Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 2 sierpnia 2008

Liczba wpisów: 10

nortus
 
Witam,
ale dzisiaj od rana dziwny dzień. Najpierw już o 7 byłem w lasku żeby połazić z kijkami. Myślałe, że w sobotę o takiej porze to będę jedyny a tu niespodzianka - na parkingu stało już 6 samochodów. Co prawda byli to "psiarze" na porannym spacerku ze swoimi pupilami, ale byli. No i jak byłem w tak mniej więcej 1/5 trasy zaczęło padać (a widac było że i w nocy padało i to nie mało). Ale co mi tam, jakby padao gdy wychodziłem z domu to bym się wrócił ale jak już byłem w trakci eto polazłem dalej. Gdy skończyłem łażenie to i deszcz się skończył.
Wróciłem zjedliśmy śniadanko. Teraz prasówka i zaraz wyjście na ryneczek żeby się pozbyć nadmiaru kasu i wzbogacić szczecińskich kupców.

A żeby dzień się miło zaczął proponuję obejrzyć poniższy film z serii zwierzaki:
kot kontra pies  - bardzo zabawne zawody w rozśmieszaniu ludzi. Czy można się śmiać gdy zwierzaki tak dokazują?

faltu.tv/(…)94-funny-animals.html…

Miłego dnia i łądnej pogody
  • awatar gość: koty to juz widzialam ale te z psami sa superowe
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Jakiś smutny dzień dzisiaj. Słoneczko uciekło, trochę padało i jest chłodniej niż osttanio, ale nadal można chodzić w krótkich spodniach i rękawach. Więc nie jest tak źle, tylko smutnie.

Musiałem pobuszować w necie szukając norweskich wyjaśnień do przepisów i znalazłem kilka fajnych fotek z rejonu Voss. Miłe okolice, więc je pokażę. A że nie moje, trudno. Później nadrobię.

Voss to takie nieduże, na warunki Polskie, miasto w województwie Hordaland, na wschód od Bergen.
 

nortus
 

Anonimowy blogokrążco.

Możesz sobie darować wklejać na moim blogu swoje reklamy prozacu, viagry i czego tam jeszcze nie chciałbyś wcisnąć. Gwarantuję Ci, że nie wejdę na żadną ze stron które reklamujesz. Masz to na 10000% albo i więcej. Po pierwsze, że nie potrzebuję (może życie seksualne jest w porządku i nerwowe również). Po drugie, że Ciebie nie znam i nie zaryzykuję jakiś głupot, nie mówiąc o wirusach i innych świństwach.
Więc spokojnie sobie daruj a jak nie to zablokuję dodawanie komentarzy przez nie-pingerowców.

Więc bądź łaskaw jechać sobie na Karaiby
 

nortus
 

W większych maistach Norwegii można spotkać taki znak (czasami jest to 3+). Czegoś takie nie znamy z Polski. Co on oznacza?

Oznacza, że pas drogowy tak oznaczony przeznaczony jest dla samochodów w których jedzie przynajmniej dwie osoby. Jest to swego rodzaju przywilej mający na celu propagowanie ekologii, oszczędności paliwa, zanieczyszczania i całej pseudofilozofii. Tym pasem moga też jechać tylko autobusy i samochody o napędzie elektrycznym ewentualnie hybrydowym. Zresztą samochody o takim napędzie mają odrębną numerację na tablicy rejestracyjnej - ciekawe, no nie?
= EL = EL: Kjøretøy som går på elektrisitet
= HY = HY: Kjøretøy som går på hydrogen
= GA = GA: Kjøretøy som går på gass,vanligvis LPG

A dlazego oznaczone są samochody jeżdżące na LPG? Ponieważ tym samochodem często nie wolno jest wjeżdżać np. na promy, do niektórych podziemnych garaży, niektórych obiektów. Tak jest chyba tylko w Norwegii, nie wiem jak w Szwecji. Oczywiście polskie samochody jeżdżące na LPG nie są oznaczone bo oni nie wiedzą o tym. Tłumaczą to warunkami bezpieczeństwa. Może.

Jak pisałem wczesniej numery rejestracyjne nadawane są tylko raz w Norwegii (inaczej niż w Polsce gdzie każda zmiana właściciela czy miasta owocuje zmianą rejestracji, chociaż można zostawić stary numer w ramach tej samej gminy). Tam zmiany właściciela są w ewidencji urzędu. Myślę, że to chyba jednak jest lepsze rozwiązanie.
A żeby było wszystko jasne to samochody dyplomatyczne (CD) mają jeszcze oznaczenie kraju, który reprezentują - Polska ma nr 64.
Oddzielną numerację mają taksówki i busy. Taksówki, jak w każdym normalnym kraju są samochodem służbowym i służą tylko do prowadzenia usług przewozu zawodowego a nie jak w Polsce, że można je użytkować również prywatnie. W związku z czym policzniku można sprawdzić czy taksówkarz oszukuje na podatkach czy nie.
Są jeszcze oddzielne rejestracje dla samochodów służbowych, firmowych. Poiadają zielone tło, prywatne maja białe tło. Ciekawostka: samochodami służbowymi może jechać tylko tyle osób ile jest miejsc w pierwszym rzędzie, czyli kierowca plus sze. Sekretarka musi jechać oddzielnie (trochę przesadziłem tutaj ale taka jest idea - myślę, że taka sytuacja jest do obrony przed urzędem podatkowym). Za to mają ulgi podatkowe, ale jak złapią samochód służbowy np. na parkingu przy plaży to firma może pójść z torbami. Tylko w Polsce najlepszy samochód świata to samochód służbowy. W Norwegii firma ma pewne przywileje ale i obowiązki.

