Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 13 czerwca 2008

Liczba wpisów: 25

nortus
 
Czas wstać - słońce wschodzie na Górze Synaj


 

nortus
 
Fiddler On The Roof

Sunrise Sunset - oryginal version

 

nortus
 
Skrzypek na dachu - gdybym był bogaty

Fiddler on the roof - If I were a rich man

  • awatar pstryk: lubię :) mam gdzieś jeszcze kasetę z tym nagraniem...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Skrzypek na dachu - gdybym był bogaty = wersja polska - Marek Ravski

  • awatar gość: REWELA!!!! LUDZIE !!!! SKĄD TEN ARTYSTA!!! WYJĄTKOWY TALENT!!!
  • awatar gość: swietne wykonanie.. !!!!
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Nortus & Potworna spółka: A za oknem pada deszcz,a raczej deszczyk.
Szkoda, bo zaczynają się dzisiaj Dni Morza.
 

nortus
 
XXXXXX - pozostałość po radzieckim Disneylandzie. Zapomniana przez świat, na siłę pseudoamerykańska. Na eksport produkuje się przetwory owocowe, np. dżemy z Biedronek. Kraj posiada prawdziwą kopię zapasową prezydenta.

Historia  
Historia X obejmuje dzieje katolickiego państwa i narodu x, od wieku dziesiątego do dwudziestego pierwszego,kiedy to naród dawał odpór najeźdźcom, sprzedawczykom i wszelkiemu obcojęzycznemu elementowi wywrotowemu.

Co tam, panie, w polityce?  
Złe są rządy i złe drogi w X, złe i mosty. Złych ludzi jest bez liczby(Pan Kaczyński), że nie mają chłosty. Są też dobrzy ludzie, ale tracą czas na odpędzanie się od złych.

X dumna jest także ze swej bogatej histerii i oręża. Wojsko X znane jest na całym świecie za postawę: walka za wasz interes i waszą wolność.

Ze względu na pogląd, że wszystko jest złe, skłonność do samobójczych powstań i poczucie niezrozumienia na arenie międzynarodowej, X bywa nazywana emo narodów.

X, kraj absurdu
Oto znajdujemy się w w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/2 narodu, żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat – kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował stolicę wg obrazów Canaletta, a stare miasto odtworzył jak nowe.

Kraj, który ma dwa razy więcej studentów, niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej, niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy, a obcy kapitał pcha się drzwiami i oknami.

Kraj, w którym koncesjami rządzą monopoliści. Kraj ze stolicą, w której centrum stoją nowoczesne biurowce, oferujące pomieszczenia po 4000–5000 USD za metr. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno o miejsce na parkingu. Państwo w którym można sobie kupić chodniki, postawić parkomat i płacić państwu 10 % podatku od zysku.

Kraj, w którym rządzą byli socjaliści. W którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy, gdzie otrzymanie paszportu do niedawna stanowiło problem ,a mimo to ponad 3,5 mln obywateli rocznie wyjeżdża za granicę. Jedyny kraj byłego bloku socjalistycznego, którym obywatelowi wolno posiadać dolary, choć nie wolno mu ich kupić ani sprzedać poza bankami.

Kraj, w którym urzędnik państwowy wysokiego szczebla nie ma matury, a kierowca ciężarówki albo kelner w restauracji ma dyplom magistra.

Kraj, w którym Bankiem Państwowym kieruje człowiek, który jest specjalistą od betonu, za to potrafi pomylić miliardy z milionami oraz twierdzi, że Europejskim Bankiem Centralnym kieruje koleś, który od roku wącha kwiatki od spodu.

Cudzoziemiec musi tu zrezygnować z jakiejkolwiek logiki jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z barmanką po niemiecku, z kucharzem po francusku, a z ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza.

Kraj, w którym za nieuctwo dostaje się pozytywny wynik z matury. Kraj, w którym zwrócenie uwagi urzędnikowi (Olsztyn) kończy się sądowym skazaniem petenta. Kraj, w którym w ramach  „taniego państwa” jest kilkunastu wicepremierów i paru ministrów bez teki – ale za to wszyscy bez kompetencji. Kraj, w którym płacąc w ramach ZUS-u na służbę zdrowia na „bezpłatne” leczenie, leczyć musisz się sam – jeśli potrafisz.

Kraj, w którym rząd zamiast leczenia ludzi, woli się za nich modlić, przeznaczając 40 milionów złotych na budowę Świątyni Opatrzności Bożej, zamiast na będące w trudnej sytuacji materialnej szpitale.
  • awatar TakaAnonimowa: niezłe.
  • awatar gość: jest niesamowite ze to wszystko prawda ja tylko pamietam opowiesc mojego dziadka jak odbudowywano zamek krolewski w warszawie i jak wszyscy dawali pieniadze a ndzadze nawet byly prace spoleczne przy budowie aterate a teraz dziadek musialby zaplacic oczywiscie za wstep wstep
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Unia Europejska

Unia Europejska (właśc. Unia Jewropejska) – stowarzyszenie zrzeszające najbiedniejsze kraje Europy. Oficjalnie zostało utworzone ponieważ nikt inny na te kraje nie zwraca uwagi przez co szukają pocieszenia wsród krajów równie biednych jak one. Ambicją Unii jest kontynuacja dzieła ZSRR w dążeniu do socjalizmu za pomocą "trzeciej drogi". Osiąga się to przez rozbudowę politycznie poprawnego aparatu administracyjno-biurokratycznego oraz gospodarkę rozdzielnikowo-nakazową. Państwa Członkowskie Unii dręczą wyrzuty sumienia za dziesięciolecia kolonialnego wyzysku krajów arabskich i afrykańskich i dlatego teraz w ramach zadośćuczynienia dążą do całkowitego przekształcenia Unii w europejskie kolonie arabskie i afrykańskie.

