Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 28 lipca 2008

Liczba wpisów: 10

nortus
 
Witam,
świeci słoneczko, grzeje od rana. Lato, lato, lato.

Życzę miłego dnia i dużo uśmiechu na twarzy.


Tiesto The Boxing Cat- Very Funny!!



Boxing Cats




Moj kot lubi wodę / My crazy cat, loves water







Cat walks on water





Cats Attack Water Balloon





A moja cwaniara, zwana przeróżnie w zależności od swojego zachowania, wczoraj była deptusiem a dzisiaj tylko śpiochem, od wody ucieka jak diabeł od święconej wody. A była i nad jeziorem i nad morzem. Oczywiście bardzo ją interesuje szum wody, kapiąca woda, ale jak na nią spadnie choćby kropla wydaje wściekły pisk i ucieka, gdzie może a za chwilę skrada się ponownie.

Jak nie kochać takie cudo, miauuuuuuuuuuuuu
  • awatar gość: cha cha swietne kociska
  • awatar gość: Pierwszy raz widziałam takie cudo: kotka spokojnie wylegujaca się w umywalce z wodą. Ciekawa jestem czy to jest jej codzienny rytuał ? Niesamowite !
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Policjanci z Lubina zatrzymali 15-latka podejrzanego o podpalenie ponad 40 hektarów zboża. Łączna kwota strat wynosi około 50 tys. złotych.

Nastolatek tłumaczył, że podpalenie zboża miało być formą odreagowania na zdenerwowanie z powodu zgubienia telefonu komórkowego. Nie zastanawiając się, zaczął pstrykać zapalonymi zapałkami w zboże - opowiadają policjanci.

- - - - - - - - - - - -

Majdan i Świerczewski zatrzymani za pobicie policjantów


Policja zatrzymała w nocy z niedzieli na poniedziałek w Mielnie trzech piłkarzy. Sprawa ma związek z napaścią na policjantów. Według RMF FM, zatrzymanymi są dwaj byli reprezentanci Polski: Radosław Majdan i Piotr Świerczewski oraz były gracz Pogoni Szczecin.

Bramkarz Radosław Majdan to ośmiokrotny reprezentant Polski. W 2002 roku rozegrał mecz na Mistrzostwach Świata - ze Stanami Zjednoczonymi. Wiele lat swojej kariery spędził jednak w Pogoni Szczecin, w barwach której rozegrał 225 meczów. Z Wisłą Kraków zdobywał mistrzostwo Polski. Jest także radnym sejmiku województwa zachodniopomorskiego. = I dlatego nie ma czasu przychodzić na obrady sejmiku a wcześniej był radnym Szczecina i też miał w dupie obowiązki.
W Szczecinie wygrał sprawę o pobicie ale chyba dlatego że jest radnym tylko.

- - - - - - - - - - - -  -

400 mandatów dla kierowców autokarów

Od początku wakacji inspektorzy transportu drogowego skontrolowali 1300 autokarów i ukarali ponad 400 kierowców mandatami. Zatrzymano też ponad 90 dowodów rejestracyjnych niesprawnych pojazdów.
Tylko?  AŻ tyle!  Czy mało Polaków zginęło lub było rannych w wycieczkach autokarowych? A TV mówi tylko o tych zagranicznych, a ile jest wypadków w Polsce?

- - - - - - - - - - - - - -
Czy w tym kraju nie ma normalnych i odpowiedzialnych ludzi? Czy wszyscy się już upodobniają do tej hołoty z Sejmu?
Ryba podobno się psuje od głowy.
 

nortus
 
Z raportu Durexa wynika, że Polacy kochają się częściej i deklarują większą satysfakcję z seksu, niż Norwegowie, choć to ci drudzy częściej w łóżku eksperymentują.


Jeśli wierzyć deklaracjom badanych, Polacy są znacznie wierniejsi od Norwegów. Do zdrady małżeńskiej przyznało się 41% Norwegów oraz 10% Polaków. Ponad 2/3 Norwegów uprawiało seks z partnerem na jedną noc, to samo zadeklarowała mniej niż jedna trzecia Polaków.

