Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 17 grudnia 2008

Liczba wpisów: 5

nortus
 

Witam.

Jakaś cholera (i wiem jaka) obudziła mnie o 9,37. Szczyt chamstwa i .... ale dzisiaj dzień bez przekleństw, więc tylko kulturalnie powiem
dzień dobry.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Jeżeli to okaże się prawdą to ciekawe co zrobi IPN

Czy może kaczuszki przestaną Amerykę w d... całować i na kolanach żebrać o
ich miłość do PL.

Niemiecki silnie prawicowy tygodnik "Junge Freiheit" opublikował artykuł
historyka Alfreda Schickla, który twierdzi,że dysponuje dokumentami
sugerującymi współodpowiedzialność brytyjskiego premiera Winstona Churchilla
za śmierć gen. Władysława Sikorskiego.

Z rozmowy Rossevelta i Churchilla wynikać ma, że obaj politycy byli zgodni
co do wyeliminowania polskiego wodza naczelnego, który mógłby zakłócić
harmonię w koalicji antyhitlerowskiej ze Stalinem
Treść sugeruje, że śmierć Sikorskiego 4 VII 1943r była wynikiem
zaaranżowanej katastrofy lotniczej.

Churchill miał powiedzieć do prezydenta Stanów Zjednoczonych m.in.: -
Byliśmy zgodni, że ta osoba powodowała wielkie napięcia i niezadowole-nie na
Kremlu i przez swoje stanowisko tworzyła podziały między nami wszystkimi.
Ale nas nie stać w tych czasach na podziały. To byłoby dla nas zabójcze.

Miał następnie wspomnieć o usunięciu Sikorskiego ("Sikorski's removal").-
Takie rzeczy, jakkolwiek niewygodne miałyby być, po prostu muszą zostać
wykonane w interesie wspólnej sprawy - przytacza Schickel.

Jak ocenia, Churchill wyraźnie chciał obarczyć Roosevelta
współodpowiedzialnością za śmierć generała. - Nie mogę sobie wyobrazić, że
mógł pan zapomnieć o naszych własnych rozmowach na ten właśnie temat. (...)
Pańskie poglądy na tę sprawę odpowiadały prawie zupełnie moim- miał
powiedzieć brytyjski premier, według tłumaczenia udostępnio-nego przez
redakcję "Junge Freiheit".

Roosevelt z kolei miał stwierdzić: - Nigdy nie powiedziałem, że trzeba
usunąć Sikorskiego. (...) Z pewnością zgodziłem się na to, żeby nałożyć mu
wędzidła (...) Nie potrzebuję sugestii, (...) aby wiedzieć, że likwidacja
Sikorskiego była czymś gorszym od przestępstwa".

Na to Churchill odparł: - Pan doskonale wie, że ustaliliśmy sprawę
Sikorskiego wspólnie aż do ostatnich szczegółów i wie pan też doskonale, że
zgodził się pan w całości z moim rozwiązaniem tej sprawy. Nie może pan teraz
zatem podważać własnej wiedzy i współodpowiedzialności.

Prezydent USA miał także powiedzieć, że gdy jeden z jego bliskich doradców
dowiedział się o kata-strofie i śmierci Sikorskiego,miał zauważyć, iż
"zbyt wiele osób, które się z panem (Churchillem) nie zgadzają, ginie w
wypadkach lotniczych".

Według artykułu Roosevelt pouczał także brytyjs-kiego premiera, że jeśli nie
zostanie wybrany na kolejną kadencję, jego następca może nie być już tak
układny i przyjazny wobec "wujka Joe", jak nazywano Stalina. Wówczas ten
mógłby zawrzeć pokój z Hitlerem.




Ciekawe dlaczego Angliy tak bardzo chowają swoje archiwa i nie chcą się
pochwalić swoimi sukcesami
 

nortus
 
Przyszło na świat z 1,1 promila we krwi

Matka urodziła pijane dziecko

Policjanci i lekarze walczyli o życie dziecka, które przyszlo na świat w Oleśnicy(Dolnośląskie). Mundurowi w ostatniej chwili przywieźli do szpitala kompletnie pijaną matkę w ósmym miesiącu ciąży. Maleństwo urodziło się z ponad promilem alkoholu we krwi. Jego stan jest ciężki.


