować się tylko przez internet, a numery są non stop zajęte.

Gdzie więc powinniśmy kupować?

Jeśli chcemy kupić telewizor, lodówkę, czy aparat, warto skierować się na witryny: euro.com.pl, cyfrowe.pl, czy neo24.pl.

Po komputery trzeba kliknąć na komputronik.pl, morele.net, czy proline.pl.

Z kolei książki najlepiej kupić na merlin.pl, gandalf.com.pl, czy empik.com.

Jeśli zaś szukamy wszystkiego w jednym, to najlepszą internetową stroną wielobranżową jest sklep-presto.pl. Na drugim miejscu jest max24.pl, a na trzecim mango.pl.

Jako że wakacje także można kupić w sieci, to warto dobrze zainwestować nasze pieniądze, by ich nie stracić. Jak twierdzą "Wprost" i money.pl

wczasy najlepiej wybrać na travelplanet.pl, wakacje.pl, czy easygo.pl, c1 travelplanet.pl
 

nortus
 

Tak jest dzisiaj. Na Paju.
Jak jutro będzie słonko to może pójdę na Różankę
zobaczyć czy tam jest jesień  czy może zima.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Polska jest w czołówce Europy. Niestety nie tylko pod względem wzrostu Produktu Krajowego Brutto. Okazuje się, że razem z Bułgarią i Rumunią prowadzimy w rankingu państw, w których daje się najwięcej łapówek.


Choć rząd, czy tajne służby nie mają wyliczeń ile kosztuje korupcja w Polsce,to niezależni eksperci doskonale wiedzą ile w Polsce daje i bierze się łapówek. Według Transparency International aż dwóch na pięciu menedżerów dostało ofertę"koperty"
od urzędnika. Nic więc dziwnego, że w regionie Europy Zachodniej i Środkowej Polska znalazła się na 28 miejscu, na 30 państw. Gorzej jest tylko w Rumunii i Bułgarii - twierdzi money.pl

Te badania potwierdzają sondaże CBOS. Polacy uważają w nich, że najbardziej skorumpowane są: polityka i służba zdrowia. Na kolejnych miejscach mieszczą się prokuratorzy, sędziowie i urzędnicy. Tylko 4 procent Polaków potępia korupcję. Nic w tym dziwnego, bo z badań wynika, że 98 procent spraw da się załatwić "kopertą".

---
Nasza rzeczywistość. A jakby jeszcze wziąć pod uwagę wszelkie przetargi ...
 

nortus
 
  • awatar gość: wow
  • awatar Stixi: Niezly gosciu, fajna muzyka... A ja juz Wam mowie : aaa kotki dwa szaro bure obydwa...;) Milej i spokojnej nocki :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 

W *mojej ocenie* nie było żadnego realnego "inwestora katarskiego". Opinia publiczna przed wyborami do europarlamentu została wprowadzona w błąd, ponieważ już w drugiej połowie maja rząd polski miał pełną informację, że żaden "inwestor katarski" nie istnieje - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Mariusz Kamiński, b. szef CBA.

- Jedynym podmiotem, który realnie występował w tej sprawie i realizował swoje interesy, był el Assir - międzynarodowy handlarz bronią - twierdzi Kamiński.

Jak mówi,nie ma żadnych dokumentów, które mogłyby potwierdzić,że istniał realny plan budowy statków.

Mogę stwierdzić, że cała sprawa stoczni została cynicznie wykorzystana do propagandy wyborczej przed eurowyborami - Mariusz Kamiński, b. szef CBA

---
To przepraszam, jeżeli nie było nikogo o wpłacił i stracił 8 mln dolarów? Może Tusk?
Jak handlarz bronią leciał samolotem prezydenckim
i pośredniczył w sprzedaży broni do Gruzji to był dobry?
I jak on sobie wyobraża plan budowy statków? Gdyby były zamówienia to stocznia nie byłaby przecież sprzedawana bo by żyła? Padła bo nie ma zamówień, bo jest za droga żeby ktoś u niej zamawiał statki. Nawet polscy armatorzy zamawiają statki w stoczniach Azji - bo tam taniej.
  • awatar Anukett: Wiesz tu jest jeszcze powiązanie z umową na dostarczanie gazu,my ją podpisalismy wcale nie na dobrych warunkach bo w zamian mielismy mieć ten kontrakt na zakup stoczni,teraz zostalismy z droższym gazem i bez inwestycji w stocznię, super nie?(nie twierdzę wcale że nasi bosowie o tym nie wiedzieli wcześniej) A co do wadium to co to jest za kwota dla handlarza bronią?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: ale nikt nie lubi tracić kilku milionów. umowy o gaz nie znamy - jest przecież tajemnica handlowa i nikt nie zdradzi ile kto płaci. to są jakieś przecieki, a jak wiadomo w każdej plotce jest prawdy trochę. Ale powiedzmy sobie szczerze, tylko debil może kupić stocznie szczecińską z ich związkami zawodowymi, które nie bronią pracowników tylko robią politykę. nie wiem jak gdynia. poza tym naszym politykom w głowie tylko uniezależnienie się od rosji i ich gazu. co jest fikcją bo nawet gaz kupowany w niemczech będzie gazpromu. ale liczy się tylko polityka. oczywiście musi być zabezpiecznie i temu będzie służył gaz katarski. jeżeli będzie.
Pokaż wszystkie (2) ›