Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 16 października 2009

Liczba wpisów: 19

nortus
 
  • awatar gość: dzień dobry :* zimno deszcz ze śniegiem parszywka za oknem
  • awatar badyl.: Dzień dobry. :( Przeżywam totalną załamkę.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Wadera: czyli złota polska jesień, prawie :D witaj :*
Pokaż wszystkie (18) ›
 

nortus
 

Policja zatrzymała jednego z dwóch złodziei,którzy
włamali się mieszkania w Wawrze.Przestępcy ukradli
gotówkę i rasowego psa. Uciekli, kiedy obudziła się właścicielka mieszkania.

Do komisariatu w Wawrze zgłosiła się kobieta, której mieszkanie w nocy okradli złodzieje. Z re-
lacji kobiety wynikało,że obudziły ją dziwne szme-
ry.Kiedy otworzyła oczy, nad swoją głową zobaczyła
nieznanego mężczyznę, który próbował właśnie odłączyć z sieci komputer. Nie udało mu się tego zrobić, ponieważ przestraszył się i natychmiast uciekł. Chwilę później właścicielka mieszkania usłyszała, że w łazience dzwoni jakiś telefon. Kiedy tam poszła,została zaskoczona po raz kolejny
W łazience siedział drugi mężczyzna,którego znała Młody człowiek udawał, że śpi i nie wie, co się wokół dzieje. Podobnie jak jego wspólnik uciekł z mieszkania pokrzywdzonej.

W wyniku włamania kobiecie skradziono 1000złotych w gotówce i psa,dwumiesięcznego rasowego szcze-niaka.Pitbull miał w przyszłości strzec mieszka-
nia i dobytku przed złodziejami

---
Prawda jaki chwytliwy tytuł? Od razu przeczytałaś/eś . A tu podpucha. To tylko chwyt dziennikarski ale takie właśnie jest nasze dziennikarstwo. Kłamliwy tytuł a później nic.
No bo czego oczekiwać od 2 miesięcznego psa, że będzie bronił? On miał w przyszłości bronić.
Ale tytuł chwycił.
 

nortus
 

Za deal z PiS w sprawie TVP. - Daliśmy się wziąć na przystawkę i zostaliśmy błyskawicznie skonsumowani - mówią jego koledzy

TVP - co dalej z telewizją publiczną?
Miało być tak, że PiS i lewica mniej więcej po połowie dzielą się wpływami w TVP i Polskim Radiu. Telewizję już podzielono, a PiS umowy nie dotrzymał.
Wziął niemal wszystko: kontroluje informację, publicystykę w "Jedynce", "Dwójce" i TVP Info. Na Woronicza wracają m.in. Anita Gargas, Dorota
Macieja, Patrycja Kotecka (być może zostanie doradcą nowego prezesa Bogusława Szwedy).

SLD musi się zadowolić fotelem dyrektora "Dwójki" dla Rafała Rastawickiego (współpracownik b. szefa TVP Roberta Kwiatkowskiego). Ale i tam króluje
prawicowa publicystyka, programy m.in. Jana Pospieszalskiego, Wojciecha Cejrowskiego, Tomasza Terlikowskiego. Rastawicki nie może ich programów
przesunąć czy zdjąć, może je tylko oglądać. Bo umowy podpisano na co najmniej jedną ramówkę, a tej nie da się szybko zmienić.

W partii słychać głosy, że nawet najbardziej lojalni ludzie Grzegorza Napieralskiego uważają, że to kompromitacja. - I to podwójna - podkreśla
poseł SLD. - Po pierwsze, zawarliśmy koalicję z ideowym wrogiem, z partią Kaczyńskich. Po drugie, daliśmy się im ograć.

Jak doszło do medialnej koalicji SLD z PiS? - Napieralski za namowami Czarzastego i  Kwiatkows-
kiego chciał uwalić ustawę medialną,żeby potem razem z PiS przejąć telewizję. Inaczej ani Czarzasty, ani Kwiatkowski nie mieliby szans na powrót na Woronicza. A oni są dla Napieralskiego guru w sprawie mediów, jest nimi oczarowany - mówi partyjny kolega Napieralskiego.

Dlatego Sojusz poparł prezydenckie weto do ustawy medialnej i razem z PiS wybrał w KRRiT nowe rady nadzorcze TVP i Polskiego Radia. Podzielili się
miejscami po połowie. Na tym skończył się "sprawiedliwy" podział łupów.