Tę patologiczną rodzinę policjanci znali od dawna. 38-latka miała wyznaczonego kuratora sądowego. Kiedy przyszedł na wizytę, zastał kobietę kompletnie pijaną. Natychmiast powiadomił policję. Policjanci wraz z prokuratorem odwieźli kobietę do szpitala.

Badanie krwi wykazało, że kobieta ma w organizmie 1,6 promila alkoholu. Gdy jej synek przyszedł na świat, lekarze stwierdzili, że i w jego krwi jest
alkohol,i to aż 1,1 promila.Po porodzie maleństwo w ciężkim stanie zostało odwiezione do szpitala we Wrocławiu.

"Matka chłopczyka nadal przebywa w szpitalu. Gdy tylko dojdzie do siebie, najprawdopodobniej zosta-
nie jej postawiony zarzut narażenia dziecka na utratę życia". Oprócz noworodka kobieta ma już siedmioro dzieci.
  • awatar madziqa: Takich rodziców to tylko zabić :/ . Tylko szkoda tego dziecka, że w takiej rodzinie będzie musiało dorastać :( .
  • awatar Nortus & Potworna spółka: ale juz jest zaprawione, 1,1 promila to już coś. Ciekawe co to było> czyściocha, bourbon czy denaturat?
  • awatar taki: Co ma ten Twój wpis do tego tytułu...i odwrotnie?!...
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
O to dwa arydzieła:

oryginał

wtórne dzieło Michała Anioła

Czyż oryginał nie jest ciekawszy?
 

nortus
 
Prezydent może blokować pomysły rządu i tak naprawdę nie wiadomo, kto odpowiada za rządzenie

- Nie dam wam rządzić. Wszystko będę wetować - miał powiedzieć w przypływie złości Lech Kaczyński do Donalda Tuska. Tusk był wówczas liderem opozycji z widokami na wygraną w wyborach.

Ten zły sen się spełnia. Osiem rządowych ustaw przepadło, m.in. ustawa rentowa, ustawa o przekształceniach szpitali w spółki. Do wczoraj koalicja rządząca była trzymana przez prezydenta w napięciu: zawetuje czy nie zawetuje ustawę o emeryturach pomostowych.



W kolejce do zapowiadanego weta czekają: sześcio-latki do szkół,dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne. Fani prezydenta natychmiast ripostują: przecież
prezydent wiele innych ustaw już podpisał. Owszem. Ale sztandarowe projekty rządu wetuje lub wetem grozi. To zniechęca do jakiejkolwiek aktywności, bo bez poparcia prezydenta lub opozycji żadna propozycja nie ma szans.

Prezydent zgodnie z konstytucją ma prawo zawetować wszystko z wyjątkiem ustawy budżetowej. Sejm może odrzucić jego weto większością trzech piątych głosów. Koalicja nie ma tylu głosów. A jeżeli prezydent nie znosi rządu, to mamy paraliż legislacyjny. Większość parlamentarna wyłoniona w
demokratycznych wyborach jest bezsilna. Pozostaje tylko administrowanie. To absurd. Jak rozliczyć PO i PSL z ich rządów, skoro te partie nie mogą
wprowadzić w życie swoich zamierzeń?



Trzynaście wet prezydenta Kaczyńskiego

Przez prawie dwa lata rządów PiS, prezydent Lech Kaczyński użył prawa weta tylko raz. Za to w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy zawetował aż dwanaście ustaw przygotowanych przez rząd PO. Ostatnia była wczorajsza, dotycząca pomostówek.

Co zawetował prezydent Lech Kaczyński przez niespełna siedem miesięcy:

1. 16 maja. Ustawę medialną otwierającą koalicji drogę do zmian w mediach publicznych. W ustawie chodziło m.in. o zmianę KRRiT z 5-osobowej
(jednocześnie wymieniając członków) na 7-osobową. Członkowie nowej Rady musieliby także posiadać rekomendacje uczelni akademickich, albo
stowarzyszeń dziennikarskich. Nie dostawaliby też pensji, a tylko diety za posiedzenia. Odebrano by im też część przywilejów (m.in. służbowe samochody
i gabinety z sekretarkami). Znacznie ograniczone zostałyby kompetencje Rady, oraz zostałaby ona związana z Ministrem Skarbu.

