Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 26 lipca 2008

Liczba wpisów: 13

nortus
 
Witam,
lato chyba wróciło na kilka najbliższych dni. Za oknem już gorąco. Miałem iść do lasku ale stwierdziłem, że dzisiaj to mi się nie chce. Ale mam wymówkę i to dobrą: wczoraj jak wróciłem z lasku czułem że mi soczewka w prawym oku przeszkadza i to bardzo. Więc ją zdjąłem po prawie pół godziny walki z okiem. Za nic nie chciała zejść. No ale się udało i przeprosiłem się z okularkami. Ale widziałem wszystko bardzo zamglone na prawe oko. Na szczęście to zamglenie po kilku godzinach zeszło i dzisiaj widzę normalnie. Ale trzeba będzie podejść do okulisty.
I to jest wymówka moja, a poza tym pół biegi w okularach nie można robić. Za to połażę sobie po mieście później.
A na razie życzę miłego dnia.
 

nortus
 
Ludowcy chcą utrzeć nosa kongresmenom, którzy upominają się o rekompensaty dla właścicieli utraconego w Polsce mienia.

Ludowcy postanowili nie zostawiać bez odpowiedzi wniosku amerykańskich kongresmenów, którzy zgłosili projekt rezolucji wzywającej polski rząd do zwrotu lub wypłaty odszkodowań za mienie żydowskie pozostawione po wojnie w Polsce.

W sejmowym klubie ludowców powstał projekt uchwały, który ma być odpowiedzią na roszczeniową postawę amerykańskich kongresmenów. Posłowie apelują, by wezwali swój rząd do wyrównania nam krzywd, jakie ponieśliśmy na skutek podziału Europy dokonanego przy udziale Amerykanów w Jałcie. W projekcie jest mowa o tym, że przychodzi pora, by i Polska otrzymała rekompensaty podobne do tych, jakie otrzymały po wojnie kraje zachodnioeuropejskie w ramach planu Marshalla.

Na końcu posłowie zobowiązują nasz rząd, by tak uzyskaną od Amerykanów pomoc przeznaczył na wyrównanie roszczeń.
===============================================

Czyżby wreszcie głoś rozsądku się odezwał? Wszyscy mają pretensję do ZSRR czy dzisiejszej Rosji że zniewoliła Polskę. Ale kto im pozwolił? Kto sprzedał Polskę w Jałcie? Dlaczego nikt nie myśli, że to nasi przyjaciele: USA i Anglia sprzedały nas Rosji. Ale tu nikt nie ma pretensji. Winna tylko Rosja. Więc dobrze że wreszcie ktoś się chce upomnieć.
 

nortus
 
Nordic walking - sport polegający na marszach ze specjalnymi kijkami. Wymyślony został w Finlandii w latach 20. XX wieku, jako całoroczny trening dla narciarzy biegowych.W Polsce pierwsze centrum Nordic walking powstało w Barlinku.

W porównaniu do zwyczajnego marszu, nordic walking angażuje stosowanie siły do kijków z obu stron (each side). Dlatego nordic walkerzy używają bardziej swojego ciała (ale mniej intensywnie) i otrzymują stymulację inną niż w normalnym chodzeniu dla piersi, tricepsów, bicepsów, ramion i brzucha oraz innych głównych mięśni.

To uwikłanie mięśni prowadzi do większego wzmocnienia niż przy zwyczajnym chodzeniu czy jogingu. Szczególnie:

rozwija się siła i wytrzymałość ramion

łatwość wchodzenia na wzgórza

spala się więcej kalorii niż przy chodzeniu czy bieganiu

zwiększa się stabilność przy chodzeniu z kijkami
jest mniejszy nacisk na piszczele, kolana, biodra i plecy co daje korzyści dla tych z ranami i nie dość silnymi mięśniami

Ważnym czynnikiem jest możliwość uprawiania w zasadzie przez każdego - bez względu na wiek, kondycję czy tuszę. Można NW uprawiać zarówno nad morzem, w lesie, parku czy w górach - przez cały rok. Dobrze jest rozpocząć uprawianie Nordic Walking pod okiem instruktora, który nauczy prawidłowej techniki marszu i pomoże dobrac odpowiednie kije.





Nordic walking technika









 

nortus
 
Spacer nordycki jest jedną z nowatorskich form aktywności ruchowej, uprawianej na każdym terenie, polecanej osobom w każdej grupie wiekowej, niezależnie od kondycji i pory roku. Nordic Walking stosowany jest głównie jako trening rekreacyjny, stanowi on również alternatywę dla standardowych metod rehabilitacji.