Różnimy się też bardzo, jeśli chodzi o ulubione miejsca uprawiania seksu. Norwegowie robią to częściej od Polaków w samolocie, samochodzie, parku, przebieralni sklepowej, toalecie. 58% Norwegów uprawiało seks na prywatce, to samo zadeklarowało 39% badanych Polaków. Polacy najczęściej kochają się we... własnej sypialni.

Norwegowie wcześniej od Polaków zapoznają się z wiedzą na temat seksu, bo już w wieku 11 lat. Przeciętny polski nastolatek ma pierwszy kontakt z edukacją seksualną w wieku lat 13. Statystyczny obywatel Norwegii doświadczył pierwszego kontaktu seksualnego 14 mięsięcy wcześniej od statystycznego Polaka.

Dwie nacje bardzo się różnią, jeśli idzie o ilość partnerów seksualnych oraz częstość uprawiania seksu. Norwegowie deklarują, iż mieli 12 partnerów seksualnych, zaś przeciętny Polak - 6. Średnia światowa to 9, a rekord należy do Turków –statystyczny badany z tego kraju miał 14 partne-rów,podczas gdy mieszkaniec Indii zaledwie 3

Polacy kochają się częściej od Norwegów, bo przeciętnie 111 razy w roku. Norwegowie wypadli poniżej średniej światowej (103), bowiem zadeklarowali 98 stosunków seksualnych rocznie. Najmniejsza aktywność seksualną wykazali Japończycy – tylko 45 stosunków rocznie.

Co ciekawe, Polacy są ze swojego życia seksualnego bardziej zadowoleni, satysfakcję deklaruje 56%, podczas gdy w Norwegii to tylko 44%. 53% badanych Norwegów życzyłoby sobie częstszego uprawiania seksu, takie samo życzenie wyraża tylko 37% Polaków. Polacy zdają się być na sprawy seksu bardziej otwarci, ponad 70% deklaruje, iż nie ma w tej dziedzinie zahamowań. Tylko niewiele więcej niż połowa badanych Norwegów zadeklarowała to samo. Statystyki dotyczące eksperymentów w sypialni pokazują jednak coś przeciwnego. 23% Norwegów uprawiało seks w trójkącie, w Polsce ten odsetek wynosi 10%. Norwegowie o wiele częściej używają gadżetów w sypialni – 44% - wibratora (odpowiednio 11% Polaków), prawie połowa badanych uprawiała seks analny (jedna trzecia badanych Polaków zadeklarowała to samo), ponad połowa - lubrykatów ułatwiających stosunek (tylko 15% Polaków). Norwegowie częściej od Polaków poszukują nowych inspiracji, chętniej też sięgają po fachową literaturę.

Wydaje się, że w kwestii otwartości na sprawy seksu, Polacy więcej mówią, zaś Norwegowie więcej robią. Jeśli porozmawiać otwarcie o seksie, to z Polakiem,jeśli poeksperymentować- to z Norwegiem. Norwegowie przodują jednak w niechlubnej statystyce uprawiania seksu bez zabezpieczenia, aż 73% przyznaje, że robiło to, nie znając przeszłości seksualnej partnera. 21% Norwegów wyznało, iż przynajmniej raz w życiu cierpiało na jedną z chorób przenoszona drogą płciową. Polacy zdają się o wiele ostrożniejsi, tylko 37% uprawiało seks bez zabezpieczenia, jednak i tak daleko im do bardzo ostrożnych Hindusów.

Polacy o wiele chętniej od Norwegów używają prezerwatywy jako zabezpieczenia, robi to aż 55% badanych, podczas gdy w Norwegii zaledwie 35%. Norweżki częściej od Polek biorą pigułki antykoncepcyjne.

Zgadzamy się w pełni w sprawie poglądów na temat metod podnoszenia świadomości bezpiecznego seksu, zarówno Polacy, jak i Norwegowie stawiają na edukację seksualną, inicjatywy edukacyjne oraz darmową antykoncepcję. Nie wierzymy też w zachowywanie wstrzemięźliwości przed ślubem jako metodę na bezpieczne życie seksualne.