- To takie same zagarnięcie mediów, jakie zrobił dwa lata wcześniej PiS - krytykował wówczas LiD projekt ustawy i poparł w tej sprawie weto
prezydenta.

Weto dla tej ustawy sprawiło, że nie został zniesiony abonament dla emerytów i rencistów.


2-3. 3 lipca i 27 listopada. Dwie nowelizacje prawa o ustroju sądów powszechnych dotyczące sposobu wynagradzania sędziów. Znosiły one tzw.
awanse poziome, oraz zmieniały sposób wynagradzania sędziów (nie zmieniono bezpośrednio stawek, te wzrosną 1 stycznia 2009). Poziome awanse sędziowskie, to systemowe przyznawanie dodatkowych stanowisk - sędziego sądu okręgowego w sądzie rejonowym i sędziego sądu apelacyjnego w sądzie okręgowym.

Prezydent zawetował dwie nowelizacje w tej sprawie: pierwszą, bo uznał że "uniemożliwi nagradzanie sędziów z długoletnim stażem, nienagannie wykonujących swoje obowiązki i z różnych przyczyn nie aspirujących do objęcia stanowisk sędziowskich w sądach wyższych", a drugą, bo była "niemal identycznym powtórzeniem pierwszej".


4. 24 lipca. Nowelizację ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji, która miała znieść m.in. przepisy kominowe ograniczające zarobki prezesów
państwowych spółek. Prezydent mimo, jak mówił, krytycznego spojrzenia na ustawę kominową, nie mógł się pogodzić z "przepisami, które zdejmują limity dla kadry kierowniczej". Celem ustawy było uderzenie w patologiczny układ spółek-córek, powiązanych ze sobą wielopoziomowo, a których prezesem jest ta sama osoba. Takich przypadków ominięcia ustawy kominowej w spółkach Skarbu
Państwa jest obecnie bardzo wiele.

5. 24 listopada. Nowelizację ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych umożliwiającą zmianę przeznaczenia gruntów rolnych bez uciążliwych procedur.
Była to jedna z ustaw przygotowanych przez komisję posła Palikota "Przyjazne Państwo". Budziła kontrowersje, bowiem pozwalała deweloperom na ułatwione wykupywanie gruntów rolnych niższej wartości. Prezydent tłumaczył swoje weto sprzeciwem samorządów oraz m.in. Towarzystwa Urbanistów Polskich wobec projektu.


6-8. 27 listopada. Pakiet reformujący służbę zdrowia. Prezydent zawetował trzy ustawy z pakietu Platformy: wprowadzającą tę reformę, ustawę o przekształceniu zakładów opieki zdrowotnej w spółki i o uprawnieniach pracowników ochrony zdrowia. Tłumaczył to sprzeciwem  wobec "prywatyzacji służby zdrowia", którą uznał za krok w stronę płatnej opieki zdrowotnej.
Tymczasem zgodnie z ustawą prywatyzacja polegała głównie na przekształceniu szpitali w spółki i oddanie ich pod kontrolę samorządów - co i tak dzieje się w wielu miejscach w kraju.


9. 28 listopada. Nowelizację ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, przygotowaną przez sejmową komisję posła Palikota "Przyjazne Państwo".
Nowelizacja przyznawała m.in. sklepom prawo sprzedawania bonów poniżej ich nominalnej wartości. W ten sposób faworyzowała ona wielkie sieci (hipermarkety), które stać na masową emisję tego rodzaju bonów, de facto uniemożliwiając tego rodzaju praktykę małym sklepom.


10. 29 listopada. Nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zmiany m.in. pozwalały osobom korzystającym z tzw. emerytur mundurowych przejście na emerytury FUS, jeśli wypracowali sobie do niej prawo. Przyznawała ona także wyższe emerytury osobom, które prowadziły działalność gospodarczą. Kolejnym beneficjentem były osoby, które prowadzą niepubliczne i prywatne szkoły.