Polska a Unia
Unia Europejska - Wielkie Imperium Polskie zlitowało się nad tymi nic nie znaczącymi krajami i przyjęło je pod swoje skrzydła.

I tak w dniu 1 maja 2004 Unia Europejska wstąpiła do Polski. Dzięki czemu w krajach należących do Unii Europejskiej zapanował dobrobyt i porządek największy w ich całych dziejach do niedawna.


Unia Europejska –  złote cytaty:

Ależ ja jestem za wejściem do strefy wolnego handlu! Tylko, że Unia Europejska nie jest taką strefą, a strefą szalejącej biurokracji, która steruje każdym hektolitrem wina i każdą toną wołowiny. Autor: Janusz Korwin-Mikke

Alternatywą wobec wejścia Polski do Unii Europejskiej jest niewchodzenie.
Autor: Roman Giertych

Eurosocjalizm jest co prawda lepszy od socjalizmu sowieckiego, bo już nie mordują, tylko kradną.
Autor: Janusz Korwin-Mikke

Eurosocjalizm: mam trzy krowy; rząd każe mi zabić jedną, bo krów jest za dużo – i drugą, bo krowa sąsiada jest chora na pryszczycę.
Autor: Janusz Korwin-Mikke

Jesteśmy przeciwko wstąpieniu Polski do Unii. Stąd wyrażamy uznanie dla pracy ministra Cimoszewicza. Autor: Roman Giertych

W Unii jest gejowo!
Opis: stanowisko Młodzieży Wszechpolskiej
 

nortus
 
Łódzkie pogotowie – jedna z jednostek organizacyjnych w systemie opieki zdrowotnej w Polsce. Łódzkie pogotowie świadczy usługi paramedyczne głównie poprzez niesienie ostatniej posługi lekarskiej – wezwanie zaprzyjaźnionego zakładu pogrzebowego.

Przebieg usługi
Z usługą pogrzebową to jest tak: idziesz do szkoły np. do liceum ogólnozniekształcającego. Spotykasz fajnych kumpli. Idziecie na wino. Chlejecie. Kończy się kasa. Ktoś musi iść pożyczyć. Postanawiasz pójść do pani Goździkowej spod siódemki. Goździkowa, jako że posiada plakietkę z nazwiskiem po wewnętrznej stronie drzwi, bardzo chętnie pożycza ci dychę. Idziesz przez ulicę, nawalony tanim winem, z dychą w łapie i krzyczysz do ziomów: Mam dychę! W tym momencie potykasz się o kaczkę. Lądujesz na zbity pysk, dycha wpada do otwartego włazu do kanalizacji. Ziomy, widząc twoje nieszczęście, w ramach więzi taniego wina dzwonią po pogotowie z twojej komórki i na twój koszt, by ci pomóc w niedoli. Niestety nikt nie przewidział, iż najbliższy oddział pogotowia znajduje się w Łodzi. Tak więc przyjeżdża łódzkie pogotowie. Po zabraniu cię do karetki podają ci doustnie bądź dożylnie środek na przeczyszczenie, trąbkę do pierdzenia, gandzię, oraz lek na HIV, mimo iż masz jedynie lekko stłuczony nos, obolałe kolano i kilka otarć (gdyż asfalt był miękki, bo było lato lub asfaltu nie było wcale). Karetka na sygnale odwozi cię do najbliższego zakładu pogrzebowego, gdyż nikt nie sprawdził, co stało się z twoim nosem. Wykrwawiasz się na śmierć w chwilę po tym, jak lekarz kończy pisać akt zgonu.
  • awatar gość: beznadziejne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Nortus & Potworna spółka: Województwo zachodniopomorskie – położone na północnym zachodzie, z dostępem do morza i nudną stolicą, co się Szczecin nazywa. Jest znane z wspomnianego Szczecina i tony szkopów na giełdzie w Koszalinie. Ostatnia ostoja (do 1992 roku w Bornem Sulinowie) rusków.
 

nortus
 
Szczecin – metropolia położona w północno-zachodniej Polsce w okolicach Polic nad Morzem Bałtyckim.

Szczecin znany jest z tego, że nikt na niego nie zwraca uwagi, choć bardzo zainteresowani są nim Niemcy. Przypuszczać by można, że nawet bardziej niż sami Polacy.

Historia  Początki Szczecina datowane są na piątą połowę  wieku przed Mickiewiczem (na ten wiek datowane są pierwsze butelki po bosmanie znalezione podczas budowy willi Jurczyka). Z początku była to osada rybacka, z czasem rozrosła się, gdy wybudowano pierwszy hipermarket. Od tego czasu powstało ich w Szczecinie 7645.