PiS zrobił z nas trampolinę do powrotu na Woroni-
cza - denerwuje się inny poseł Sojuszu. - Wracają najbardziej zagorzali pisowcy z ekipy Wildsteina i Urbańskiego.Niech się teraz z tej kompromitacji Napieralski tłumaczy!

Napieralski tłumaczyć się nie chce. Koalicji z PiS się wypiera.

Zapytaliśmy posła Sojuszu:Czarzasty i Kwiatkowski są chyba za sprytni, by tak dać się ograć PiS?

On na to: - A dlaczego uważa pani, że dali się ograć? Bo wróciła Gargas,Macieja, Kotecka? A co ich to obchodzi? Tam nie ma żadnej wizji, tylko samo cwaniactwo. Tu nie chodzi o lewicowe idee, ale o biznes. I parę biznesów w telewizji zrobią. Może nie od razu, ale za parę miesięcy coś tam wyprodukują i kasa będzie.

Kwiatkowski w ogóle nie chce rozmawiać o telewizji.

TVP politycznie będzie teraz skoncentrowana na wyborach: samorządowych,prezydenckich i parlamen-tarnych. - PiS gra o życie. Jeśli znów przegra, może tego nie przetrzymać. Będzie więc walić przede wszystkim w rząd, w Platformę. Ale i w nas - prorokuje jeden z liderów Sojuszu. - Platformę może to osłabić, ale nas zmieść ze sceny! Prędzej czy później ludzie w Sojuszu zorientują się, do czego doprowadziły nas gry Napieralskiego, i wtedy powiedzą mu: dość!

---
CZy te skurwysyny nie potrafią myśleć? Nie widzieli jak PIS wykończył Leppera wysyłając CBA na niego?
Nie wiedzieli, że z kaczyńskimi nie ma umów honorowych? To ludzie bez honoru co udowodnił sam Jareczek.
Ale co ich obchodzili kraj, ich interesuje tylko kasa i władza. Jak PIS,tylko że oni są bezwzględni
i cwani.
 

nortus
 

Do ostatnich chwil Mariusza Kamińskiego w centrali CBA przy Alejach Ujazdowskich panował nastrój wojenny. Rekordy popularności biło hasło

"Bóg z nami, ch... z nimi”

i dowcip:

Jaka jest różnica między pesymistą a optymistą z CBA? "Gorzej już być nie może" - mówił pesymista. "Może, może... " - odpowiadał optymista.
  • awatar princessAna: he he he ano może w Polsce wszytko jest możliwe
  • awatar gość: odkierunkuj sie z łaski swojej od Pisu, dobrze ? lewicowy błaznie :d
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Jego Lalka: błaznem to Ty jesteś. Odczep się lepiej od Polski.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Tak nas kochają Amerykanie, którym włazimy w dupę bez mydła.


Polacy znowu zostali wykluczeni z loterii wizowej do USA. O Zieloną Kartę obok Polaków nie mogą też się starać m.in. Brazylijczycy, Meksykanie, Jamajczycy czy Pakistańczycy.

Polska została wykluczona z loterii już po raz kolejny. Władze USA tłumaczą, że stało to się automatycznie. - Polakom wydano ponad 50 tys. wiz imigracyjnych w ciągu ostatnich pięciu lat - wyjaśnia konsul generalny ambasady USA w Warszawie
a po przekroczeniu tego progu wykreśla się państwo z listy krajów, których obywatele mogą się starać o Zieloną Kartę.

Podkreśla jednak, że przyszłości Polska może wrócić na tę listę. Liczba wydawanych wiz imigracyjnych z roku na rok spada.Jeszcze w 2002r w Warszawie wydano ich ponad 15tys.,a rok później 14, 5 tys. W ubiegłym roku Zielone Karty dostało tylko 5100 Polaków.

W sumie w tym roku z loterii oprócz Polaków wykluczono także Brazylijczyków, Chińczyków, Kolumbijczyków, mieszkańców Dominikany, Ekwador-czyków, Salwadorczyków, Gwatemalczyków, Haitań-czyków, Hindusów, Jamajczyków, Meksykanów, Pakis-tańczyków, Peruwiańczyków, mieszkańców Korei Południowej i Brytyjczyków.

Jesteśmy w zaszczytnym towarzystwie IV i V świata

Vivat Ameryka, vivat Przyjaźń Amerykańsko-Polska
 

nortus
 

Znalazłem w prasie dzisiaj ogłoszenie:

Masz maturę? Tytuł magistra w 2 lata.