Prezydent zawetował ustawę uznając, że w jej efekcie emerytury FUS uległyby obniżeniu. W efekcie weta w wielu przypadkach bardziej opłaca się przejść na utrzymanie FUS, niż nadal pracować. Nowelizacja była jednym z nielicznych
przykładów zgody absolutnie wszystkich parlamentarzystów. Z posłów obecnych przy jej przyjmowaniu, nikt nie zagłosował przeciw, ani nie wstrzymał się od głosu. Głosowało 430 posłów.

11. 29 listopada. Ustawę o ratyfikacji europejskiej konwencji w sprawie kontaktów z dziećmi.

Przeciwko wetu protestowała m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, według której Konwencja jest bardzo dużą szansą na stworzenie skutecznej prawnej opieki międzynarodowej nad dziećmi ze związków dwunarodowych. W uzasadnieniu weta prezydent mówił o obawie kompetencyjnego sporu między polskimi a zagranicznymi sądami. Ustami ministra Kownackiego stwierdził też, że nie
musi podpisywać konwencji, bo podpisało ją "tylko 6 państw, w tym dwa małe".

12. 13. 15 grudnia. Ustawa o emeryturach pomostowych, która ograniczała prawa do
specjalnych przywilejów emerytalnych. Nowa ustawa obejmowała 270 tysięcy osób w kraju, zamiast 1,1 mln obecnie uprzywilejowanych. Wykluczeni z niej
zostali m.in. listonosze, kierowcy, artyści cyrkowi, urzędnicy NIK, czy stroiciele instrumentów muzycznych, a także większość nauczycieli, część kolejarzy i dziennikarze. Prezydenckie weto może kosztować przyszłoroczny
budżet ponad 2 miliardy złotych.


Zanim Donald Tusk został premierem, tj. za rządów PiS, prezydent Lech Kaczyński przez niemal dwa lata użył prawa weta tylko raz. 10 sierpnia 2006
r. podpisał wniosek o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny.

Aleksander Kwaśniewski od wejścia w życie Konstytucji z 2 kwietnia 1997r., (określa obowiązujący sposób korzystania z weta) do końca pierwszej kadencji zawetował 11 ustaw, zaś łącznie w obu kadencjach zawetował 35 ustaw.

Trzeba dodać, że zawetowanie 3 ustaw zdrowotnych praktycznie sprawiło, że pakiet 7 ustaw poszedł do kosza.
  • awatar Dżołk: Łooops a ja nawet nie widziałam...
  • awatar taki: Ten zrobił to...a tamten zrobił tamto..... Jak świat światem polityka zawsze była nieczysta...nie tylko u nas!. Babrzesz się w tym wszystkim nie wiadomo po co!......jak byś mógł tym pisaniem coś naprawić!... Może jak byś w komentarzach do swoich wpisów podał pozytywne przykłady z innych krajów to miałoby to jakiś sens! ...A tak to ciągle tylko be! be! be! be!...nic nie dające!
  • awatar Nortus & Potworna spółka: a jednak dające. ja widzisz dzołk nie wiedział co porabia prezydent, może mu się oczy otworzą jak zacznie się zastanawiać. Ale może Ty się zajmiesz tymi dobrymi wydarzeniami, będziemy się uzupełniać. O przykłądach z inych państw pisałem wcześniej, a tam nie dzieje się aż tyle co nad Wisła. Życie Skandynawów jest bardzo nudne. I dlatego po pracy chodzą na spacery po lasach i łąkach. Ale ciekawe bo jak piszę co wyprawia PIS to źle robię a jak bedę ich popierał to będzie już OK? Jeżeli postępować będą ta jak dotychczas to nie będe popierał, ale nie dla zasady jak oni: nie bo nie. Jak znajdę coś dobrego to napiszę, tylko jakoś nie mogę znakeź. Może mi pomorzesz? Kolejny temat: pamiętasz wypiedz lokatora pałacu: tak 6-latki powinny iść do szkołe ale ja nie podpiszę. i już. Pozdrawiam
Pokaż wszystkie (7) ›