Kwestia braku centrum w centrum - Co kilka lat z dokładnością zegara wyborczego w szczecińskich mediach pojawia się kwestia braku centrum w centrum, z pewnością spowodowana badziewnością miejscowej Starówki. Kolejne zarządy miasta od niepamiętnych czasów zajmują się poszukiwaniem serca miasta - krążą słuchy że w tym celu został wynajęty Indiana Jones wraz z Larą Croft. Obecnie archeolodzy poszukują centrum na wyspach Śródodrza, twierdzą że uwiną się do 2050 roku.

Gospodarka - Gospodarka Szczecina jest niezwykle rozwinięta, oprócz licznych hipermarketów znajduje się tu także stocznia, port morski, browar Bosman, 15,139 stacji benzynowych. W latach świetności miasta był tu także produkowany paprykarz szczeciński, ale ze względów prestiżowych jego produkcja została przeniesiona gdzie indziej.
Głównym towarem eksportowym Szczecina są używane radia, kołpaki oraz inne części samochodów masowo pozyskiwane przy ulicach Śląskiej, Parkowej i Jagiellońskiej oraz Pocztowej.

Sport- Pogoń Szczecin – to duma Szczecina. Pierwszoligowy (obecnie awansował do IV ligii) zespół, znany bardziej jako zespół reszty świata, ponieważ w składzie rzadko pojawia się jakiś Polak. Pogoń posiada piękny stadion, na 17 000 miejsc z wspaniałym pastwiskiem i renesansowym zegarem boiskowym pamiętającym Bieruta. PZPN co roku wydaje warunkową licencję na grę w ekstraklasie, wierząc zapewnieniom w rodzaju: „mamy plan rozbudowy stadionu – będzie to niedługo najlepszy obiekt w Polsce”.
Pogoń Szczecin Nowa – B-klasowy klub znany każdemu mieszkańcowi ze świątecznych plakatów.
Łącznościowiec Szczecin – klub piłki ręcznej posiadający sekcję męską i żeńską. Sekcja męska była wcześniej znana jako Paria Szczecin przez wiele sezonów usilnie starała się spaść z ekstraklasy, niestety bez skutku, na drodze zawsze stawały zespoły pierwszej ligi które nie chciały awansować tłumacząc się przywiązaniem do aktualnej klasy rozgrywkowej.
Kultura i Rozrywka - Głównym miejscem spotkań Szczecinian jest centrum „Galaxy”, gdzie odbywa się szereg imprez o charakterze rozrywkowym. W weekendy zjeżdżają sie wszystkie rodziny ze Szczecina a także Polic i okolic do tego centrum rozrywki. Większą ilość przeznaczonego czasu spędzają w hipermarkecie na pierwszym piętrze konsumując przekąski na promocji i czytając gazetę z ciekawymi obrazkami z tyłu przy kasie. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się ruchome schody oraz szklane działające od czasu do czasu windy. Dla lubiących zaś sport atrakcją jest stok narciarski „Szczecińska Gubałówka”, posiadający 3 trasy, po 20 metrów każda. Wartym podkreślenia jest fakt że śnieg w Szczecinie spada średnio 4dni w trakcie roku, co powoduje, iż w sezonie kurort ten jest silnie oblegany.

Ciekawe dzielnice - Wielgowo i Zdunowo, zwane Wioską i Otchłanią. Znajduje się tam koniec świata, a za nim wielka przepaść, na której dnie Atlas trzyma Ziemię. Dzielnica ta posiada charakterystyczny klub piłkarski OKS Vielgovia. Zdunowo zamieszkują mili i sympatyczni tubylcy, którzy pracują przy wydobyciu torfu na okolicznych polach. Jest miejscem godnym zwiedzenia.

Przyjaźni i Kaliny to tak na prawdę dwa osiedla, lecz ze względu na ich ciekawe położenie, pomiędzy trzema innymi dzielnicami wymienia się je osobno. Owe osiedla zajmują czołowe pozycje w corocznym policyjnym rankingu osiedli z największą ilością zgłoszonych przestępstw, ze względu na nadzwyczaj często ginące lusterka z samochodów. Większość lusterek ginie podczas powrotu sfrustrowanych kibiców z meczów Pogoni Szczecin. Większość kibiców jest pod wpływem alkoholu zawartego w piwie Bosman, kupionym w osiedlowym sklepie. Pod względem etnicznym owe osiedla są bardzo interesujące, wiele budynków jest obdarzonych pierwotnymi malowidłami ściennymi, zwanymi także Graffiti, co świadczy o obecności skejtów. Duża ilość ginących lusterek świadczy o obecności Kiboli, zaś duża ilość Dziesion świadczy o dużej populacji Dresów. Dwa najważniejsze obiekty społeczno-kulturalne to Lasek, który jest ostoją kultury menelsko-żulowskiej oraz Ławka, na której zazwyczaj przebywa Młodzież.

