Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 1 czerwca 2008

Liczba wpisów: 7

nortus
 
Hej, dzisiaj jest moje święto. Jak ja lubię takie dni. Dostaje wtedy kurczaka i dużo się ze mną bawią. Żeby wszystkie dni takie były. Miauuuu
Pokaż wszystkie (10) ›
 

nortus
 
Witam, chyba trzeba zaczać więcej pisac. A czas tak szybko ucieka. Od marca wyjeżdżam i wyjechać nie mogę. Wiecznie coś wypada i muszę odwoływać wyjazd. Ale może już niedługo pożegnam się z tym kaczogrodem i rozpocznę nowe życie w normalnym świecie. Zobaczymy. Na razie składam wszystkim najlepsze życzenia z okazji Dnia Dziecka. Dobrej zabawy i wiele szczęśliwych chwil i dni życzę.
 

nortus
 
I only ask of God - Outlandish

     I only ask of God
     He won't let me be indifferent to the suffering
     That the very dried up death doesn't find me
     Empty and without having given my everything

     I only ask of God
     He won't let me be indifferent to the wars
     It is a big monster which treads hard
     On the poor innocence of people
     It is a big monster which treads hard
     On the poor innocence of people

     People...people, people

     I only ask of God
     He won't let me be indifferent to the injustice
     That they do not slap my other cheek
     After a claw has scratched my whole body

     I only ask of God
     He won't let me be indifferent to the wars
     It is a big monster which treads hard
     On the poor innocence of people
     It is a big monster which treads hard
     On the poor innocence of people

     People...people...people

     Solo le pido a Dios
     Que la guerra no me sea indiferente
     Es un monstro grande y pisa fuerte
     Toda la pobre inocencia de la gente
     Es un monstro grande y pisa fuerte
     Toda la pobre inocencia de la gente

     People...people...people
   
a po naszemu: Ja tylko pytam Boga.


Ja tylko pytam Boga
     On nie pozwoli mi być obojętnym na cierpienie
     To ten bardzo wysuszony i nie żywy, nie znajduje mnie
     Pusty i bez istnienia dawał mi wszystko

     Ja tylko pytam Boga
     On nie pozwoli mi być obojętnym na wojny
     To jest wielki monstrum, który mocno stąpa
     Na biednych, niewinnych ludzi

     Ludzie,ludzie, ludzie

     Ja tylko pytam Boga
     On nie pozwoli mi być obojętnym dla niesprawiedliwości
     To oni nie dadzą klapsa mojej innej zuchwałości
     Potem pazurem podrapią moje całe ciało

     Ja tylko pytam Boga
     On nie pozwoli mi być obojętnym na wojny
     To jest wielki monstrum, który mocno stąpa
     Na biednych, niewinnych ludzi

     Ludzie,ludzie, ludzie

     Ja tylko pytam Boga
     On nie pozwoli mi być obojętnym na cierpienie
     Na biednych, niewinnych ludzi
     To jest wielki monstrum, który mocno stąpa
     On nie pozwoli mi być obojętnym na wojny
     To jest wielki monstrum, który mocno stąpa
     On nie pozwoli mi być obojętnym na wojny

     Ludzie, ludzie, ludzie
 

nortus
 
CZy u takiego dentysty można się bać bólu?
Każdy musi sam odpowiedzieć.
 

nortus
 
Przed chwilą Gość mi zarzucił że się śmieję ze Szczecina. A czy można śmiać się z "Wiochy z tramwajami" ? To chyba niemożliwe.
 

nortus
 
W Szczecinie wszyscy się podniecają że 2 x w roku wpłynie jakiś "wielki" statek pasażerski i zacumuje przy Wałach Chrobrego. Ale takich statków w tym raku ma być aż 3 (słownie trzy)- to i tak jest rekord. A do takiej maleńskiej Gdyni w tym roku wpłynie 30 (trzydzieści) wielkich pasażerów. A właśnie wpływa tam Queen Victoria  - obecnie największy pasażer świata.

Kraj:Wielka Brytania Data wodowania:17 stycznia 2007, Rozpoczęta eksploatacja 10.12.12007, armator:Cunard Line M/S Queen Victoria Statek M/S Queen Victoria. Jest to pierwszy statek, który nie nosi nazwy RMS-Royal Mail Ship. Statek ma wyporność 90,000 ton i jest następcą Queen Mary 2 oraz Queen Elizabeth 2.

Na Queen Victoria jest 1 007 kabin, z których 86% to kabiny zewnętrzne, a 76% z nich posiada prywatne balkony. Na statku znajdziemy oczywiście wiele atrakcji niespotykanych na innych liniowcach, m.in. eleganckie prywatne loże w trzypiętrowym Royal Court Theatre, Cunardia – pierwsze pływające muzeum Cunarda, pierwszą dwupiętrową bibliotekę z drewnianą boazerią, pięknymi spiralnymi schodami oraz około 6 000 książek, konserwatorium w stylu kolonialnym, z fontanną, zielenią oraz ruchomym szklanym dachem oraz Hemisphere’s – klub na najwyższym pokładzie. Żeby taki kiedyś tu przypłynął, pomarzyć. Szczęściarze co gdynianie!
 

nortus
 
No właśnie, do takiego wielkiego Szczecina mało co przypływa- mam na myśli pasażersie statki, takie wizytowe, bo że port handlowy żyje pełnią życia to inna sprawa, ale mi chodzi o statki-ikony morskiego świata. Wiem, że zaraz ktoś będzie protestował, że port to prawie 100 km od morza, że to..., że tamto. Ale fakty są jakie są. Do takiego niewielkiego Stavanger (obecnie 120.000 mieszkańców a Szczecin 395.000) wpływają takie maleństwa, których fotki załączam.