Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 5 listopada 2008

Liczba wpisów: 13

nortus
 

No i spełniła się wizja. Murzyn Prezydentem USA.
Martin Luther King doprowadził swoje dzieło do końca. Jego Brat obejmie najważniejszy urząd Ameryki a może świata. Zależy jak na to patrzeć. Ostatecznie do II wojny światowej Ameryka była nikim.

Mr Barack Obama - najlepsze gratulacje.


Człowiek, który chce zmienić Amerykę - kim jest?

Jego imię znaczy "błogosławiony przez Boga". Wychowywał się w tzw. Trzecim Świecie. W młodości nie stronił od narkotyków. Jak Barack Obama - człowiek znikąd - zrobił nieprawdopodobną karierę polityczną i został prezydentem najpotężniejszego państwa na świecie.


Barack Hussein Obama urodził się 4 sierpnia 1961 roku w Honolulu na Hawajach.Imię nowego prezydenta
USA znaczy w języku suahili "błogosławiony przez
Boga". Jest synem czarnego imigranta z Kenii i jego białej koleżanki z miejscowego uniwersytetu, Ann Durham.

Jego ojciec, niepraktykujący muzułmanin, z wykształcenia ekonomista, opuścił rodzinę, gdy Barack miał dwa lata. Później widział się z synem tylko raz.
Zginął w 1982 roku w wypadku samochodowym w Kenii.

Matka wyszła ponownie za mąż za studenta z Indonezji, który sprowadził ją i pasierba do swego kraju. Kilka lat dzieciństwa przyszły kandydat prezydencki spędził zatem w Indonezji, poznając tam biedę i kulturową odmienność
Trzeciego Świata.

Kiedy drugie małżeństwo Ann Durham się rozpadło, wróciła z synem na Hawaje, gdzie Barack skończył szkołę średnią. Od tamtej pory wychowywali go jej
rodzice, bo sama była w rozjazdach - prowadziła badania antropologiczne na całym świecie. Zmarła na raka jajników w 1995 roku.

Studia wyższe rozpoczął na Occidental College
w Los Angeles i kontynuował je na prestiżowym Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku,gdzie zyskał dyplom bakałarza (BA) z nauk politycznych. Na studiach, jak sam przyznał, zdarzało mu się zażywać narkotyki.

Pracował najpierw w nowojorskiej firmie consultin-gowej Business International Corporation, ale - jak pisze w swej autobiografii "Dreams from
My Father" - zniechęcił się stosunkami panującymi w świecie korporacji i wyjechał do Chicago, gdzie podjął kilkakrotnie gorzej płatną pracę organi-zatora inicjatyw społecznych w murzyńskich dzielnicach tego miasta.

Po kilku latach tej działalności, w 1988 roku podjął studia prawnicze na Uniwersytecie Harvarda. Został tam pierwszym w historii czarnym redaktorem naczelnym prestiżowego pisma "Harvard Law Review" i poznał swoją przyszłą żonę Michelle Robinson.

Po obronie pracy dyplomowej Obama wrócił do Chicago, gdzie wykładał prawo konstytucyjne na Uniwersytecie Chicagowskim i pracował jako adwokat reprezentujący przeważnie ubogich klientów z murzyńskich dzielnic. W 1997r został senatorem stanu Illinois z ramienia Partii Demokratycznej.

W 2004 roku zdobył nominację Demokratów na kandydata do Senatu USA, a na przedwyborczej konwencji tej partii w Bostonie wygłosił jedno z jej głównych przemówień programowych, które stało się przełomem w jego karierze politycznej. Obama z lokalnego,mało znanego działacza, przekształcił się natychmiast w gwiazdę. Wygranie wyborów do Senatu w dwa miesiące później było tylko formalnością.

Jako senator Obama zwrócił na siebie uwagę umiejętnością ponadpartyjnej współpracy z Republikanami, chociaż głosował niemal zawsze zgodnie z polityką kierownictwa swej partii. Już po dwóch latach zaczął starania nominację prezy-dencką Demokratów w wyborach w 2008 roku. W prawy-borach faworytką była senator Hillary Clinton.

Obama zyskiwał jednak coraz większe poparcie demokratycznych wyborców, bardziej stanowczo niż senator Clinton wypowiadając się przeciw
niepopularnej wojnie w Iraku i wypominając jej, że w Senacie poparła inwazję. W czerwcu wygrał ostatecznie z Hillary Clinton batalię o nominację.