Pogodno - dość rozległa geograficznie oraz kulturowo-społecznie rozległa połać miasta obejmująca muldy i rury kanalizacyjne (stojące tam od 3 lat) przy ulicy Taczaka aż do ryneczku na Mickiewicza, zahaczając przy tym park na Brodzińskiego gdzie czasami pojawia się kilkoro zdesperowanych filmowców by grać tam w szachy robiąc tym samym konkurencję dla grających na placu Grunwaldzkiego dziadków-obrońców socjalizmu

Znani Szczecinianie:
Marian Jurczyk
prof. dr rehabilitowany Teresa Lubińska
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Radosław Majdan
Grzegorz Rasiak
Kai von Spiczak Brezinski
Jan Rybski
Zabytki i miejsca warte obejrzenia
Willa Jurczyka
Akuapark Gontynka
Galeria Kaskada
Skatepark
Disneyland na lotnisku w Dąbiu
Kosmodrom Wyspa Pucka
Sklep Monopolowy "Alkohole Świata"
Akademik Akademi Morskiej
Centrum rozrywkowe Galaxy
Rynek Manhatan
 

nortus
 
Świnoujście – mała zaorana część wybrzeża na Jeziorze Bałtyckim. Miejscowość słynie z popularnego na Kazachstanie pozdrowienia Dzień dobry, jestem z Kobry.

Liczba mieszkańców Świonujścia zmienia się wraz z siłą sztormów. W miejscowości istnieje duży odsetek górników, pozostałych po upadłych kopalniach bursztynu.

Z flory i fauny najczęściej spotykanej w miejscowości należy wymienić niemieckich turystów zbierających szyszki i kamienie.

Główną ulicą jest założona przez Ulricha XXVIII, zabytkowa Decitosstrasse, zaczynająca się jeszcze na Bałtyku a kończąca przy Zalewie Szczecińskim. Słynie z krzywych krawężników i monstrualnych dziur w asfalcie. Największa wądą wymienionej ulicy (wymienianą już przez XXVII wiecznych kronikarzy) jest jej nieistnienie. Co ciekawe, według zapisów w budżecie miasta, jest ona stale remontowana.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Police - To znana miejscowość turystyczna położona w Północno Zachodniej Polsce oddzielona pasmem leśnym od Szczecina. Słynie zwłaszcza z specyficznego mikroklimatu o właściwościach leczniczych. Znajdują się tu nie tylko znane uzdrowiska jak np: Zakłady Chemiczne Police S.A ale także sanatorium w Leśnie Górnym, oraz hotel uzdrowiskowy na ulicy Korczaka. Police to duży punk handlowy i centrum kulturalne. Główną sławą miasta są znane w całej Polsce "Balbiny" supermodny zespół, który zasłynął niezrównanym układem tanecznym, ale także głosem głównych 20-stu wokalistek. Miasto to, to także wojewódzka kolebka szkolnictwa. To tu znajduje się ZS Police znany głownie z świetnego nauczania języka niemieckiego i fizyki, efekty, które zostały uzyskane dzieki nieskazitelnej punktualności nauczycieli: Pani od niemieckiego 34min. 59s. po dzwonku, pani od fizyki 4 tygodnie 6 dni 5 godzin 39 sekund po dzwonku.

Rozrywka
Znany jest w całym zachodniopomorskim Miejski Ośrodek Kultury, w którym codziennie organizowane są ciekawe imprezy. Kino w MOKu również stoi na bardzo wysokim poziomie - wszystkie filmy trafiają tam zaledwie trzy lata po premierze. Miejsce, w którym można szukać rozrywki jest las, którego niemal stałymi mieszkańcami są ludzie w wieku gimnazjalno-licealnym. Ten gatunek homo spożywa najczęściej tanie wino, żyje w zgodze z żulami. Las jest to także miejsce spotkań najróżniejszych subkultur na świecie. Jeśli chcesz zobaczyć jak koks podrywa Emo lub jak Punk pije ramie w ramie z byłym ale bardzo agresywnym Skinem to przyjeżdżaj do Polic. Do tamtejszych lasów zjeżdżają się ludzie z całego województwa a nawet z Poznania i Niemiec. UWAGA: Tubylcy często po upojeniu się napojami wysokoprocentowymi lubią ssać prezerwatywy.

Znani Policzanie
Piotrek z 3ciej edycji Big Brothera
 

nortus
 
Borne Sulinowo (niem. Gross Born i Linde) – miasto w woj. zachodniopomorskim, w powiecie szczecineckim, siedziba gminy Borne Sulinowo, zbudowane na terenie o bardzo barwnej historii. Posiada kilka barów, szkołę podstawową, gimnazjum, liceum, kilka pensjonatów i burdel. Istnieje także klinika, policja, straż miejska oraz straż leśna. Ta ostatnia powstała prawdopodobnie ze względu na większe zagęszczenie drzew, niż mieszkańców.