W dorocznym badaniu Durexa wzieło udział ponad 130 tys osób z 41 krajów.
  • awatar gość: ROZWIĄZŁOŚ SEKUALNA WSZĘDZIE JEST PODOBNA PROBLEMEM JEST PRZYZWOLENIE SPOLECZNE I RESTRYKCJE RELIGIJNE ZAKORZENIANE W NAS OD NAJMLOTRZYCH LAT.NAJLEPSZYM PRZYKŁADEM NACISKOW RELIGIJNYCH JEŻELI CHODZI O SEKSUALNOŚĆ JEST OBRZEZANIE FARAOŃSKIE KOBIET WIARA NAKAZUJE WYCIĘCIE WARG SROMOWYCH MNIEJSZYCH ORAZ WIEKSZYCH POCZYM ZASZYWA SIE WSZYSTKO POZOSTAWIAJĄC 2 MILIMETROWY OTWÓR TRAŁMA NA CAŁE ZYCIE JESLI SIE PRZEZYJE TAKI ZABIEG TO O SEKSIE RACZEJ SIE JUZ NIE MYSLI U NAS JEST TROCHE LEPIEJ ALE WYCHOWANIE W WIEZE KATOLICKIEJ GDZIE SEKS JEST OWIANY TAJEMNICĄ I SŁUŻACY TYLKO DO REPRODUKCJ, A NIE DO PRZYJEMNOŚCI A WSZELKIE INTYMNE ZABAWY SĄ UZNAWANE ZA DEWIACJIE I SMIERTELNY GRZECH JAK W TAKIM ŚRODOWISKU SIE NIEZBLOKOWAĆ I SPYTAĆ SIĘ PARTNERKI CZY CHCE W TRIO A MOZE ANAL PRZECIEZ CHODZI DO KOŚCIOŁA A CO LUDZIE POWIEDZA JAK NIEDAJ BOŻE SIĘ WYDA ALE Z DRUGIEJ STRONY POKUSA NIE DO ODPARCIA
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Po pogrzebie śp.Bronisława Geremka -
akcja i reakcja.

W Radiu Maryja: Jak się Żydom nie podoba ...
Kolejna napaść słuchaczy Radia Maryja na Żydów, przy biernej - a właściwie zachęcającej postawie prowadzącego audycję o. Grzegorza Moja - miała miejsce w piątek przed południem.
A było tak. Do stacji zadzwoniła pani Joanna z Warszawy, która w imieniu niezidentyfikowanej grupy mieszkańców stolicy zaprotestowała na antenie przeciwko "poniżeniu narodu polskiego przy trumnie śp. pana Geremka". Kobieta opowiedziała, jak to pewien żydowskiego pochodzenia profesor, stwierdził podczas pogrzebu, że Polacy mają skłonność do wywijania szabelką, ale kulturę tworzyli tutaj tylko Żydzi. I skonstatowała, że jak im (Żydom) się nie podoba nasza szabelka, to nikt ich tutaj na siłę nie trzyma.
Później była tyrada o tym, jak nasz oręż pozwolił  Żydom jeść NASZ chleb, pracować i rządzić W NASZEJ OJCZYŹNIE. Bo wszędzie: w Sejmie, w rządzie i w magistratach rządzą Żydzi, dowodziła słuchaczka. A naród musi milczeć. I
jeszcze podobno wyjdzie ustawa, że jesteśmy antysemitami!
Wypowiedź niewiasty, zakończona utynowym "Szczęść Boże", spotkała się z życzliwym komentarzem ojca Moja.

Później zaczęła się burza, której redemptorysta nie mógł opanować, więc zaczął wyłączać rozemocjonowanych słuchaczy.
Na antenie pojawiła się pani Genowefa z Oświęcimia, która podziękowała p. Joannie, że myśli jak wszyscy Polacy, "co chorują na patriotyzm i kochają Kościół". Pani Genowefa zaczęła narzekać na Marsz Żywych w Oświęcimiu, bo
"społeczeństwo cierpi": zamykają ulice, latają helikoptery ...

Kolejna słuchaczka stwierdziła (nim została zdjęta z anteny), że Polacy mają coraz mniej do powiedzenia w Polsce.
Zadzwonił też słuchacz, który spytał prowadzącego program duchownego, czy "ci ludzie nie są pełni nienawiści?"
I też został wycięty.
  • awatar camel: dobre zdjęcia szczególnie z rydzykiem
  • awatar kafepeel: Dzieki.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Oslo nie jest być może najpopularniejszym celem wakacyjnych wypraw, jednak fakt, iż coraz więcej Polaków obiera to miasto za cel swojej emigracji
zarobkowej, skłania do odwiedzenia przyjaciół i poznania nowych miejsc.

