Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 30 lipca 2008

Liczba wpisów: 15

nortus
 
Witam w nadal upalny dzionek. Słoneczko świeci że aż strach wychodzić z domu i chyba ogłoszę dzisiaj strajk. A co, Niemcy mogą to ja też.

Ranek zacząłem od prasówki, jak zwykle. No i znalazłem polskiego kwiatka w gazecie norweskiej.

Według danych policji norweskiej polskich samochodów w Norwegii jest obecnie 10 razy więcej niż jeszcze  lat temu. Co nie powinno chyba dziwić. Dzisiaj nam wolno tam jeździć.
W latach 2002 - 2007 liczba wypadków powodowanych przez cudzoziemców wzrosła o 80%. Przodują Szwedzi, Litwini i Polacy.
Litwin i Polacy powodują najwięcej wypadków, w tym śmiertelnych.
Jka wyjaśnia policja kierowcy z tych państw nie wiedzą lub nie przyjmują do wiadomości, że drogi norweskie są inne i obowiązują inne limity prędkości. Jako przykład podają Polskę, gdzie prędkość na autostradzie wynosi 130 km/h a i tak jeżdżą szybciej.
A ograniczenia szybkości na drogach norweskich nie są fanaberią urzędników jak w Polsce. Drogi te są często wąskie, strome, z ostrymi zakrętami i bez pobocza. Ale one przecież wiodą przez górzyste tereny.
Gdy pierwszy raz pojechałem samochodem do Norwegii w 2005 roku od razu powiedziałem, że tutaj trzeba wysłać tych polskich idiotycznych kierowców, którzy po mieście grzeją 100 km/h, wyprzedzają na trzeciego i czwartego. Wysłać ich na miesiąc i będzie po problemie. Albo się zabiją (tak gdzieś w 80%) albo nauczą jeździć zgodnie z przepisami. To że ktoś ma super wóz i dobrze prowadzi nie oznacza że nie będzie miał wypadku. Inni kierowcy jeżdżą gorzej, mają słabsze samochody, na drogę wylatują dzieci czy staruszki ledwo chodzące, ale ona nie pójdzie na pasy tylko idzie na skróty i nie patrzy czy coś jedzie. A jak już opisałem wcześniej, w Norwegii i Szwecji pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo i zawsze jest chroniony słabszy przez prawo.