Żona Obamy, Michelle, pochodząca z ubogiej murzyńskiej rodziny z Chicago, jest prawniczką po Harvardzie. Na początku kariery była przez pewien czas szefem Obamy w kancelarii adwokackiej. Mają dwie nastoletnie córki-Malię i Natashę ("Sashę"). Mieszkają w dzielnicy Hyde Park w Chicago.

W wolnych chwilach Barack najbardziej lubi grać w koszykówkę - sport ten uprawiał w szkole i na studiach, a także w pokera. Oprócz wspomnianej
autobiografii, jest autorem książki "Audacity of Hope" ("Odwaga nadziei"), w której przedstawił swoje przekonania ideowe i polityczne. Obie pozycje od dwóch lat utrzymują się na liście 10 bestsellerów "New York Timesa" i "Washington Post".

Tygodnik "Time" wybrał Obamę jednym ze 100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie.
  • awatar malgos: Mam powody do dumy . Wygrał mój kandydat. Od początku kampanii liczyłam na kobietę. Ale Obama otworzył inne, znacznie szersze i mocniejsze D r z w i !! O porównaniach z naszym światem nie bedę mówiła , wierzę tylko ,ze nasi przyszli kandydaci coś widzą , słyszą i przede wszystkim uczą się !!!
  • awatar malgos: Musze jeszcze wspomniec o świetnym, naprawdę swietnym plakacie Obamy -graficiarza Sheparda Faireya. Widzicie jak sztuka pomaga w politycznych bojach . Jakos tak dziwnie sie składa, że jak zobaczyłam ten kultowy plakat Obamy to od razu miałam skojarzenie z naszym Sasnalem. Oby zawsze sztuka znaczyła - l e p s z e !
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
  • awatar malgos: Wprawdzie jestem ..., patrzę... ale żeby aż tak ? Oj, chyba to chodziło o blondynkę.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Za cztery lata Szczecin będzie miał nowy dworzec. Ma być gotowy dla kibiców, którzy przyjadą do nas na Euro.


Tak będzie wyglądać Szczecińskie Centrum Komunikacyjne, którego wybudowanie zapowiada PKP. Do 2012 r. zakończony ma być pierwszy etap obejmujący wiszący dworzec.

Szczecin uznany został za bardzo ważny węzeł komunikacyjny szlaków z zachodniej Europy i Skandynawii. Wprawdzie żaden mecz nie zostanie u nas rozegrany, ale przez nasze miasto będzie jechać większość tych, którzy będą chcieli je zobaczyć na polskich i ukraińskich stadionach.

Obecny dworzec nie zostanie zburzony, a zamie-niony na zaplecze gastronomiczno-sklepowo-usługowe
Nowy zaś wzniesiony zostanie obok starego i podwieszony na wysokich palach nad terenem między ulicami Kolumba i Czarnieckiego.

- To będzie supernowoczesny obiekt, porównywalny do dworca w Berlinie -

Dworzec, to pierwszy etap budowy, który musi być zakończony do 2012 r. Mieścić będzie nie tylko kasy, informacje, hale, miejsca wypoczynku,
kawiarnie.Będzie też centralnym punktem przyszłego
Szczecińskiego Centrum Komunikacyjnego, którego budowa rozpocznie się tuż po ukończeniu pierwszego etapu. Tam powstaną zaplecza biurowo-administracyjne, hotele, kolejne sklepy, sauny, kluby fitness i inne.

Dworzec, to część inwestycji w tym miejscu. PKP dogadało się już z miastem na temat przebudowy całego otoczenia przyszłego centrum. Zmienione zostanie jego otoczenie, w tym ulice. Zmieniona zostanie trasa tramwaju, który dziś jedzie ul. 3 Maja, skręca w Narutowicza i dalej w Potulicką. Po przebudowie jechać będzie prosto. Część trasy pokona na nowo wzniesionej estakadzie.

Przebudowana zostanie też ulica Kolumba. Ma po niej jeździć tylko tramwaj obok nowych, szerokich arterii spacerowych. Cały ruch przeniesiony zostanie na tył obecnych domów od strony PKP.