Miasto przyjazne językom obcym

Oslo to miasto przyjazne turystom. Problem rzadko znanego języka norweskiego rozwiązuje fakt, iż obywatele Norwegii na ogół bardzo dobrze mówią po
angielsku. W języku tym porozmawiamy nie tylko w restauracji czy w centrum informacji turystycznej. Znakomitą wymową zaskoczy nas również kierowca autobusu. Fakt ten przestaje dziwić w momencie, gdy usiądziemy w Oslo przed
telewizorem: programy są zazwyczaj nadawane w języku oryginalnym bez użycia lektora czy dubbingu. Norwegom pomagają napisy w dolnej części ekranu. Trudno wyobrazić sobie bardziej systematyczny kurs języka, który obejmuje w
zasadzie całe życie.

Nieco gorzej jest, gdy chcemy poruszać się sami po mieście. Napisy są przeważnie wyłącznie po norwesku, również np. w automatach, w których można kupić bilet na przejazd metrem. Na szczęście osoba, która opanowała podstawy
angielskiego czy niemieckiego, będzie mieć o wiele łatwiej: pisownia wielu słów norweskich przypomina nieco ich odpowiedniki w tych językach. Nie próbujmy jednak na siłę być wybitni i bez odpowiednich podstaw używać w
mowie zapamiętanych z napisów sekwencji wyrazowych. Mówiona wersja norweskiego znacznie różni się od wersji pisanej.


Poruszanie się po mieście

Wyjeżdżający na krótki urlop powinni zastanowić się, w jaki sposób chcą zwiedzać miasto. Oslo nie jest bardzo dużym miastem i do zwiedzenia znacznej jego części wystarczy piesza przechadzka. Jeśli jednak chcemy skorzystać ze
wszystkich atrakcji, jakie oferuje nam okolica, warto przemyśleć sposób poruszania się po niej. Do wyboru mamy: metro, tramwaje, autobusy, a także rowery miejskie (karta uprawniająca do wypożyczania roweru przez cały rok jest tylko nieznacznie droższa od całodobowego biletu komunikacji miejskiej!) i łodzie. Karty na przejazd nie należą może do najtańszych,
jednak w zależności od planów mogą stanowić optymalne rozwiązanie. Osobiście uważam, że przejazd do stacji Frognerseteren i obejrzenie panoramy miasta, jak również rzucenie po drodze okiem na Holmenkollen - jedną z najsłynniejszych skoczni narciarskich - warte jest kilkudziesięciu koron wydanych na bilet.

Interesujący jest fakt dość skąpo rozmieszczonej sygnalizacji świetlnej. Wygląda na to, że mieszkańcy Oslo potrzebują jej znacznie rzadziej niż my.
Charakterystyczne jest to, że kierowcy samochodów bardzo często zatrzymują się przed przejściami dla pieszych z własnej woli. Jednocześnie nie
zauważyłam, by powodowało to korki.

Co się opłaca?

Na tle cen żywności niezwykle korzystnie wypadają inne atrakcje, z których możemy skorzystać w Oslo. Za wejście do muzeum zapłacimy przeważnie
kilkadziesiąt koron, a przedstawienie polskiej legitymacji studenckiej niejednokrotnie uprawnia do zniżki. Nie przerażają także ceny ubrań, ponadto przy odrobinie szczęścia można trafić na sezon naprawdę korzystnych wyprzedaży.


Czy warto?

Dla wielu Oslo może się wydawać o wiele mniej atrakcyjnym celem wakacyjnej wyprawy niż opływające w cudowne zabytki Rzym czy Barcelona, a np. "Krzyk" Muncha, który można obejrzeć w muzeum jest być może mniej warty przejechania
setek kilometrów od widoku Koloseum czy Akropolu. W Norwegii nie znajdziemy upalnych plaż, do których przyzwyczajają nas kraje południowe - chyba że wystarczą nam temperatury dwudziestokilkustopniowe. Na pewno jednak warto
odwiedzić to miasto kontrastów, w którym bliskość natury miesza się z charakterem iście industrialnym. Wizyta w Oslo może się też okazać
początkiem norweskiej, fiordowej przygody.