Technika ta jest łatwa, przyjemna i przede wszystkim bezpieczna dla naszych stawów i mięśni, polega na marszu z wykorzystaniem specjalnych kijków zaadaptowanych z narciarstwa biegowego.
Spacer z kijami wywodzi się z Finlandii, gdzie narciarze biegowi latem, właśnie w ten sposób trenowali do zawodów. Natomiast od 1997 roku Nordic Walking rozwinął się jako nowa forma rekreacji, głównie w Finlandii, Niemczech a ostatnio również i w Polsce.

Ten dynamiczny spacer wzmacnia praktycznie wszystkie grupy mięśniowe, brzuch, pośladki, klatkę piersiową, kończyny górne i dolne, poprawiając kondycję w zaskakującym tempie. Aktywizuje on całą obręcz barkową, która podczas normalnego chodu pozostaje bierną, jednocześnie obciążenie dla kończyn dolnych zostaje zmniejszone o 10%. Najistotniejszy jest jednak efekt związany z intensywną przemianą materii i redukcją zbędnych kilogramów. Okazuje się bowiem, że podczas godziny spaceru nordyckiego spalamy 400 kcal., co w porównaniu z 280 kcal/godz. spalanymi podczas normalnego marszu jest ogromną zaletą.

Nordic Walking ma duży udział w poprawie ruchomości kręgosłupa, zmniejsza napięcie mięśniowe oraz ból w okolicy szyi i barków. Jest również skuteczną formą relaksacji, poprawia ogólne samopoczucie i komfort psychiczny. Dzięki dodatkowym punktom podporu, które stanowią kijki jest bezpieczny również dla osób starszych i pacjentów z zaburzeniami równowagi. W rehabilitacji, Nornic Walking może być stosowany jako trening wytrzymałościowy, siłowy i koordynacyjny. Spacer z kijami polecany jest także pacjentom kardiologicznym, jako optymalny kardiotrening w celu redukcji masy ciała.
Dodatkowo do nieocenionych zalet należą:
- poprawa funkcji systemu immunologicznego;
- obniżenie poziomu hormonów stresu;
- spadek rezystencji insulinowej, co zapobiega cukrzycy;
- stymulacja procesów kościotworzenia, czyli profilaktyka osteoporozy;
- obniżanie wartości LDL i cholesterolu;
- poprawa sprawności układu krążenia;>
- dotlenienie organizmu poprzez zaangażowanie dodatkowych mięśni oddechowych.
Zanim przystąpimy do treningów, warto zasięgnąć porady eksperta, przede wszystkim w kwestii doboru długości kijków jak również zapoznania się z techniką marszu. Systematycznie powtarzane błędy bowiem, mogą powodować kontuzje oraz przyczyniać się do licznych przeciążeń układu ruchu.

Prawidłowy marsz z kijami to przede wszystkim naprzemianstronny naturalny rytm chodu, lekko wydłużonym krokiem, ręce pracują blisko tułowia. Ważne jest lekkie pochylenie całego ciała z zachowaniem prostego kręgosłupa, kijek zawsze ustawiamy pod kątem ostrym do podłoża, lekko się odpychając. Oczywiście nie można zapomnieć o rozgrzewce poprzedzającej trening właściwy, w jej skład powinna wejść seria ćwiczeń rozgrzewających i rozciągających najlepiej z użyciem kijków. Optymalnie marsz powinien trwać ok. 60 min., zawsze jednak, jego czas trwania oraz intensywność należy dobierać w zależności od zdrowia oraz możliwości fizycznych ćwiczącego.

Nornic Walking to sport zarówno dla starych i młodych i jest szczególnie w przewlekłych zespołach bólowych kręgosłupa, chorobach zwyrodnieniowych stawów, neuropatiach, jako rehabilitacja po kontuzjach, w wadach postawy i skoliozach. Pełni olbrzymią rolę w procesie usprawniania chorych kardiologicznych, pacjentów z osteoporozą oraz w zaburzeniach równowagi. Przy odpowiednio dobranym czasie i intensywności jest doskonałą formą aktywności również dla kobiet w ciąży.

Autor: mgr Emilia Lewczuk
Opublikowany: 2008-05-01  
www.poradnikmedyczny.pl/(…)7529_nordic_walking_spac…
 

nortus
 
Stołeczni policjanci zatrzymali dwie kobiety, które znęcały się nad swoimi ... mężami. Jedna z nich miała grozić swojemu partnerowi, że go zabije; druga maltretowała męża od kilku lat.

Najpierw policjanci zostali wezwani do awantury domowej na warszawskiej Ochocie. Gdy podjeżdżali na ul. Radomską zauważyli kobietę, która biegła z nożem za mężczyzną. Z relacji mężczyzny wynikało, że jego żona - Walentyna G. groziła mu śmiercią od dłuższego czasu. Miała też znęcać się nad nim, „atakować go gdy spał, bić i kopać”.