Zdjęcie przedstawia polski samochód na moście na drodze E18 pod Oslo. Nie wiem jaki manewr chciał zrobić kierowca, ale widać mu nie wyszło.
  • awatar :->: Ile razy w tym kraju by mnie rozjechało na przejściu dla pieszych :>. Raz to by nawet na mnie wjechał jak stałam na tzw wysepce :> i czekałam aż jakiś z łaski swojej zwolni albo się zatrzyma. Żebym mogła przejśc dalej Zauważyłam że dużo ukrainców zawsze się zatrzymuje ,zeby przepuścić pieszych na przejściach. :> Czasami to idąc przez przejście można jeszcze się narazić na złośliwe uwagi kierowcy ,który MUSIAŁ się zatrzymać. Mnie to osobiście nie spotkało ,ale już widziałam takie coś :> Żeby na drodze było pusto to pójde na przejście dla pieszych ,bo nigdy nie jest pewne co mnie może rozjechać :D a przechodząc przez drogę do 100m od przejścia odszkodowania już nie bęzie :D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: wiesz czasami na forum gazety wyborczej szczecina podnoszę temat szybkości jazdy. jakie bluzgi wtedy lecą, sam jestem kierowcą, wiem że czasami się śpieszy ale nie jestem sam na drodze.a do niektórych nie dociera to,ale ja jada za granicą to już nie szaleją. No bo jak dostanie 1000 euro mandaty w Niemczech to ędzie ból,a w Polsce wszystko wolno-jak się niektórym wydaje. Wiem,że część znaków jest zbędna i urzędnicy je stawiają bez sensu.
  • awatar :->: Dokładnie tak, nie jednemu człowiekowi się spieszy ,ale przed przejściem zwolni :>bądz jak mądrzejszy to się zatrzyma. Bo tez jest sztuką przejśc w centrum miasta przez 4 pasmową drogę gdzie wszystkim się wszedzie spieszy i nikt z łaski swojej nie zatrzyma się. Też nie chce zginąc pod kołami :> ,ale czasem już idzie się nieźle zezłościć. A wtedy już robie tak jak mój kuzyn z francji . Idę prosto. Skoro jestem na przejściu to musza się zatrzymać.On jest przyzwyczajony do tego ,że przez przejście powinien przechodzić bez łaski kierowcy ;/ I nie powiem ,bo dziwi go to jak tutaj jest. Polak za granicą to jak ukrainiec tutaj ;) Jak dostałby mandat to by musiał robić na to miesiąc ;) dlatego tak bardzo przestrzega przepisów. Jedyne co by teraz rozwiązało problem to zaostrzenie kar ;) Miłego dnia życzę;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Lato daje nam się we znaki, ale nie tylko w Polsce jest tak gorąco.
Poniżej zamieszczam fotki z dzisiej prasy norweskiej - z regionu Stavanger, ale nie tylko.
Im też słońce daje popalić.
A dopiero co narzekaliśmy, że zimno i mokro.
  • awatar karanxd: ta ludzie to zawsze niezadowoleni goraco zle zimno zle eh... i wes takim dogodz
  • awatar Nortus & Potworna spółka: ja bardzo na przykład lubię lato, wolę niż zimę, ale temperatura nie może być wyższa niż 25 st, chyba że temperatura wody - to może miec i 30 st. ha ha
  • awatar gość: zdjecie nr 1 - prosze oglosic konkurs na FRYZ - lato 2008 . Własnie ogladamy pierwszą zawodniczę.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

A tak ładnie wczoraj błyskało nad Oslo.

Prawda, że piękny taki widoczek.

Gorzej może gdyby trafiło w człowieka, trochę zburzyłoby fryzurkę.
 

nortus
 

Wszyscy na świecie, prawie, zachwycają się nowoczesną architekturą Dubaju i Emiratów Arabskich. Poszczęściło im się, nie dość że mają ropy pod dostatkiem to jeszcze trafili z terminem ich odkrycia. Bo przecież gdyby tą ropę odkryli w XVIII wieku to guzik by z tego mieli,chyba. A tak dolary i euro leją się dla nich wiadrami.
Ale jeszcze niedawno to bida z nędzą. Tu jest kilka zdjęć, jak wyglądał Dubaj jeszcze w latach 60. XX wieku.
Jaki kontrast.
  • awatar gość: Szanujmy zatem pustkowia , kto wie jakie bogactwa ukrywaja.
  • awatar kajdaniarz: wow. nie wierze!! widziałam Dubaj w 2005 i wyglądał zupełnie inaczej.......
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Nie denerwuj babci, bo może się to dla ciebie źle skończyć.

Zobacz fajny film.



faltu.tv/(…)64-the-power-of-old-people.html…
 

nortus
 

Czego nie wolno wnosić na norweskie promy.

Chyba nie trzeba tego tłumaczyć.

Nowy prom pływający ze Stavanger.
  • awatar gość: Oki, moge jechać ze swoim SONY.
  • awatar kajdaniarz: ciekawe jak sprawdzaja rasizm?? mają jakiś czujnik, czy przy wejsciu na prom pasazerów wita czarny/zolty/czerwony...?
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Szkoła dumna z łazienki dla transseksualistów

W tajskim liceum Kampang w płn.-wsch., biednej części kraju uczniowie mogą korzystać z toalety dla transsseksualistów - informuje BBC.