- Jak wszystko pójdzie dobrze i według planów, Niemcy dokończą elektryfikację linii Berlin-Szczecin, my nasz 14 km odcinek od granicy do
dworca oraz 3 km do Goleniowa.  Tym samym do Berlina będziemy dojeżdżać w 57 min, a lotnisko w Goleniowie stanie się lotniskiem obsługującym Berlin.

Wstępne prace projektowe wielkiej przebudowy tej części Szczecina są już gotowe.

Film o nowym dworcu, prawie jak piosenka.

  • awatar malgos: Będziemy mieszkać w takim mieście ? Jeżeli to nie sen to kocham to miasto jeszcze bardziej.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: dlatego napisałem że się naćpali. Wierzysz w cuda? Bo ja już nie. A widzisz te wieże przy Bramie Berlińskiej zwanej obecnie Portową?
  • awatar malgos: Wychodzi na to ,że szybciej zobaczę BBI ? A co tam , i tak tu zostane a wszystke piekności niech się piętrzą w mojej nowej oczyźnie czyli Europie .
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
  • awatar gość: Yes, yes. yes - to ten plakat !! Brawo . Jestes Nortusie rewelacyjny
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Barack Obama o...

Aborcji

Jestem pewien, że można pogodzić poglądy pro-life i pro-choice. Musimy tylko mieć świadomość dwóch rzeczy. Po pierwsze: istnieje moralny wymiar aborcji, który, jak sądzę, zbyt często jest pomijany przez tych z nas, którzy przyznają kobiecie prawo wyboru. Uważam, że (ignorowanie moralnego wymiaru aborcji - przyp. red. GW) to błąd, bo wybór, którego kobieta musi dokonać w
takiej sytuacji, jest wyniszczający.

Po drugie wszyscy musimy mieć świadomość, że dobrzy ludzie są po obydwu stronach. Że nikt nie chce być postawiony w sytuacji, w której musi dokonać wyboru: aborcja czy nie. Gdy przyjmiemy te dwie rzeczy do wiadomości, wtedy z pewnością zgodzimy się, że musimy robić wszystko, by zapobiegać niechcianym ciążom, które mogłyby zmusić kobiety do rozważania aborcji -
kwiecień 2008 r.


Małżeństwach gejów

W odpowiedzi na pytanie o małżeństwa gejów: Moim zdaniem powinniśmy wyłączyć słowo ''małżeństwo'', które dla niektórych ma konotacje religijne, z
rozważań o prawach obywatelskich przyznawanych parom, takich jak wizyty szpitalne. (...)

Popierałem i będę popierał wprowadzenie cywilnych związków, które będą dawały wszystkie prawa, jakie zapewnia małżeństwo.


Polityce zagranicznej

Spotkałbym się z Raulem Castro. Wreszcie, po ponad pół wieku, mamy możliwość zmiany stosunków USA-Kuba. Spotkałbym się z nim, gdybym miał pewność, że będziemy rozmawiać o prawach człowieka, wypuszczaniu więźniów politycznych,
wolności mediów. Myślę, że ważne jest, by rozmawiać nie tylko z przyjaciółmi USA, ale także z wrogami. Właśnie wtedy dyplomacja może zrobić największą różnicę - luty, 2008 r. Debata na Uniwersytecie w Teksasie

Z Chinami musimy negocjować twardo. Nie są naszym wrogiem, ale są konkurentem. Teraz Stany Zjednoczone nadal są dominującą siłą na świecie,
ale nowy prezydent nie może myśleć o dniu dzisiejszym. Musi myśleć o tym, co będzie za 10, 20, 50 lat - grudzień 2007, debata w Des Moines

Barack Obama przywróci amerykańskie przywództwo na świecie, zreformuje organizacje międzynarodowe i wzmocni nasze sojusze. Wzmocni NATO, by mogło
zmierzyć się z groźbami, które niesie XXI w, stworzy nowe i trwałe ramy pokoju w Azji i będzie współpracował z innymi krajami, by walczyć z
globalnym ociepleniem - przeczytane na oficjalnej stronie Baracka Obamy

Prawach człowieka

Polityka strachu rujnuje podstawowe prawa obywatelskie w tym kraju i naszą reputację na świecie - październik 2007 r. Debata Demokratów na uniwersytecie Drexel



No proszę, nie dość że czarny, popiera aborcję i zboczeńców. Ojciec Dyrektor da mu popalić i skończy się wielka miłość Kaczek do Waszysngtonu.
I jeszcze popiera prawa obywatelskie, które nam ciemniakom znad Wisły i Odry Wielki Kaczor odmawia negując Kartę Praw Obywatelskich EU. I popiera komunistów, pewnie będzie kochał i Rosję i kto z nami rzuci się na Kreml? Został nam już Litwin do pomocy w ataku na Wschód.