To po co się uczyć, dasz kasę, jakieś kursy w internecie i masz magistra.

Jeszcze kilkanaście lat temu magister to był ktoś.
Kiedyś maturę miały wyjątki.
A dzisiaj każdy bęcwał może być magistrem.

A czy profesora mogę w roku kupić...chciałem powiedzieć zdobyć ?

I dziwić się, że nawet sprzątaczka w hipermarkecie musi mieć magistra. Paranoja.

www.szybkimagister.pl
  • awatar princessAna: Paranoja jakaś niestety
  • awatar Milka & Mops: niestety... tak, byle debil może mieć teraz tytuły..
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Dorn chce rewolucji - werbuje członków PiS i PO

Według doniesień Wprost24 Ludwik Dorn zapropono-
wał członkostwo w tworzonej przez siebie partii przynajmniej 15 posłom PiS i PO. Posłowie ci potwierdzili to w rozmowie z "Wprost", jednak prosili o nieujawnianie nazwisk.

Według niektórych członków PiS,ich partia "stacza się po równi pochyłej". Ich zdaniem Ludwik Dorn to jedyna alternatywa. Sam Dorn, w wywiadzie dla Wprost24 powiedział, że w przyszłości widzi w swojej partii miejsce dla kolegów z partii Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego.

Były marszałek sejmu uważa, że wyborcy są już zmęczeni ciągłymi walkami między obydwiema partia-
mi. Sam Dorn nawołuje do stworzenia ugrupowania, które doprowadziłoby do głębokich zmian poprzez prowadzenie poważnej polityki.


Były marszałek sejmu odcina się również od idei, którą kiedyś popierał, a mianowicie rewolucyjnych zmian w kraju. W jego opinii należy najpierw dokonać głębokiej reformy finansów publicznych, co oznacza np. poważne postawienie problemu KRUS czy emerytur mundurowych.

Czy to możliwe?
W obu partiach są ludzie normalni i pojebani.
Ale jeżeli dobierze sobie jeszcze Sobecką i Jurka
to będzie to samo co jest.
 

nortus
 

Turecki sprzedawca opatentował ortopedyczny dywanik modlitewny, który ułatwi muzułmanom oddawanie rytualnych pokłonów - poinformowały miejscowe gazety.

Początkowo wynalazca chciał tylko ulżyć stawom kolanowym swojej chorej matki. Obecnie podpisał już pierwsze umowy eksportowe z klientami w Niemczech. Zainteresowana jest też Arabia Saudyjska.

Przenośny dywanik waży mniej niż 700 gramów. Dla cięższych wiernych może być dodatkowo pogrubiony wykładziną tapicerską.



No, katolicy nie mogą być gorsi. Czas na klęcznik
wyścielany skórą z niewiernych.
  • awatar catalana: to juz bylo...od takich barbarzynskich zwyczajow chrzescijanie odeszli w sredniowieczu :P
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Ostatnio spotkałem na materiałach reklamowych jakiejś formy ciekawy adres:

Szczecin ul. Papieża Jana Pawła

Adres uniwersalny: Pierwszego czy Drugiego? A może obu? Ale wtedy powinno chyba być Janów Pawłów
A może przewidująco już Trzeciego?


Wiem, że kretyńskie długie nazwy się skraca.
Przecież nikt nie mieszka na ul. Ofiar Oświęcimia tylko na ul. Ofiar, pl. AK a nie Armii Krajowej, czy ul. Komisji Edukacji Narodowej ul. KENu lub Komisji.
Ale wyrzucić z nazwy Jana Pawła II a zostawić Papieża? Wiadomo, że był papieżem.
 

nortus
 

Sanepid zajrzał wczoraj do plecaków uczniów byd-
goskich szkół. Przeciążone tornistry będą argu-
mentem w walce o szafki w każdej szkole. Ale może okazać się, że to wcale nie podręczniki ważą najwięcej

Bartek wyjmuje książki,zeszyty, ale też plastikowy
policyjny radiowóz i motor.Cezary macha nam przed oczami grami komputerowymi. Klaudia pokazuje pięć książek, osiem zeszytów, plastikowe pudełeczko ze śniadaniem, napój w kartoniku i dwa piórniki.
- Po ci dwa? - pytam.
- W jednym nie mieszczą się wszystkie kredki, pisaki, długopisy - tłumaczy dziewięciolatka. I przyznaje,że w plecaku czasem nosi jeszcze więcej,
np. segregatory z kolorowymi karteczkami, którymi wymienia się z koleżankami. A niekiedy, jak się uda ("mama nie zauważy i nie wyjmie z plecaka"), też lalki typu Barbie.Żeby pobawić się na przerwie