[za: wiadomości24.pl]
 

nortus
 
Migawki z Oslo.

Oslo dysponuje dwoma lotniskami. Gardemoen oraz Rygge.

Gardemoen jest nowoczesnym lotniskiem oddanym do użytku pod koniec 1998r. Wcześniej byłu to lotnisko wojskowe z czasów II wojny światowej. Do centrum miasta jest z lotniska około 50 km. Można dostać się na lotnisko pociągiem, autobusem lub autostradą.  
No największy port lotniczy Norwegii, obsługujący około 20 milionów pasażerów rocznie. Posiada główny pas startowy długości 3600 m więc przyjmuje wszystkie samoloty świata. Wieża kontroli lotów mierzy 91 m wysokości.

Terminal liczy 144 tys m2, 64 rękawy prowadzące do samolotów,50 taśmociągów, paring ma 12.200 miejsc dla samochodów, całość utrzymana w jasnej kolorystyce naturalnego drewna i szkła.
W okresie 1998 - 2005 przez lotsnisko przewinęło się 100 milionów pasażerów. Dziennie ląduje i startuje 750 samolotów.

Moss Airport Rygge = tak brzmi pełna nazwa lotniska, zostało otwarte pod koniec 2007. Przejąło ruch lotniczy tzw. tanich linii lotniczych (m.i. Norwegian). Położone jest około 60 km od centrum miasta na południe. W bieżącym roku obsłuży minimum 2 miliony pasażerów.
Rygge przejęło m.in. cały ruch lotniczy do Polski. Również loty czarterowe na wakacje.

Przejazd między obydwoma lotniskami zajmuje około 1,5 godziny samochodem, niestety droga płatna. Transport do miasta zapewniają połączenia kolejowe i autobusowe.
 

nortus
 
  • awatar gość: Piekne zdjecia miasta. Poprosze jeszcze o galerie i muzea.
  • awatar gość: Prosze dodać podpisy na wszystkich zdjeciach. Po polsku. To tez jest "zwiedzanie".
  • awatar gość: ale wymagania, ale postaram sie
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
This is Dancing - Best ever boogie-woogie...

tu trzeba mieć kondychę i lotność

faltu.tv/(…)125-this-is-dancing.html…


Amazing Accident On Road - nietypowy wypadek drogowy

faltu.tv/(…)280-amazing-accident-on-road.html…



The title said it all. Including the best of the best footage on cats.
You'll see tricks, flips and much more!

faltu.tv/(…)3-the-best-cat-video-youll-ever-see.htm…
 

nortus
 
Przychodzi baba z zezem rozbieżnym do lekarza, który również ma zeza rozbieżnego.
     Baba wchodzi, a lekarz mowi:
-ależ moje panie nie naraz, pojedynczo proszę.
     A baba na to:
- ja nie do pana, ja do tego drugiego.


     Wybierają się 3 nietoperze na łowy. Każdy z nich wraca z zakrwawioną mordką
- co ci się stało? - pytają pierwszego
- pamiętacie gospodarstwo, a w nim mnóstwo kur?
- tak i co?
- to już tych kur nie ma, ja je zjadłem i jeszcze pyszczka nie wytarłem
- a tobie co się stało? - pytają drugiego
- pamiętacie te krowy na pastwisku?
- tak i co?
- to już ich nie ma, ja je zjadłem i jeszcze pyszczka nie wytarłem
- a tobie co się stało? - pytają trzeciego
- pamiętacie to drzewo przed jaskinią?
- tak i co?
- a ja nie pamiętałem


     Policjanci pytają bacę, który był jedynym świadkiem wypadku jak do tego doszło
- Widzicie panowie to drzewo?
- No, widzimy - odpowiadają policjanci.
- Widzicie, a oni nie widzieli.


     Dwie blondynki mijają wystawy sklepowie. Nagle jedna mówi:
-Czekaj! Tylko rzucę okiem na te ubrania.
Na to druga: No co Ty?! Chcesz stłuc szybę, włączyć alarm i żeby policja nas o kradzież posądziła?!


     Rozmawiają 2 ślepe konie :
"Będziesz startować jutro w Wielkiej Pardubickiej?
Drugi na to :

“Nie widzę żadnych przeszkód.”