Historia
Miasto od początku, czyli od ok. XV wieku, nie cieszyło się zbytnią popularnością. Na początku mieszkali w nim Pomorzanie (nie mylić z mieszkającymi obecnie zachodniopomorzanami), jednak zostali wyproszeni przez Niemców w XVI wieku.
Niemcom tak się tam spodobało, że imć Hitler kupił sobie Borne Sulinowo i wysłał tam swoich żołnierzy. Zaprosił też generała Rommela razem ze swoimi ziomkami z Afrika Korps, jednak nie za bardzo im się podobało przygotowywanie się do bitw afrykańskich w lesie.
Miasto tak przyciągało swoim urokiem oraz pięknem, że postanowiono wybudować tam obóz koncentracyjny. A potem drugi. Trzymano tam Polaków, Francuzów oraz Leona Kruczkowskiego. Powstający warszawiacy też tam obozowali.

Niemcom jednak się tam znudziło (do najbliższej wsi były 2 kilometry, a do najbliższego miasta 20, o najbliższym burdelu nie wspominając), więc w 1945 oddali je Krasnajej Armii. Rosjanie przywieźli tam swoich żołnierzy, wódkę, kilka czołgów, wódkę, broń nuklearną i wódkę. Niektórymi z tym materiałów handlowali z okolicznymi mieszkańcami. Ci zostali dłużej od Niemieckich żołnierzy, gdyż opuścili miasto dopiero w 1992.

Wtedy do miasta zjechali się Polacy z całej Polski, gdyż świeże powietrze dobrze robi starszym ludziom. (Wyjaśnia to fakt, że pierwotnie dom starców był większy od szkoły). Zastali oni w większości opuszczone budowle, które straszyły wyglądem oraz śmieszyły tabliczkami z napisem „Własność prywatna”. Były one głównie wykorzystywane przez dzieci do zabaw w wojsko.

Obecnie
Aktualnie miasto pełni rolę wypoczynkową, gdyż Polacy, jako pierwsi, postanowili postawić w mieście burdel Rasputin. Poza tym w mieście jest kilka pensjonatów, jako że usytuowane jest ono nad ślicznym jeziorem, w którym nadal można znaleźć radzieckie czołgi. Generalnie zagęszczenie ludności jest mniejsze niż w statystycznym lesie, który miasto w sumie przypomina.

Atrakcje
W mieście można rozerwać się na dwa sposoby:

We wspomnianym już lokalu Rasputin.
Pierwszym lepszym granatem lub bombą, które to można znaleźć prawie na ulicy (koneserzy tego typu rozrywek preferują poszukiwania w okolicznych lasach oraz na zalesionych poligonach).
Ciekawostki
Jeden z barów w mieście teoretycznie ma nazwę Kantyna, jednak jakiś specjalista od marketingu postanowił nadać atrakcji lokalowi rusyfikując nieco szyld, poprzez dodanie gwiazdki nad nim oraz odwrócenie literki „N” tyłem do przodu, co spowodowało, że bar nazywa się Kaityna.
W herbie miasta widnieje rysunek lipy z 13 liśćmi, która – jak wielu twierdzi – jest obrazem prawdziwej lipy, która rośnie w okolicy szkoły. Najprawdopodobniej jednak chodzi o fakt, że miasto to jedna wielka lipa.
 

nortus
 
Koszalin – miasto i powiat w zachodniopomorskim, znane z setek tysięcy hipermarketów i jednego centrum rozrywki. Potęga turystyczna przez wzgląd na łatwy dostęp do morza, oddalonego o zaledwie dziesięć kilometrów.

Lokalizacja
Miasto te jest położone hen za morenami i lasami, w centrum zadupia Polski. Próba przejechania z Koszalina do Mielna w sezonie trwa nierzadko dłużej niż dojazd do Karpacza. ............

Komunikacja
Koszalin leży na trasie Kołobrzeg – Poznań i Szczecin – Gdańsk, więc zdecydowanie nie potrzebuje obwodnicy. Nadgorliwość władz koszalińskich doprowadziła do tego, że koszalinianie posiadają obwodnicę przechodzącą przez sam środek miasta, nazwana nazwiskiem pewnego górnika ze Śląska, w świadomości koszalinian jednak droga ta nazywa się Obwodnicą Śródmiejską. W dodatku na jednej z głównych arterii miasta powstało rondo wielkości katowickiego Spodka, aby je okrążyć, trzeba poddawać się ogromnym przeciążeniom. Koszalin słynie także z ogromnych korków w czasie pielgrzymki Poznaniaków do Mielna.

Zabytki
Podobno kiedyś parę istniało. Zostały jednak obrócone w gruz aby uwiarygodnić bohaterskie walki Armii Czerwonej z okupantem. Ilość medali i wódki jakie zostały tą drogą osiągnięte całkowicie usatysfakcjonowała czerwonoarmistów i pozostawili prawie nienaruszoną katedrę, biorąc pod uwagę, że więcej już wypić się nie da, a medali na złom sprzedawać nie wypada. Aktualnie 'rynek' przed koszalińskim magistratem oddano w ręce archeologom z miejscowego muzeum celem odkrycia tego co nieodkryte.