Pielęgniarka z jego szkoły regularnie waży tornis-
try uczniów. - Miałam siedmiolatka ważącego zaledwie 18 kg, który przychodzi do szkoły z czterokilogramowym tornistrem! - mówi. - Książki to zaledwie 1,2 kg z tego. W plecakach można znaleźć rozkładane zestawy z pisakami, mazakami, kolorowymi długopisami, których dziecko w szkole nie używa. A to wszystko waży. Czasem problem jest jeszcze bardziej banalny:maluch ma po prostu źle dobrany tornister. Pusty waży bardzo dużo.

Pielęgniarka z SP nr 2 na początku roku też zważyła plecaki wszystkich 464 uczniów szkoły. - Rekordzista, z szóstej klasy, nosił na plecach aż 8 kg.Zeszyty w twardych oprawach, ciężkie adidasy zamiast lekkich trampek na WF, kanapki w ciężkim pudełku, wielkie piórniki, po dwie butelki picia - wylicza.


A później mamy koślawe dzieci, młodych starców 20- 30-letnich z bólami kręgosłupa.
 

nortus
 

Gdy telewizje na całym świecie szykują się, by zarobić miliony na cyfrowej telewizji to TVP na niej... straci.

Bo nowy zarząd zdecydował się zakodować sygnał - klienci chcą oddawać dekodery, bo nie zamierzają płacić. Dlatego dystrybutorzy urządzeń chcą od telewizji odszkodowania.

Na razie w wyjątkowo niekomfortowej sytuacji znaleźli się widzowie, którzy kupili dekodery. Według wcześniejszych deklaracji przedstawicieli spółki, z oferty platformy TVP mieli korzystać za darmo.

Jedynym warunkiem, który trzeba było spełnić, by z niej skorzystać, był zakup dekodera. Jego cena waha się między 400 a 700 zł. Według naszych ustaleń,w ciągu ostatnich trzech tygodni sprzedano
w Polsce około 40 tys. takich odbiorników.

W piątek 9 października zarząd TVP pod kierownic-
twem nowego prezesa Bogusława Szwedo zmienił plany: sygnał czterech kanałów został zakodowany.

Sprawa może skończyć się w sądzie.Klienci próbują na razie reklamować dekodery u dystrybutorów, a ci bezradnie rozkładają ręce. Janusz Sulisz zebrał już ponad 2,5 tys. podpisów pod petycją do TVP. Domaga się w niej ponownego odkodowania sygnału.Z naszych informacji wynika,że o zbiorowym
pozwie przeciwko TVP rozmawiają już dystrybutorzy
Niektórzy z nich zamówili sprzęt, który teraz leży w magazynach.

Pytani przez DGP prawnicy przyznają: istnieje możliwość domagania się odszkodowania. Pozwala na to przepis o tzw. publicznym przyrzeczeniu.

Jeden z prawników powiedział nam, że sąd mógłby nakazać TVP odkupienie dekoderów.Jeżeli zrobiłaby to w stosunku do 40 tys. osób, musiałaby wyłożyć około 24 mln zł. To poważny problem, bo spadają przychody z reklam, do tego w tym roku TVP ma mieć co najmniej 78 mln zł straty netto.
---
Wszystko można spieprzyć. TVPiSS też.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 


Stanie się tak, jeśli postulaty związkowców z Tesco nie zostaną niezwłocznie spełnione. Domagają się oni podwyżek i zwiększenia zatrudnie-
nia.

Zapowiadają, że jeśli tego nie dostaną, tuż przed Bożym Narodzeniem zablokują sprzedaż w marketach w całej Polsce. Prezes Tesco zapowiada, że się nie ugnie.


I słusznie. Rzadko gdzie jest taki wyzysk jak w hipermarketach. Zatrudnianie na 0,719 etatu by nawet przerwy 15 minut nie dać ludziom, śmieszne pensje, ciężka robota itd.
Wygra jeden market w ślad będą musieli pójść następni.
  • awatar princessAna: i dobrze niech strajkują
  • awatar krzyslav: w brytyjskim tesco ceny sa nizsze a zatrudniaja wiecej ludzi ktorzy tam lepiej zarabiaja, cud???
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @krzyslav: nie, nie cud. tam nie ma polaków dyrektorów, którzy oszczędzają na kosztach robotników - bo dla nich to roboty nie pracownicy.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Koleżanka doradziła mi zmianę żwirka dla kota.
Teraz używam jeszcze, do wyczerpania przez jakieś 2 tygodnie pewnie, żwirek Benek Super.