     Baba u lekarza okulisty podczas badania:
- Proszę przeczytać największą literę na tej tablicy
- A gdzie jest ta tablica panie doktorze??


     Idzie chodnikiem dwóch sadystów. Mijają po drodze piękną dziewczynę.
Gdy ją mineli jeden z sadystów odzywa się do drugiego:
- Ty! Widziałeś jakie miała piękne oczy?
- Nie
- No to patrz !
Powiedział wyciągając do niego ręce.


     O co można posądzić okulistę?
O oka leczenie.


     Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym :
-Co pani taka skupiona ?

    ...z zezem rozbieżnym :
-Co się pani tak rozglada ?

     Przychodzi baba z córką do lekarza okulisty i mówi:
- Panie doktorze... moja córka ma od miesiąca wytrzesz oczu...
- Proszę córce poluźnić warkoczyk...


     Przychodzi baba do lekarza okulisty i mówi:
- Panie doktorze... Zawsze, gdy piję herbatę boli mnie oko...
- Proponuję wyjąć łyżeczkę ze szklanki...


     Okulista zasiadający w komisji wojskowej pyta poborowego:
- Czy widzicie tam jakieś litery ?
- Nie widzę.
- A widzicie w ogóle tablice ?
- Nie widzę.
- I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma ! Zdolny !


     Okulista chwali się swojemu koledze chirurgowi:
- Dokonałem rzeczy nieprawdopodobnej. Kobiecie od 20 lat niewidomej przeszczepiłem oczy królika i teraz normalnie widzi!
- Ja też mam się czym pochwalić - odpowiada chirurg - Pacjentowi, któremu tramwaj obciął głowę przyszyłem ją z powrotem i teraz czuje się on zupełnie dobrze.
- Niemożliwe! Czy ktoś to widział?
- Tak, twoja pacjentka!


     Pacjent pyta okulistę:
- Panie doktorze, czy to prawda, że jeśli będę jadł dużo warzyw, to będę miał dobry wzrok?
- Oczywiście. Weźmy na przykład takiego zająca - czy widział pan kiedykolwiek zająca w okularach?


     Przychodzi facet do okulisty i mówi:
- Panie doktorze, z moim wzrokiem coś nie w porządku. Odkąd się ożeniłem, nie widzę pieniędzy w swoim portfelu.


     Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, mam bardzo słaby wzrok. Już nawet na noc muszę zakładać okulary.
- Dlaczego?
- Bo nawet we śnie nie poznaję znajomych...


     Po zbadaniu pacjenta okulista mówi:
- Proszę pana! To cud, że pan do mnie w ogóle trafił!


     Mąż siedzi w ubikacji i załatwia swą potrzebę fizjologiczną głośno przy tym stękając. Żona przechodząc obok i niosąc miskę z praniem na
ramieniu przypadkowo zahacza o kontakt i gasi mu światło. Po chwili słyszy rozpaczliwe wołanie męża:
- Ratunku !! Pomocy !! Kochanie na pomoc!
Żona przybiega czym prędzej, zapala światło i wbiega do ubikacji widząc przestraszonego męża, a ten na jej widok mówi:
- Fiuuu. A już się wystraszyłem, że z wysiłku wypadły mi oczy...


     Zwraca się mąż do żony po 50 latach małżeństwa:
- wiesz nigdy Ci nie mówiłem, ale jestem daltonistą
na to żona odpowiada:
- ja też Ci nigdy nie mówiłam o tym, że jestem z Kamerunu.


     Zderza się dwóch niewidomych. Rozzłoszczony jeden mówi do drugiego:
- No co, nie widzisz, że nie widzę?
- Nie widzę.
- No widzisz!


     Prosi baba przy okazji lekarza o rade dla męża bo mu się bardzo zapadły oczy.
- No cóż - mówi lekarz - może by tak coś z naturalnej medycyny ludowej. Proszę okładać mężowi oczy jajami.
Przy następnej wizycie lekarz pyta o zapadnięte oczy męża;
- Pomogły okłady z jaj, które zaleciłem ostatnio?
- Tak. Anim do pępka niezdążyła dociągnąć, a już mu oczy na wierzch wylazły.