Ciekawostki
Koszalin jest chyba jedynym miastem, z obwodnicą przez centrum miasta.
Jeśli spytasz Poznaniaka, gdzie leży Koszalin, to odpowie, że koło Mielna.
Rynek Staromiejski składa się głównie z odchodów gołębi.
Złośliwi słupszczanie mówią, że Koszalin to największe miasto Wybrzeża, z portem w Kołobrzegu, przemysłem w Sianowie i lotniskiem z Zegrzu.
  • awatar gość: Koszalin to super miasto, ty lepiej się od niego odczep. To bardzo zielone miasto, dużo jest tu zieleni, w przeciwieństwie do wielu innych Polskich miast. A Słupszczanie nie mają co gadać, bo mają mniej mieszkańców, ich miasto jest mniejsze pod względem powierzchni i są mniej tolerancyjnymi ludźmi. Koszalin rlz !
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Stargard Szczeciński – miasto i gmina w województwie zachodniopomorskim, w powiecie stargardzkim. Siedziba powiatu i gminy.

Gospodarka
Działa tu Stargardzki Park Przemysłowy – inkubator i żalnik przedsiębiorczości.
Rekreacja
Jezioro Miedwie, gdzie odbywają się liczne libacje alkoholowe. Nie warto tam się kapać, ale warto nasikać do wody, bo Szczecin nie ma swojej oczyszczalni i biorą stamtąd wodę.
Amfiteatr zbudowany na wzór średniowiecznych greckich teatrów. Stargardzianie zaczerpnęli także od Greków tradycję corocznych świąt boga wina. Nadgorliwość mieszkańców Stargardu sprawiła, że świętują regularnie, wspominając tradycje, popijają wino, średnio 3 razy dziennie.
Rondo – miejsce, z którego można zobaczyć cały urok Stargardu. Robiąc koło wokół ronda, zobaczymy tyle samo, co robiąc koło wokół całego miasta, a przecież to oszczędność czasu, a i można kupić gofra.
Zodiak – główna atrakcja dla tych, którzy nie mają drobnych na bilet, by dojechać nad Miedwie lub żydzą na dwie strefy.
Tesco - Bardzo ważna instytucja warunkująca wspólne więzi i relacje zachodzące w stargardzkiej społeczności. Zapewnia również darmowy transport w bardzo komfortowych warunkach specjalnie przystosowanym Jelczem z 1979r po ostatnim przeglądzie w 1990 r., który fabrycznie jest w stanie pomieścić 50 osób, jednak dzięki specjalnej formie zapychu WSADD32 może pomieścić nawet 666 i 6/9 osoby.
Skatepark - Siedzisko emo
Dworzec wąskotorowy - Zarośnięty trawą żywy przykład głupoty PeKaPe oraz samorządowców którzy go nieudolnie przejęli i czekają na znak Boga co dalej z nim począć, aby wznowić ruch na trasie. Prawdą jest, że jedynie Bóg byłby w stanie w Kraju Kwitnącej Wisły wznowić ruch na trasie bez torów, a w miejscach, gdzie tory pozostały, pozostały tylko dlatego, że porósł je las i nawet złomiarze nie byli w stanie "zadbać" o resztę torowiska.
Dzielnice
Centrum - Słynie z dworców, ulic, sklepów i przystanków oraz dzieci zodiaka i przystankersów, nierzadko trafiają się też żule potrzebujący 20 groszy na piwo.
Giżynek - Wieś między poligonem a Stargardem, dojeżdża tam Moherbus 1, którego kursy są z synchronizowane wraz z litanią do Matki Bożej płynącej prosto z Torunia.
Kluczewo - Wieś leżąca w granicach administracyjnych miasta. Zamieszkana głównie przez emerytowanych rambo wraz z ich rodzinami.
Mokrzyca - Debilna nazwa. Nieprawdaż?
Osetno - Gdzie to jest?
Os. Pyrzyckie - Słynie z tego że jest tam Biedronka oraz nieczynna stacja Stargard Osiedle leżąca na zamkniętej linii Stargard-Pyrzyce na której nierzadko trafiają sie PoKeMoNy "RoBiOnDzE eMo FoTkJy"
Źródelnia - Fajny, metalowy pal wbity w ziemię z którego tryska kanaliza od szatana.
Pszczelnik - Kto im wymyślał te nazwy??
Stare Miasto - Charakteryzuje się licznymi średniowiecznymi zabytkami oraz bardzo wysokim spożyciem alkoholu przez nieletnich.
Zarzecze - Os. Zachód - Położone na zachodzie miasta jak sama nazwa mówi. Mieszka tu od groma osób w blokach budowanych z kostek Rubika. Ciekawostką jest to że na dziesięciu obywateli w wieku od 5-20 lat : 3 osoby to emo, 1/2 kujon, 5 osób to typowe techno-drechy a pozostali są niezrzeszeni.
Przedmieście Szczecińskie - Syf i bród. Charakterystyczne dla tego regionu są doroczne kolarskie kryteria nocne połączone z masowymi orgiami, libacjami i homoseksualnymi wybrykami ojców waszych dzieci w jednym z klubów na ulicy Szczecińskiej
 

nortus
 
Zakończyłem przegląd głównych metropolii województwa zachodniopomorskiego. Jedynego, którego stolica, zwana Szczecinem, posiada własne lotnisko miejskie w obcym kraju, czyli Berlinek.
 

nortus
 
Słupsk (inaczej: Paryż Hilton) jest to nieprzeciętna wiocha w Polsce, Niemczech, Szwecji, Danii. Mamy tak zwaną szkołę policji, a pod wiochą jest druga wiocha, co się nazywa Pustka. Mamy dwa hipersmarkety: nierealny Real i jeden taki co wszyscy wiedzą, że jest, ale nikt nie wie gdzie. Zapraszamy!