Co kraj to obyczaj.
 

nortus
 

Jedno z najpiękniejszych miast Norwegii, jeśli nie najpiękniejsze.
 

nortus
 
Nie chcecie używać naszego języka?
To szukajcie innych klientów. Takimi ścieżkami chodzą chyba myśli władz Barcelony. Klub zrezygnował z usług niemieckiej linii lotniczej Air Berlin, kiedy ta odmówiła nadawania
komunikatów pokładowych w języku katalońskim.

Klub zaplanował podróż do Stanów Zjednoczonych z niemiecką linią Air Berlin. Po pewnym czasie jednak władze klubu doszły do wniosku, że tą linią lecieć nie będą, bo firma nie zgodziła się nadawać komunikatów pokładowych w języku
katalońskim.

Dyrektor generalny Air Berlin na Hiszpanię i Portugalię był mocno zaskoczony rezygnacją Barcelony. "Nie mamy nic przeciw językowi
katalońskiemu, ale jako firmie niemieckiej już używanie hiszpańskiego sprawia sporo kłopotu".

Wytłumaczeniem całej sytuacji może być fakt, iż klub zawarł z lokalnymi władzami umowę na
"promocję języka".

Używania języka katalońskiego zabronił dyktator Franco, ale po jego śmierci w 1975 roku został uznany ponownie za oficjalny język autonomicznego regionu w północno-wschodniej Hiszpanii, zamieszkanego przez siedem milionów osób.
  • awatar gość: czemu nie, niech i u nas mowia po naszemu
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Psy i koty może połączyć wielka przyjaźń. Potwierdza to historia dobermana i małego kotka, cudem ocalonego od utonięcia.

Powiedzenie ''żyć jak pies z kotem'' nabiera teraz zupełnie nowego charakteru. Uroczy kotek, którego widzicie na zdjęciach, gdy beztrosko bawi się w objęciach dobermana, nie miał łatwego dzieciństwa. Porzucony przez poprzednich właścicieli, niechybnie by zginął, gdyby nie człowiek.

Mężczyzna właśnie spacerował brzegiem rzeki, gdy nagle usłyszał dziwne odgłosy. Podszedł bliżej i ujrzał widok, który zmiękczyłby serce największego twardziela. Przemoknięty i wygłodzony malutki kot szamotał się w starej rajstopie walcząc o życie.

Doberman zaakceptował kociaka, karmił go i opiekował się nim. Ale po roku kot poszedł własną drogą i poszedł w świat.

A zdjęcia zostały urocze.
  • awatar whiteandblack: o jejku ale słodkie :)
  • awatar :->: ja dawniej miałam "sukę" która nie miała młodych to się zajęła królikiem :D Tyle ,że on długo nie pożył nie wiem co mu tam było ,bo to dawno temu ;> Miałam też psa co spał z kotem i dobrze im się żyło. Mój obecny , kot zawsze chodzi po łóżku i usiłuje znaleźć cycka kocicy ^^ wiem ,że to durne ,ale to tak wygląda. On chodzi grzebie łapką zamyka oczy i myśli ,że to cycek więc próbuje ssać O.o i zawsze taki obśliniony O.o grr .Niedługo mu chyba kupię butelkę , albo smoczka. Czasem mi się pod rękę pcha i też próbuje znaleźć . O.o taki mały dziwak :>
  • awatar Milka & Mops: WOW
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Otwiera się kolejny rynek pracy dla Polaków w Norwegii. Tym razem dla kobiet, którym w Norwegii jest trudniej znaleźć pracę niż mężczyzną.

Polacy wożą pasażerów, budują statki, domy i drogi, tunele i autostrady (które w Polsce chyba nigdy nie powstaną), produkują im stal i oprawiają tysiące ton łowionych ryb, leczą zęby i serca.

Teraz czas na edukację. Potrzebują pielęgniarek a chcą też ściągnąć nauczycieli. Oczywiście po kursach językowych. Ale wiadomo że warto tam pracować i żyć.

Na razie potrzebują celem eksperymentu tylko 20 przedszkolanek z pensją 9000 zł na rękę miesięcznie, ale jak będą zadowoleni to rynek otworzy się szeroko w szkolnictwie.

W Stavanger na potrzeby organizowania imprez kulturalnych i asymilacji Polaków z Norwegami zatrudnili pracowników z Polski w bibliotece i ośrodku kultury. Będą organizowane wspólne koncerty aby ludzie mogli poznać bliżej siebie i kulturę sąsiadów. Wspólne koncerty polsko - norweskie już były i zostały miło przyjęte.
 

nortus
 
Linie lotnicze Emirates AirLine uruchomiły luksusowe połączenie lotnicze do Nowego Jorku, między innymi z Oslo.

Koszt podróży wynosi "tylko" 40.000 koron (około 16.000 zł) ale w jakich warunkach.

Samolot SuperJumbo A-380 z Dubaju do NY leci nie całe 13 godzin. Ale w takich warunkach można latać

Jak to mówią bogatem to i wiatr dziecko kołysze.
 

nortus
 
pa pa

Strand - cudowna piaszczysta plaża koło Stavanger.

Hotel Rica Forum - tu pierwszy raz nocowałem w Stavanger, tylko 20 pięter, a może 18. Na osttanim piętrze restauracja i bufet z piękną panoramą miasta, morza, fiordu, gór, portu.