Ale koleżanka doradziła mi inny - Pinio Kruszon.
Jest bardziej ekologiczny i naturalny. I wydajny.
Ciekawe jak księżna zareaguje na taką zmianę - do tej pory zna tylko Benka.

Ale myślicie, że tak prosto kupić go w Szczecinie?
To się mylicie. Obszedłem chyba 8 sklepów, jakby nigdy o nim nie słyszeli.Mają co prawda Pinio ale
inny. Sklepy internetowe w Szczecinie również wielkie oczy robią a nie opłaca się ściągać go z innego miasta bo drugą cenę musiałbym zapłacić za przesłanie.
Zobaczę jak małpiszon go przyjmie i będę zamawiał znowu i Niemców, w zooplus.pl - tam dostawa będzie
gratis i dostanę w ciągu 5 dni - sprawdzony sklep
i jestem zadowolony z kupionych tam rzeczy.
  • awatar princessAna: no musisz dbać o swoją kocicę jak jej się nie spodoba to koniecznie będziesz musiał wrócić to tego co jest
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @princessAna: jak jej nie będzie pasował to ja będę z niego korzystał. tylko do kuwety jakoś nie będzie mi wygodnie :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Znalezione na forum prasowym:emwu55 16.10.09


Wzięliśmy kota ze schroniska. Kota bardzo pragnął synek -wielbiciel kotów pluszowych. Kocio piękny, zdrowy, spokojny.

Dzwonię do mojej mamy a ta na mnie- że co, że kocie smrody przy dziecku, że choroby,że alergie, że na pewno dlatego synek tak często choruje, bo
wcześniej przed ciążą i jak się synio urodził też mieliśmy kota i na pewno dlatego jest taki nieodporny. Że synek pacierza nie umie , że
znaku krzyża nie potraf ale na zabawy z kotkiem to mamy czas. Syn jest dzieckiem ruchliwym, inteligentnym, wesołym. Nie ma czasu nauczyć się wierszyka bo ciągle jest zajęty czymś innym. Ma 4 lata i jest mądrzejszy i sprawniejszy fizycznie pod wieloma względami od rówieśników. Choruje jak każdy porządny przedszkolak. W pierwszym roku więcej teraz jakby ciut lepiej.

Mamy - kociary podsuńcie mi mądre artykuły nt. kota a zdrowia dziecka, bo nie mam ochoty na "fochy" mojej mamy. Nie mieszkamy wprawdzie razem i nie jetem od niej zależna ale wkurza mnie takie
durne podejście.

---
Żałosne, stara baba a pierdoły gada. Zresztą może właśnie dlatego, że stara (stara - pojęcie względne).
A rozbawił mnie ten fragment dokumentnie:
"synek pacierza nie umie , że znaku krzyża nie potraf ale na zabawy z kotkiem to mamy czas"

Moher klasyczny.
  • awatar Stixi: Na wyszukiwarce google wpisujac : "koty i dzieci" mozna znalezc niezla strone vetopedia.pl z ciekawymi poradami na ten temat...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Dwóch brytyjskich naukowców, C. Humphreys i W. G. Waddington, jest przekonanych, że udało im się potwierdzić dokładną datę śmierci Chrystusa.

Z ich badań wynika, że śmierć Jezusa nastąpiła o godzinie 3 po południu, 3 kwietnia 33 roku n.e.

Potwierdza to wcześniejsze ustalenia historyków i
teologów watykańskich.

Dokładna data urodzenia i męczeńskiej śmierci Chrystusa stanowi przedmiot debaty teologów i historyków już od tysiącleci. Genezą problemu z jej dokładnym ustaleniem jest moment, w którym kanonista i chronograf rzymski Dionizy Mały, wprowadził system obliczania lat (Od jego imienia system ten nazwano później "erą dionizyjską", bądź - co znacznie częściej spotykamy, po prostu
"naszą erą".).

Kluczowym etapem i jednocześnie początkiem kalen-
darza chrześcijańskiego, stał się dla Dionizego moment przyjścia Jezusa Chrystusa na świat. Rzymski uczony próbował ustalić datę narodzin Jezusa i obliczył, że wg kalendarza rzymskiego był to 754 rok od założenia Wiecznego Miasta. Dziś już wiadomo z całą pewnością, że Dionizy w swoich obliczeniach popełnił błąd. Początkowo
sądzono, że kanonik pomylił się o 4 lata - dziś wiadomo, ze margines błędu jest znacznie większy.