Z czego Słupsk jest znany?
Słupsk, podobnie jak Paris Hilton, która z resztą stąd pochodzi, jest znany głównie z tego, że jest znany. Paris zafundowała miastu marną kopię Wieży Eiffela, której mieszkańcy próbują się pozbyć - z resztą, chcą się oni pozbyć również Paris.

Polityka lokalna
Paris Hilton pokonała liczne kandydatki do słupskiego tronu i jest obecnie dyktatorem miasta. Wszystkie ulice i place noszą teraz imię Paris, dlatego mieszkańcy czasem mają problem z podaniem prawidłowego adresu. W końcu nie łatwo spamiętać stucyfrowy numer budynku.
Podaję info o Słupsku ponieważ został wywołany w haśle: Koszalin
 

nortus
 
Łódź – miasto położone na styku północnej, południowej, wschodniej i zachodniej Polski. Nie ma go na żadnej mapie pogodowej.
Osiedla
Olechów-Janów – osiedle kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego. Nie sugeruj się napisami na ścianach.
Koziny - osiedle wyjątkowo gościnne dla kibiców Widzewa.
Widzew - osiedle wyjątkowo gościnne dla kibiców ŁKSu.
Ulice:
Pietryna – wymierający deptak, na którym w ostatnim czasie można zakosztować zgniłych, zeszłorocznych orzeszków ziemnych.
Limanka – na tej uliczce prosimy krzyczeć Widzew Łódź!, by nie zostać zaatakowanym przez skupisko mieszkających tam kibiców Widzewa.
Inne lokalizacje
Media Markt – znajduje się w Centrum Handlowym M1. Miejsce bitwy rozegranej w nocy roku pańskiego 2004, kiedy wielka wyprzedaż przerodziła się w bitwę na miarę tej pod Grunwaldem. Setki rannych, krew na ścianach, po prostu masakra.
Galeria Łódzka idealne miejsce do studiowania zachowań stad pokemonów.
Lodowisko na Górnej – dzieciaki wylewają po 2 wiadra wody na szkolnym boisku.
SPZOZ Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 2 im. Wojskowej Akademii Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi – tu się szkolą pracownicy łódzkiego pogotowia - patrz hasło pogotowie
Ciekawostki
Kulturalni kibice Widzewa i zaprzyjaźnionego ŁKS-u walczą na vlepki, na których prześcigają się w formach pozdrowień dla siostrzanych klubów.
Łódź to miasto które chciałoby organizować Euro 2012, a nie potrafi: wybudować skateparku, zsynchronizować świateł na trasach przelotowych, przez 30 lat dokończyć budowy jednego szpitala, zaś potrafi kupić nowoczesne tramwaje, które nie mając gdzie jeździć, budować stadion miejski dla tylko jednego z dwóch klubów piłkarskich, zmieniać nazwy ulic częściej, niż łatać na nich dziury.
Płynęła tu kiedyś rzeka o nazwie Lamus, obecnie wyschła.
Pod koniec wakacji 2007 niczym w porządnym filmie akcji, stary przegubowy Ikarus stanął w płomieniach. Nim przyjechali panowie strażacy, ostał się jedynie osmalony wrak na środku ulicy.
Kolejny kierowca 2 tygodnie później także pozazdrościł płonącego autobusu i tym razem była pochodnia z autobusu linii Z1.
Najlepsza linia autobusowa to 96, choć bardziej adekwatnym numerem byłoby chyba 666. Przyjeżdża o dowolnych porach i potrafi na odległości 4 przystanków od krańcówki spóźnić się o 10 minut. Żeby było ciekawiej: autobusy tej linii maja wyjątkową tendencję do jazdy w stadzie np. 4 autobusy jeden za drugim.
Najlepszy tramwaj do jazdy po Łodzi, mknący z zawrotną prędkością praktycznie przekraczającą barierę dźwięku, to Cityrunner. Polecamy przejażdżkę z Retkinii na Widzew szczególnie w gorące lato w okolicach godziny 16 – proponowany strój: dla kobiet skąpe bikini, dla mężczyzn krótkie bokserki, koniecznie bawełniane.
W trakcie budowy jest także trasa ŁTR, czyli Łódzkiego Tramwaju Regionalnego, który ma szybko i sprawnie pokonywać trasę Zgierz-Łódź-Pabianice. W ramach ŁTR jest przewidziana budowa systemu sterowania ruchem wraz z 60 specjalnie zmodernizowanymi sygnalizacjami świetlnymi na skrzyżowaniach, dzięki którym ŁTR ma pokonywać szybko całą trasę bez zbędnego stania na skrzyżowaniach. Mają zostać zakupione kolejne nowoczesne tramwaje PESA 122N. Dodatkowo część peronów przystankowych została przeniesiona za skrzyżowania aby upłynnić ruch. Szkoda tylko, że na każdym przystanku mieści się tylko jeden skład tramwajowy i w godzinach szczytu tworzą sie piękne sznury tramwajów oczekujących na wjazd, które skutecznie blokują skrzyżowania.
 

nortus
 
Kołobrzeg – Niewielkie miasteczko, położone gdzieś między Szczecinem a Koszalinem. Leży nad morzem, dzięki czemu w sezonie mieszkańcy mają skąd trzepać kasiorę.