Dyrektor liceum Sitisak Sumontha jest dumny z toalet ozdobionych kwiatami,nagrodzonych za czystość. Między toaletą dla chłopców a łazienką dla dziewcząt, znajduje się toaleta dla transseksualistów, oznaczona specjalnym
znakiem (w połowie chłopiec, w połowie dziewczyna).


Większość uczniów to dzieci rolników. Przed toaletą dla transseksualistów chłopcy o delikatnych, zniewieściałych rysach poprawiają sobie włosy i smarują twarze kremem. Dyrektor szkoły ocenia, że w ciągu roku 10-20%
chłopców określiło się jako transseksualiści. To chłopcy, którzy woleliby być dziewczętami.

Gdy wchodzili do męskiej toalety, byli wyśmiewani, zaczęli więc używać damskiej łazienki, ale wtedy dziewczęta czuły się skrępowane. Dlatego szkoła zdecydowała się ułatwić im życie.

Ludzie muszą zrozumieć, że transseksualizm to nie żart. My chcemy żyć w ten sposób i jesteśmy wdzięczni szkole za inicjatywę - mówi 15-letni Vichai Saengsakul.
 

nortus
 
Kolejne spięcie w stosunkach polsko-niemieckich. Areną konfliktu jest nadbałtycka plaża nudystów na granicy obu państw.


Zniesienie kontroli granicznych na naszej zachodniej granicy w grudniu ubiegłego roku przyniosło wiele pozytywnych efektów, a czasem nawet nie do końca pożądane zbliżenie Niemców z Polakami. Położona nad Bałtykiem plaża w
sąsiedztwie polskiego Świnoujścia i leżącego po niemieckiej stronie Usedom odwiedzana jest bowiem przez niemieckich nudystów, których golizna
przeszkadza konserwatywnym polskim plażowiczom.

Problem w tym, że opalanie nago to na niemieckiej części plaży w tej okolicy sport z ponad 50-letnią tradycją. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie płot, który przed przystąpieniem Polski do Schengen został usunięty linii granicznej.

Polskim urlopowiczom, w szczególności tym z nich, którzy deklarują katolickie podejście do moralności, przeszkadzają opalający się nago Niemcy.
Swoje zrozumienie wyraża polski proboszcz z pobliskiej parafii, który przyznaje, że Niemcy są o wiele mniej tradycyjni niż delikatni pod tym
względem polscy sąsiedzi.

Wbrew pozorom, nie brakuje jednak amatorów niemieckiej golizny. Niemcy skarżą się na polskich plażowiczów, którzy ich zdaniem przechodzą na niemiecką stronę aby tam nacieszyć oczy skąpo ubranymi sylwetkami. Jak mówi
jedna z amatorek opalania nago, niemieccy nudyści czują się jak małpy w zoo, kiedy raz po raz pojawia się ciekawski sąsiad z lornetką.

Problem wydaje się nie do rozwiązania, jak długo nie wrócą kontrole na polsko-niemiecką granicę. Otwartą kwestią pozostaje, czy niezadowoleni
plażowicze rzucą na szalę komfort podróżowania bez paszportu.

===========================================

Ale czegoś tu nie rozumiem. A co przeszkadza starym polskim katolom to że Niemcy u siebie opalają się nago? Czy oni muszą tam chodzić? Niech siedzą w tym swoim Swinoujściu i się modlą a nie chodzą za granicę oglądać gołe dupy, za przeproszeniem.
Polacy mają swoją gołą plażę w Lubiewie - kilka kilometrów dalej i co ta plaża księdzu nie przeszkadza?
  • awatar gość: A ja czekam, kiedy powstanie goła plaża tylko dla piegusów. Zawinę kiecę i polecę ....
  • awatar NATURYŚCI Z LUBLINA: Jestem również naturystą ale to nie przeszkadza mi modlić się do Boga Nie rozumiem dlaczego więc używasz takich słów ??? Oddajmy Cezarowi to co należy do nie go a Bogu to co Borze
  • awatar NATURYŚCI Z LUBLINA: Przepraszam za błąd -miało być "Boże "
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
Odpowiadając na pytanie informuję, że mój poranek przebiega mniej więcej w następujący sposób:

Po przebudzeniu się lub przebudzeniu mnie przez deptusia szykują śniadanko i włączam komputerek.

