Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 17 lipca 2008

Liczba wpisów: 11

nortus
 
Witam,
jak dobrze wrócić do cywilizacji. Wczoraj wieczorem nastąpiła przerwa w dostawie prądu przez jakieś 3 godziny no ale sieć już nie wróciła. Dopiero dzisiaj koło południa naprawili i można wrócić do świata. Ale się człowiek przyzwyczaił i jakoś tak głupio jak internet nie działa.A wtedy właśnie jest taki potrzebny, koniecznie trzeba coś sprawdzić czy zrobić.
Widzę, że stronę odwiedził jakiś Kołobrzeżanin ale kompletnie bez poczucia humoru. Nie zauważył, że wpis o Kołobrzegu jest żartem z miasta. Podobnie jak kilka innych opisach wtedy przeze mnie miast. Więcej luzu człowieku. Uśmiechnij się.
Pozdrawiam
 

nortus
 
Zdesperowany lokator odciął sobie piłą głowę
Niepełnosprawny David Phyall od ośmiu lat mieszkał w miejscowości Bishopstoke w brytyjskim hrabstwie Hapshire. Pewnego dnia dostał nakaz eksmisji, załamał się i obciął sobie głowę przy pomocy piły motorowej - pisze "Daily Mail".

W okolicy, w której mieszkał 58-letni Phyall przedsiębiorstwo budowlane zaplanowało zburzenie budynków i wybudowania nowych. Wielu mieszkańców
opuściło już swoje domy. Phyall zbuntował się przeciw planom deweloperów i pozostał w mieszkaniu. Gdy dostał sądowy nakaz opuszczenia budynku, dokonał drastycznego wyboru. Policja znalazła jego zwłoki z odciętą głową tuż obok
zakrwawionej piły.

Sędzia śledczy, który zajął się sprawą napisał, że przyczyną śmierci było "całkowite przecięcie szyi" oraz "rany zadane piłą motorową na szyi".

"Daily Mail" pisze, że Phyall był niepełnosprawny. Być może przeprowadzka byłaby dla niego uciążliwa i dlatego, mimo ofert wynajęcia innego
mieszkania, wciąż pozostawał w domu.
=================================================

No, no. Samobójstwo piłą elektryczną! Albo się naoglądał serii filmowej "Piła" albo podobnie jak jeden polityk polski 4 razy strzelał sobie w brzuch.
Ale zdesperowany musiał być strasznie.
 

nortus
 
Szokujący transparent przed kościołem

"Dzięki Ci Boże, że go od nas już zabrałeś" - transparent o takiej treści wystawili przed kościołem Wizytek w centrum Warszawy słuchacze Radia Maryja.
Kogo mieli na myśli? "Tego, który doradzał prezydentowi Bolkowi" - wyjaśnił "Gazecie Wyborczej" uczestnik demonstracji. Tragicznie zmarły Bronisław Geremek współpracował z Lechem Wałęsą od momentu powstania "Solidarności".

O incydencie napisała na trzeciej stronie swojego warszawskiego wydania "Gazeta Wyborcza". Żaden z manifestantów nie chciał jednak jednoznacznie
potwierdzić dziennikarzowi, czy napis rzeczywiście odnosi się do zmarłego tragicznie Bronisława Geremka, który 13 lipca zginął w wypadku samochodowym.

"Jesteśmy rodziną Radia Maryja, na dodatek bezdomną, przyjechaliśmy z całej Polski" - przedstawił się wczoraj reporterowi gazety mężczyzna z transparentem. W tym czasie reszta grupy intonowała pieśni, które na co
dzień można usłyszeć w Radiu Maryja. Potem odczytano nazwiska posłów, którzy chcą ratyfikacji traktatu lizbońskiego, nazywając ich zdrajcami Polski i narodu - donosi gazeta.

Bronisław Geremek współpracował z Lechem Wałęsą od początku lat 80., od czasu strajku w Stoczni Gdańskiej. W 1989 roku brał udział w obradach
Okrągłego Stołu, a w 1991 roku próbował - na prośbę prezydenta Wałęsy - stworzyć rząd

=================================================
Oto głos prawdziwego, polskiego katolika!
A gdzie miłosierdzie? Miłość bliźniego swego?
Szacunek dla drugiego człowieka, bez względu na wiarę i poglądy. To przecież Wasz starszy Brat w Wierze - czy nawet słowa Papieża JPII są dla was nie ważne? Tego chcecie uczyć dzieci i młodzież?
 

nortus
 
Miłosierdzie to aktywna forma współczucia, wyrażająca się w konkretnym działaniu, polegającym na bezinteresownej pomocy. Samo współczucie nie przekładające się na działanie miłosierdziem jeszcze nie jest. Termin ten wywodzi się z Biblii

Miłosierdzie jest jednym z najważniejszych przymiotów Boga, tak jak jest on opisywany w Biblii. Jego aktem jest już sama kreacja świata, opieka Boża nad ludem Izrael i co najważniejsze dla chrześcijan śmierć Jezusa. Krew i woda jakie miały wypłynąć wówczas z boku Chrystusowego uważa się w katolicyzmie za zdroje Bożego miłosierdzia, które zmazały ludzkie winy. Chrystus bardzo często mówi w Nowym Testamencie o miłosierdziu: "Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny". W opowieści o miłosiernym samarytaninie, dał przykład praktycznej realizacji miłosierdzia.