Sport i kultura
Jedynym obiektem sportowym wartym jakiegokolwiek zainteresowania jest Hala Millenium, gdzie mecze przegrywają rozgrywają koszykarze Kotwicy. Oprócz tego istnieje również drużyna piłkarska, ale pałęta się gdzieś w głębinach polskiej ligi, i nawet najbardziej hardkorowi szalikowcy niewiele o niej wiedzą. W centrum miasta jest sporo ciekawych miejsc, zapewniających rozrywkę obywatelom. Wśród nich prym wiedzie Latarnia, gdzie w bezksiężycowe noce zbierają się goci, by coś zdemolować, lub sprawdzić ile można wypić bez uszczerbku na zdrowiu. Wejście tam bez asekuracji grozi w najlepszym wypadku połamaniem jakiejś kończyny.

Oświata
W mieście jest 5 7 ileś tam podstawówek i gimnazjów i dwa licea: pierwsze, imienia Tego który był(a) kobietą, a drugie ma za patrona Henia. W obu uczniowie mają ciężki żywot, ale to i tak nic w porównaniu z uczniami szkoły morskiej, którzy oprócz ekscentrycznych nauczycieli muszą nosić mundurki (i to bez Zera Tolerancji).

Gospodarka
Większość mieszkańców wykonuje czynności charakterystyczne dla miejscowości nadmorskich: łowi ryby, lub (w sezonie) obrabia turystów. Pozostali albo już dawno pojechali do Irlandii, albo mają taki zamiar.

Dzielnice i okolice
Zieleniewo - przedmieście, a właściwie prawie wieś - są tam pola, domki jednorodzinne, parę budowli z czasów Gierka, przystanek na którym zbiera się miejscowa młodzież i jeden zamknięty monopolowy.
Wyspa Solna - Wyspa tylko z nazwy, w rzeczywistości pas ziemi między Parsętą a Kanałem Drzewnym (w którym drzewa nie uświadczysz), pełen blokowisk i dresów. Centrum kulturalne miasta - tuż obok znajduje się Hala Millenium i wspomniane wyżej licea. Centralną ulicą Wyspy jest słynna Zygma. Lepiej nie chodzić tam nocą, a jeżeli już ktoś nie ma wyjścia, to musi zastosować strój maskujący (bluza z kapturem, by drechy nie poznały obcego).
Charzyno - Wiocha w pobliżu Kołobrzegu, z której większość mieszkańców już dawno wyjechała, a pozostali mają do wyboru dwie atrakcje: mszę w tamtejszym kościele,lub czarną mszę w pobliskim lasku (latem) lub w czyjejś piwnicy (zimą).
Radzikowo - strategiczny punkt Kołobrzegu, ponieważ to właśnie tu, w głębokiej konspiracji jest produkowana najlepsza w mieście trawka. Według ekspertów radzikowski towar przewyższa jakością nawet zioło z Chin
brzeg morza i molo - miejsce gdzie można spotkać grubych niemieckich turystów, i kilku tubylców, zarabiających na życie rzępoleniem graniem na instrumentach muzycznych. Elitę tłumu tworzą klienci sanatoriów, korzystający ze spaceru. Wieczorem na plaży zjawiają się młodzi mieszkańcy Kołobrzegu, w celu zaspokojenia pragnienia i innych potrzeb.
Port miejski Koszalina
  • awatar gość: Bzdety pisane przez nieudacznika który nigdy nie był w tych miejscowościach i sili się na ich ocenę
  • awatar Nortus & Potworna spółka: wyluzuj Kołobrzeżaninie
  • awatar gość: proza niskich lotów, fabuła żadna, od biedy science-fiction. ;]
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
Zagranica czyli wszędzie dobrze, byle nie w Polsce

Znane fakty
W XV i XVI wieku Polska miała dwa morza, ale żeby było wygodniej wybrać się na wycieczkę zagraniczną, od dłuższego czasu mamy tylko jedno.
Jak Ruscy wchodzili z misją pokojową na Kresy, to nie trzeba było ruszać się z domu, żeby znaleźć się za granicą. Zagranica przyjechała sama, czołgami.
Gdy po drugiej wojnie dzielono na nowo Europę, Polsce ubyły te tereny, które praktycznie rzecz biorąc obroniła, a przybyły te, z których ją zaatakowano, a których przed atakiem nie planowała posiadać.
Polacy jak jeden z nielicznych narodów wywożą z kraju nie tylko fałszywe banknoty, uznawane w miejscu do którego jadą, ale i nawyki żywieniowe. Francuzi mówią, że tylko Polacy wyłącznie piją, i to piją tak, jakby chcieli zabić.
  • awatar gość: a flaga norweska zamiast duńskiej w tej unii to celowo?
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Nortus & Potworna spółka: Ale mnie dzisiaj geografia napadła. To chyba efekt festiwalu opolskiego.