Przenosimy się do salonu i oglądając wieści konsumujemy śniadanko, czyli ja i moje maleństwo. Oboje siedząc na kanapie, bo poziom podłogi dla deptusia jest już za niski. Ona nie jest gorsza od ludzia więc też musi mieć swoje miejsce na kanapie. Ciekawe kiedy zaząda widelca, noża i talerzyka. Ale na razie jej to wystarcza. A jeszcze niedawno była miska w kuchni. Yhhhhhhhh

Tak więc jemy sobie i ja robię przegląd wydarzeń w Polsce i na świecie. Czyli przeglądam Głos, Kurier póżniej Aftenbladet.no i Aftenposten.no oraz VG.no a następnie dziennik.pl i gazeta.pl

W międzyczasie przegląd e-maili oraz pingerka.

A czasami na pingerku można znaleź skarby niesamowite.
 

nortus
 
Dla przypomnienia podaję jakie są mandaty w Norwegii za przekroczenie przepisów ruchu drogowego. Wpis na blogu był 23.06.2008r

Mandaty norweskie są następujące. Za przekroczenie prędkosci dopuszczalnej o km:

Kiedy ograniczenie jest 60 km/h albo mniej,
mandat za przekroczenie o:

5 km/h kr 600,- 300 zł
10 km/h kr 1600,- 800 zł
15 km/h kr 2900,- 1400 zł
20 km/h kr 4200,- 2100 zł
25 km/h kr 6500,- 3300 zł

Kiedy ograniczenie jest 70 km/h albo wiecej,
mandat za przektoczenie o

5 km/h kr 600,- 300 zł
10 km/h kr 1600,- 800 zł
15 km/h kr 2600,- 1300 zł
20 km/h kr 3600,- 1800 zł
25 km/h kr 4900,- 2500 zł
30 km/h kr 6500,- 3300 zł
35 km/h kr 7800,- 3900 zł

Przekroczenie o wiecej powoduje czasowa utrate prawa do jazdy:
Czerwone swiatlo: kr 4200 2100 zł
Zakaz wjazdu: kr 3200 1600 zł
Zakaz wyprzedzania: kr 5200 2600 zł
Nie ustapienie pierwszenstwa: kr 5200 2600 zł
brak swiatel: kr 2000 1000 zł

Kr - oznacza koronę norweską, wartą około 50 gr. Przeliczyłem w uproszczeniu. W Norwegii spotkasz napis 30 km/t a nie 30 km/h gdzyż oni piszą per time - o swojemu.(Aktualnie kurs jest koło 40 gr).

Na drogach jest masę fotokamer i to ustawianych nie pojedyńczo jak w Polsce ale seriami, co kilka kilometrów. Jeżdżą też cywilne samochody z kamerami. Pieszy ma tam bezwględne pierwszeństwo, dlatego często jak pieszy dochodzi do krawężnika to samochody zatrzymują się. Słabszy jest bardziej chroniony prawem - w pzeciwieństwie do Polski.
 

nortus
 
Mając mniejsze szanse na osiągnięcie życiowych celów, kobiety są w późniejszym okresie życia mniej szczęśliwe od mężczyzn - pokazują najnowsze badania.

Badanie przeprowadzone na University of Cambridge i University of Southern California jest pierwszym, które poprzez analizę wieloletnich danych łączy niespełnione marzenia z osobistym szczęściem - podaje "Journal of Happiness Studies".


Badacze wyjaśniają, że oczekiwania związane z sukcesem różnią się w zależności od pokolenia.

Okazuje się, że kobiety najszczęśliwsze są w okresie wczesnej dorosłości, ale to zmienia się z upływem czasu. Po 48. roku życia panowie dominują nad kobietami - są od nich szczęśliwsi.