Drugą z pań zatrzymano nieco później na terenie warszawskiego Ursusa. Policjantów również wezwali zaniepokojeni sąsiedzi. Drzwi otworzył im natomiast - jak relacjonowali - wystraszony i roztrzęsiony mężczyzna. Powiedział funkcjonariuszom, że żona od kilku lat wyładowuje na nim swoją agresję. Według niego znęcała się nad nim fizycznie i psychicznie. Obie kobiety trafiły na komisariaty.


 

nortus
 
Ma 105 pięter, 360 tys. metrów kwadratowych powierzchni i dziwny kształt startującej rakiety. Gdzie jest ten hotel? Dubaj? Floryda? Nie, hotel Ryugyong "zdobi" stolicę komunistycznej Korei Północnej - Phenian. Po 16 latach przerwy wznowiono właśnie jego budowę.

Gdyby został oddany zgodnie z planem w 1989 r., byłby pierwszym budynkiem poza USA liczącym ponad sto pięter. Na szczycie budowli znajduje się osiem obrotowych pięter, w których planowano liczne restauracje i kasyna dostępne tylko dla dolarowych turystów (rocznie do Korei Płn. wpuszczanych jest ich ok. 1,5 tys.). Na razie jednak hotel kojarzy się z gospodarczym upadkiem reżimu: niewykończony kawał betonu z dziurami zamiast okien, 3 tys. pustych pokoi i wielkim dźwigiem wieńczącym konstrukcję.

Phenian wstrzymał budowę wieży w 1992 r. Przyczyna była prozaiczna: brak dewiz, którymi można by zapłacić wykonawcom. Widoczny z każdego punktu stolicy hotel miał kosztować 750 mln dol., co w 1987 r. stanowiło 2 proc. PKB Korei Północnej. To tak, jakby w Warszawie rząd budował hotel za 11 mld dol. W trakcie prac koszty wzrosły jeszcze trzykrotnie.


Najbrzydszy? Nie wiem, pewnie znalazł by się i inny kandydat do tego tytułu. Ale chyba najdroższy-2% PKB. A mówią że biednych nie stać na tanie rzeczy.
 

nortus
 
Mieszkający i pracujący w Islandii Polak zginął podczas wspinaczki na górę Esja. Mężczyzny szukało dwudziestu ratowników, osiem psów i dwa helikoptery. Na szczycie znaleziono go zupełnie nagiego. Nie miał na sobie nawet butów - podaje serwis tvp.info.

"Po raz ostatni widziały go dwie kobiety, które, podobnie jak on, wspinały się na górę Esja. Były zszokowane, bo w ogóle nie miał na sobie ubrania, nawet butów. Od razu nas powiadomiły" - powiedział islandzki policjant.

Nie wiadomo dlaczego nagi Polak wspinał się na górski szczyt w pobliżu Reykjaviku. Wiadomo natomiast kim był, bo w pobliżu góry zaparkował samochód, w którym zostawił dokumenty i telefon. Islandzka policja już powiadomiła jego rodzinę w Polsce
===============================================

Tak głupi czy tak pijany musiał być?
 

nortus
 

Głodówkę stosują wszystkie gwiazdy, ale lekarze ostrzegają - takie oczyszczanie organizmu jest niepotrzebne, a nawet może szkodzić. Nie dajmy
się zwieść, że na mieszance soku z cytryny i pieprzu kajeńskiego da się przeżyć dziesięć dni i jeszcze "uzdrowić organizm". Także głodówki oparte na wyselekcjonowanych pokarmach i ziołowych suplementach nie są bezpieczne -
trzeba je stosować pod opieką lekarza i nie dłużej niż trzy dni.

Jednak przykład 52-letniej Brytyjki Dawn Page pokazuje, że trzeba także uważać na to, kto zaordynował nam dietę. Page zaczęła stosować The Amazing Hydration Diet [Niesamowitą Dietę Nawadniającą], której głównym zaleceniem
było picie bardzo dużych ilości wody, by zredukować zawartość soli w organizmie.

W październiku 2001 roku, po tygodniu głodówki, Page dostała zapaści i trafiła do szpitala w Swindon. Lekarzom nie udało się zapobiec uszkodzeniom w jej mózgu - utracie pamięci i zdolności mowy oraz umiejętności koncentracji.