Na podstawie historycznej egzegezy Ewangelii przyjmuje się dziś, że Jezus Chrystus przyszedł na świat pomiędzy 8 a 6 rokiem p.n.e., czyli (746-748 r. według kalendarza rzymskiego),podczas panowania cesarza Oktawiana Augusta.

Podobne problemy pojawiają się również przy próbie ustalenia daty śmierci Mesjasza. Pomocne są tu oczywiście znów Ewangelie, które wskazują, że wydarzenie to miało miejsce w piątek 14/15 nisan (wg kalendarza Żydów). Na tej podstawie można wyznaczyć tę datę na 7 kwietnia 30 roku (14 nisan 3790 AM dla Żydów) lub na 3 kwietnia 33 roku. Tę właśnie datę, pomimo kilku nieścisłości, uznał Watykan. Zgadzała się ona bowiem ze starotestamentowym zapisem z Księgi Daniela, w której śmierć Syna Bożego została zapowiedziana
właśnie na 33 rok n.e.

Teraz datę tę, która wynika głównie z egzegezy tekstów biblijnych,potwierdzają badania brytyj-
skich naukowców - którzy w swojej pracy oparli
się o analizę warunków astronomicznych, oraz starożytne teksty i kalendarze.

Humphreys i Waddington ustalili dokładną datę zaćmienia, które towarzyszyło śmierci Chrystusa. Jak zgodnie przyznają, tylko jedno z zaćmień księżyca było widoczne na przestrzeni 26 roku n.e i 36 roku n.e. z Jerozolimy. Było to zaćmienie, które miało miejsce 3 kwietnia 33 roku n.e. Tym samym naukowcy potwierdzili wcześniejsze ustalenia watykańskich historyków.

---
Co do dnia mogę się zgodzić z wyjaśnieniami. Ale jak ustalili godzinę i minutę śmierci?

We wszystkich mediach dzisiaj wspominają rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża.
Ale na pingerze nie zauważyłem żadnego wpisu. Czyżby Polakom przeszła już mania JPII ?
  • awatar catalana: pewnie wyliczyli z ruchu gwiazd-jesli mieli juz zacmienie, to mozna to latwo obliczyc ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

W kraju jest już około 30 takich okien - mówi ks. Maciej Szmuc. - Pierwsze powstało w 2006 r. w Krakowie. Siostry do tej pory znalazły w nim już kilkanaścioro dzieci.

Okno życia w Szczecinie.

Okno życia uruchomiono dziś o godz. 18 w kościele Świętej Rodziny przy ul. Królowej Korony Polskiej

Jest to miejsce stworzone specjalnie z myślą o matkach, które nie chcą wychowywać urodzonego dziecka.

Miejsce to przygotował szczeciński Caritas. To drugie takie okno w naszym województwie. Pierwsze utworzono w czerwcu w Koszalinie.

- Będzie ono specjalnym miejscem, gdzie kobieta, która ukrywała ciążę i nie rodziła w szpitalu, będzie mogła anonimowo zostawić nowonarodzone dziecko,nie narażając go na śmierć lub jakiekol-
wiek niebezpieczeństwo - tłumaczy dyrektor szczecińskiego Caritasu, ksiądz Maciej Szmuc.

Okno znajduje się w miejscu dostępnym, choć nie na pierwszym planie. Konkretnie w ścianie budynku na lewo od głównego wejścia do kościoła. Siostry otrzymają sygnał dźwiękowy, gdy tylko matka okno otworzy. Dziecko,gdy zostanie w nim pozostawione, umieszczone od razu zostanie w ogrzewanym inku-
batorze. Pieczę nad pozostawionym maluszkiem sprawować będą siostry ze zgromadzeń Uczennice Krzyża i Służebniczki Starowiejskie, które od razu powiadomią pogotowie.Te po zbadaniu maluszka odwiezie go do szpitala dziecięcego. O losach dziecka zadecyduje sąd rodzinny.

---
Lepsze to niż wyrzucić dzieciaka do śmieci.
  • awatar cosmo7: Wow! Moja parafia!
  • awatar Ponura: Takie miejsca i "zeczy" są potrzebne :)
  • awatar agnesm: moja też super
Pokaż wszystkie (6) ›