W późniejszym życiu to mężczyźni są bliżsi spełnieniu swoich aspiracji, bardziej zadowoleni z rodziny i sytuacji finansowej.

Kobiety i mężczyźni mają podobne cele, jeśli chodzi o miłość. Dziewięciu na 10 badanych zależało na szczęśliwym małżeństwie.

Najsmutniejszy okres w życiu mężczyzny to wiek 20-30 lat, kiedy najczęściej jeszcze nie ma rodziny. Młodzi mężczyźni są ponadto rozgoryczeni swoją sytuacją finansową - nie dlatego, że mają mało, ale ponieważ chcieliby więcej.

Po 34. roku życia panowie częściej są w zalegalizowanych związkach niż panie, a ta różnica zwiększa się z wiekiem.

Wcześniejsze badania Easterlina dowiodły, że ostatnie pokolenia są mniej zadowolone z życia niż ich poprzednicy.
=============================================

Tylko ilu tych facetów dożywa wiek 48 lat? Nasze panie nas wykańczają, dosłownie.
 

nortus
 

Przyjaciel - ktoś, przed kim można głośno myśleć - R.W. Emerson

Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach - Anonim

Kochać to nie znaczy patrzeć nawzajem na siebie, lecz razem patrzeć w tym samym kierunku -
Antoine Saint - Exupery

Doświadczyć czegoś przez przyjaciela, z którym dzielimy te same uczucia, to tak jakby przeżyć to osobiście (Johann W. von Goethe)

Nikt nie ma pomyślniejszej wróżby niż widok przyjaciela ( Farruchi )

Aby znaleźć w miłości narzędzie szczęścia, trzeba wypić całą czarę bezwstydu
i wyrzec się szlachetnych pojęć, które są rozgrzeszeniem błędów miłości (Honore de Balzac)
 

nortus
 
Dla przesympatycznej Małgosi

z pozdrowieniami

i oczekiwaniem na Deutschland przy Haken Terrase

A.
  • awatar gość: lol
  • awatar Małgorzata: Ale miła niespodzianka ! Dziekuję ! Zobaczyć Deutschlanda w naszych biało-czerwonych barwach - to będzie bardzo miłe uczucie ! Może nawet uda nam się go zwiedzić, wypijemy dobre piwko . Do zobaczenia przy burcie.
  • awatar Małgorzata: Stavanger - to chyba miasto kobiet - bo usta malują nawet na wycieczkowcach. Zachwyciłam sie tym widokiem.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Fajnie, że jest słoneczko i jest ciepło ale to jest wykończające człowieka. Nie da się żyć w takich upałach w mieście. Dobrze że dzisiaj miałem spokojny dzień.

Kolorowych snów wszystkim kotkom życzymy

miauuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
  • awatar whiteandblack: dobranoc :)
  • awatar RabaN: dobrej nocy :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Chińczycy rwą sobie włosy z głowy - ich ściśle strzeżony sekret ujawniony! Koreańska telewizja nagrała próbę ceremonii otwarcia igrzysk w Pekinie. Natychmiast film trafił do internetu. I już teraz każdy może zobaczyć przyprawiający o dreszcze spektakl, jaki zaserwują nam Chińczycy ósmego sierpnia!

Trójwymiarowe wieloryby, wojownicy kung fu i pokazy akrobatyczne przy akompaniamencie tradycyjnej chińskiej muzyki, a do tego spektakularny taniec. To wszystko z pewnością przyćmi wszystkie poprzednie otwarcia igrzysk olimpijskich. Zobacz fragment ceremonii, jaką już za osiem dni w telewizji obejrzą miliony ludzi na całym świecie.





Jak podaje australijski "Daily Telegraph", półminutowe nagranie to efekt "tajnej operacji, jaką przeprowadziła we wtorek wieczorem stacja Korean TV". Kilka godzin temu film trafił do internetu