W katolicyzmie wyróżnia się uczynki miłosierne co do duszy (np. modlitwa za innych, przebaczanie) i co do ciała (np. nakarmienie głodnych, odwiedzanie więźniów), przypisując większe znaczenie tym pierwszym.
 

nortus
 
Właśnie usłyszałem w TV, że pan prezydent zna prawo i dlatego zakwestionował ustawę, bo prawnie jest zła.

Jeżeli wyznaje się zasadę, że prawo można łamać to na pewno. Dowód? Proszę bardzo: wypowiedź prezydenta z 31.07.2007r: wywiad Moniki Olejnik i Agnieszki Kublik pt. Chory system pewnych elit.

"I pan, i pański brat macie problem z władzą sądowniczą. Kilka dni temu premier podważył orzeczenie Sądu Najwyższego: "Sądy nie kierują się niestety, a mówię tu przede wszystkim o Sądzie Najwyższym, polską racją stanu i zasadą pierwszeństwa interesów polskich obywateli".

- Sądy są organami Rzeczypospolitej. Każdy sędzia, który składa ślubowanie, zaczyna je od przysięgi na wierność Rzeczypospolitej Polskiej.

Ale sędziowie mają obowiązek kierować się prawem, a nie racją stanu.

- Nie. Powtarzam: Każdy sędzia przysięga na wierność Rzeczypospolitej.

Czy sądy powinny kwestionować prawo własności?

- Nie. Sądy powinny działać w taki sposób, żeby w ramach możliwości interpretacyjnych, których Trybunał Konstytucyjny sobie nie oszczędza, wyciągać wnioski.

Prof. Lech Gardocki, I prezes Sądu Najwyższego, mówi: "Nie można wzywać Sądu Najwyższego do kierowania się przy orzekaniu racją stanu czy interesem narodowym. Taki apel jest bowiem wezwaniem do łamania prawa".

- Otóż ja mogę powiedzieć tak: prawo nie jest nauką ścisłą. A możliwości interpretacyjne są bardzo szerokie. Nikt nie nawoływał do łamania prawa, lecz jedynie do określonej interpretacji. Raz jeszcze powtarzam: gdyby Trybunał Konstytucyjny działał wyłącznie w oparciu o przepisy konstytucji, żadną miarą nie mógłby zakwestionować ustawy lustracyjnej."

Czyli prezydent, prawnik, Doktor habilitowany nauk prawnych, profesor nadzwyczajny UG i UKSW, minister sprawiedliwości = wzywa do łamania prawa!
Tak, wydawanie interpretacji zgodnych z czyimiś przekonaniami a nie z prawem jest łamaniem prawa.
O, Boże. Czego my się doczekaliśmy?
 

nortus
 
Chyba przestanę czytać prasę polską, bo może to się źle skończyć. Kolejnego wpisu z dzisiejszych nowości nie mam już siły wpisać.

Czas trochę odreagować.

Kilka ujęć z Norwegii. Cichej, spokojnej, przyjaznej, pięknej, naturalnej, ......
  • awatar Fashion: piękna przyroda.
  • awatar gość: pomijam fakt, że jestem zakochana w Norwegii...to zdjęcia są zajebiste...:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
A na dobranoc podrzucę kilka norweskich piosenek.

Jak wszędzie wybór piosenkarzy i typów wykonywanej muzyki jest olbrzymi.

Więc tak trochę losowo będzie:


royksopp-what else is there


Madrugada - Majesty


Elvira Nikolaisen - Love I Can't Defend



Lisa Nilsson - Himlen runt hörnet
  • awatar gość: Nortusie wodospady to to co kochhhhham,masz bardzo ciekawego bloga,ja idę na łatwiznę dodaje jakieś foty i piszę o głupotach w zasadzie takich które mnie odprężają i pozwalają nie myśleć o niczym konkretnym.No chyba że ktoś potrzeb.jakieś rady czy opinii to zabawiam się w psychologa pingerowego heheeh nabieram praktyki głębszej,ale Ty widzę ambitnie,podziwiam ilość treści,i piękne zdjęcia.pozdr.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: Dzięki, też kocham ten kraj Trolli.
  • awatar gość: Gumon super stronka mieszkam w oslo i kocham norwegie piekny kraj a te fiordy widoki pozdrawiam serdecznie rodakow hade lawstorant .
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
Kolorpwych snów.

W miłych objęciach kogoś bliskiego albo kotka.
Pokaż wszystkie (2) ›