Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 1 października 2009

Liczba wpisów: 4

nortus
 

Podobno ma dzisiaj padać, hmmmm, zobaczymy.

Wczoraj też podobno padało tylko nie wiem gdzie, bo nie tu nad morzem :d
 

nortus
 

Koniec z wygodnym kupowaniem biletów w kolejowych kasach. Spółki PKP Intercity i PKP Przewozy Regionalne poszły na wojnę. Zapowiedziały, że w swoich kasach będą sprzedawać już tylko bilety na swoje pociągi. A to oznacza spore problemy dla pasażerów.

Jak mówią złośliwi, w PKP jest tyle spółek, że to cud,iż PKP Prawa Szyna potrafi się czasem dogadać z PKP Lewa Szyna. PKP Intercity i PKP Przewozy Regionalne udawało się utrzymywać kruchą współpra-cę. Ale teraz to się zmieniło i zaczęła się otwarta wojna.

Jej powodem, jak dowiedziało się Radio ZET, są oczywiście pieniądze. Dlatego PKP Intercity zdecydowało się nagle zerwać wczoraj umowę z PKP Przewozy Regionalne. Regulowała ona między innymi sprzedaż biletów w kasach oraz działanie kolejowej
informacji. PKP Intercity nie odpowiadała już prowizja od biletów pobierana przez druga firmę. A dogadać się nie udało.

Co to oznacza dla pasażerów? Od dzisiaj mogą oni nie dostać biletów jednego przewoźnika w kasie należącej do drugiego. Jeśli chcemy więc pojechać pociągiem osobowym, to biletu na niego raczej nie kupimy u PKP Intercity. Chaos powiększa to, że podróżni często nie zdają sobie sprawy, który przewoźnik obsługuje daną trasę. Szczególnie, że PKP Przewozy Regionalne zaczęły konkurencyjną  wojnę na torach i proponują połączenia pospieszne na dalszych trasach.

Jak więc będzie wyglądało kupowanie biletów? Tam, gdzie Przewozy Regionalne nie mają swojej kasy, bilet na pociąg osobowy będzie trzeba kupić już w pociągu. Prezes spółki  Moraczewski zapewnia, że zwiększył liczbę konduktorów w pociągach.
"Pasażerowie kupią też u nich bilet bez dodat-kowych opłat. Tyle mogliśmy zrobić w tak krótkim czasie" - mówi Radiu ZET Moraczewski.

Ale to pasażer będzie musiał się zorientować, który pociąg należy do Przewozów Regionalnych, który do Intercity, a który do przewoźnika samorządowego, np.Kolei Mazowieckich.Te ostatnie, jak zapewniono nas w informacji telefonicznej, sprzedają nadal bilety wszystkich kolejowych spółek.

---
Deutsche Bahn - czekamy na Ciebie z utęsknieniem,
Już od 01.01.10r ale my już chcemy Ciebie.
 

nortus
 

Dwadzieścia osiem dorosłych osób pobiera godziwe wynagrodzenie, mimo to ich zachowanie nieraz przypomina zabawy dzieci z piaskownicy. Tak właśnie wyglądała poniedziałkowa sesja rady miejskiej, podczas której debatowano nad wyborem patrona nowego odcinka trasy kopernikańskiej

Na sesję przygotowano trzy projekty uchwał wzajemnie wykluczające się i nikt nie chciał ustąpić.

Ani Platforma Obywatelska, która "przyniosła" św. Pio. Ani prezydent, związany z PO, który wnioskował o księdza Jana Twardowskiego. Ani też radni lewicy - ich kandydatem był Franciszek Malinowski, przewodniczący białostockiej rady miejskiej z przełomu XIX i XX w.,który przyczynił się do tego, że swój biznes rozkręcał tu Edward Becker, zaczęły funkcjonować wodociągi oraz elek-trownia.W efekcie po długich słownych przepychan-kach, kilku przerwach i nawoływaniach, by "ktoś" w końcu ustąpił, radni przyjęli aż dwóch patronów - św. Pio (12 głosami radnych PO) oraz Franciszka Malinowskiego (zaledwie 4 głosami radnych SLD oraz Marka Kozłowskiego; większość się wstrzymała lub nie brała udziału w głosowaniu).


To z jednej strony będzie ul. Pio a z drugiej strony Kozłowskiego? Cudowni bez-Radni debile

Prawnuczki Malinowskiego skwitowały zachowanie radnych krótko: kabaret.

Włodzimierz Kusak z PO, przewodniczący rady miejskiej tłumaczył na sesji, że zamieszanie to wina radnych SLD. Ci nie chcieli bowiem dopisać w swoim projekcie uchwały zdania, że nazywając ulicę imieniem Franciszka Malinowskiego, uchylają podjętą chwilę wcześniej uchwałę dotyczącą świętego - tłumaczyli, że nie chcą prowadzić inkwizycji.
  • awatar catalana: ¨wlasnie taaaak, tak wyglada moje miasto...¨ i pomyslec, ze warszawaka w wiekszosci wywodzi sie z bialegostoku i juz wszystko jasne :D
  • awatar gość: Może w Twoim przypadku :-). Sama dobrze znam osobę, którą jak nie wypije rano kawy będzie bolała głowa. Dlatego właśnie m.in wybrałam ten przykład :-)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @AppearancesAreDeceptive: albo w przypadku Twojej znajomej :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Jestem skonany.
Cały dzień zszedł mi na załatwianiu kilku spraw a później na plotkowaniu o kotach z Ciocią Helenką.

Więc grzecznie się pożegnam na dzisiaj, chociaż jak dobrze wiemy nie idę jeszcze spać (choć chyba powinienem). Ale nie wiem czy będę miał siłę i ochotę na wpisy.