Jak podkreślił podczas rozprawy jej adwokat, zaraz po rozpoczęciu diety Page zaczęła mieć nudność i wymioty, ale dietetyk Barbara Nash przekonywała ją, że to normalna sprawa. Ubezpieczalnia pani Nash zgodziła się wypłacić Page 810 tysięcy funtów, ale lekarz nie przyznała się do działania na szkodę pacjentki .

=================================================

Odszkodowanie za głupotę? To nowość. Przecież ona nie miała mózgu gdy prrzystępowała do tej głodówki. Trzeba nie mieć rozumu, żeby katować swój organizm w taki sposób. Rozumiem, że chciała schodnąć ale co chciała ze 100 kg zejść w 10 dni do 50 kg?
Trzeba myśleć a nie wierzyć w to co się czyta. Każdy musi mieć minimum rozumu i myślenia. Mało bzdur piszą w gazetach? Dziwię się.
 

nortus
 
58-letni malarz z Walii, który palił papierosa prowadząc swoją furgonetkę, dostał mandat w wysokości 30 funtów za złamanie zakazu o niepaleniu w miejscu pracy - poinformowała w piątek AFP.

Gordon Williams wyjechał z domu w Llanafan, by kupić herbatę dla swojej żony. Tymczasem po drodze zatrzymała go straż miejska.

- Powiedziano mi, że skoro furgonetka jest moim miejscem pracy, złamałem prawo o niepaleniu - powiedział.

Komentarz czytelnika gazety:

mój kolega dostał mandat 250 euro za wyrzucenie peta przez okno na trawę. mandat nie był za zaśmiecanie środowiska ale za "próbę
zniszczenia środowiska poprzez spalenie". długo się z tego mandatu śmialiśmy w pracy, bo miał niesamowitego pecha, na podrzędnej drodze
jechali za nim policjanci w nieoznaczonym samochodzie. poza tym gdyby wyrzucił peta przez okno od kierowcy na drogę mandat byłby ok
150 euro za zaśmiecanie, a przez prawe okno to podpalenie :)

================================================

Zawsze uważam, że nadgorliwość gorsza od kaczyzmu

Jeśli jechał sam w swoim samochodzie - to niech się truje, jego sprawa. Byle nie truł innych.
  • awatar tylko dla dziewczyn: zapraszam !!! dzis notka o typach urody
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Cześć, jestem Talula Tańczy Hula z Hawajów. Miło cię poznać, ja jestem Kretyn znad Wisły. Byłoby ciekawie? Chyba tak. Jednak dobrze, że są jeszcze jakieś ograniczenia.


Przy okazji procesu rozwodowego w Nowej Zelandii okazało się, że 9-letnia córeczka skłóconych małżonków ma na imię... Talula Does The Hula From
Hawaii. Wrażliwy sędzia odebrał głupim rodzicom prawa do opieki i nakazał zmianę imienia dziewczynki.

Prawo w Nowej Zelandii mówi, że rodzice mogą nadać dziecku dowolne imię, byle tylko nie było ono "obraźliwe dla rozsądnej osoby". Na skutki takiej swobody nie trzeba było długo czekać. Sędzia rodzinny Rob Murfitt z Nowej
Zelandii był tak zszokowany imieniem 9-letniej dziewczynki, że natychmiast odebrał rozwodzącym się rodzicom prawa do opieki nad nią i nakazał imię zmienić.

"Sąd jest poważnie zatroskany fatalną decyzją, jaką podjęli rodzice tego dziecka przy wyborze imienia. Imię to robi z dziecka głupka i już na starcie czyni z niego osobę poszkodowaną i społecznie niepełnosprawną".

Okazało się, że dziewczynka tak bardzo wstydziła się swego imienia, że nawet najbliższym przyjaciółkom nie chciała go zdradzić. Prosiła wszystkie dzieci, by nazywały ją po prostu "K".

Przy okazji sędzia Murfitt przytoczył najgłupsze imiona, jakie nowozelandzkim urzędnikom udało się zablokować w ostatnich latach:

- Ryba i Frytki (Fish and Chips, imiona bliźniąt)
- Hej Detroit (Yeah Detroit)
- Keenan Miał Farta (Keenan Got Lucky)
- Owoc Seksu (Sex Fruit)

Jednak inne imiona - stwierdził z żalem sędzia - zaakceptowano. Na przykład "Przystanek Autobusowy nr 16" oraz Przemoc.
  • awatar gość: nazwe swoje dziecko ,,Mietek żul spod Biedronki"
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Czas trochę wrócić do przedstawiania uroków Norwegii.

Forsand - miasto i komuna leżąca po sąsiedzku.

Na terenie komuny znajdują się właśnie atrakcje, o kórych wspominałem wcześniej: Kjerag, Lysebotnfjord i droga do Lysebotn.