PS Orionblues skopiowałem od Ciebie oświadczenie, jest zaje..fajne. sorrka.
  • awatar malgos: Takie oswiadczenie lepiej mieć na piśmie. I tego trzymajmy sie Polacy !!
  • awatar gostekodprzedwczoraj: Malgos! Czy to prawda z tym Twoim imieniem? Ja mam na imię Horacy!
  • awatar malgo: Gostku - matko ,to jesteś Cenaturem ? End.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

Demokraci się cieszą. Republikanie wręcz przeciwnie. Nie dość, że są totalnie rozgoryczeni wygraną Baracka Obamy w wyborach prezydenckich w USA, to jeszcze życzą mu jak najgorzej. "Już są ludzie, którzy chcą go zabić" - straszą zwolennicy przegranego Johna McCaina.


Na początku wyborczego wieczoru w hotelu Biltmore w Phoenix, stolicy Arizony - stanu, którego senatorem jest John McCain - czuć było entuzjazm.
"McCain, McCain" - skandowały setki zwolenników republikańskiego kandydata.
Jednak z minuty na minutę ich miny rzedły. Wreszcie, zamiast niedawnego entuzjazmu, widać było tylko rozgoryczenie.

"Wybraliśmy gwiazdę w stylu <Amerykańskiego Idola>" - mówili o nowym prezydencie prezydenta sympatycy republikanina.

"Sądzę, że to media pozbawiły Johna McCaina prezydentury. Do tego doszła zła sytuacja
gospodarcza w kraju" - mówiła natomiast o wyborach Marian, inna zwolenniczka McCaina. Według niej, amerykańskie media miały obsesję na punkcie czarnoskórego kandydata, a Republikanie są tak samo otwarci w kwestiach rasowych jak inni.




Czy nie są Wam znane te słowa? Czy to znowu te niemieckojęzyczne media obaliły już drugi cudowny rząd, dokładnie obaliły jeden - ten nad Wisłą - i doprowadziły do niepowstania drugie najlepszego rządu nad Potomakiem?
Czyżby GW i Tusk swoje macki mieli aż tak daleko?
 

nortus
 

"Daily Mail": czy kardynał , który w najbliższym czasie zostanie kanonizowany był gejem?

Przez ponad sto lat sądzono, że ciało kardynała Johna Henry'ego Newmana, który w najbliższym czasie zostanie świętym, spoczywało na niewielkim
wiejskim cmentarzu w Worcestershire. Jednak kiedy trumnę ekshumowano w minionym tygodniu, żeby przygotować ciało kardynała do beatyfikacji, w
grobie znaleziono tylko mosiężne uchwyty, talerz z mosiądzu u kilka frędzli z kardynalskiego nakrycia głowy. Kościelne autorytety twierdzą, że trumna i pochowane w niej ciało zostały zniszczone przez kwaśną glebę. Jednak eksperci są zdania, że to niemożliwe. Opinia profesora Johna Huntera z uniwersytetu w Birmingham potwierdza plotki, że kardynał - podejrzewany przez wiktoriańskich księży o skłonności homoseksualne - nigdy nie został pochowany w swoim grobie.

Kardynał John Henry Newman trzykrotnie podkreślił w swoim testamencie, że chce być pochowany w tym samym grobie, co jego przyjaciel - ojciec Ambrose
St John,z którym dzielił dom i który zmarł prawie 20 lat wcześniej.

Najprawdopodobniej współcześni kardynałowi pruderyjni księża - homofobi nigdy nie spełnili jego woli. Teorię o homoseksualizmie kardynała potwierdza znany działacz na rzecz praw gejów Peter Tatchell.

Ojciec Ian Ker-teolog uniwersytetu oksfordzkiego i autor biografii przyszłego świętego uważa, że odnalezienie ciała kardynała będzie kluczowe
dla jego beatyfikacji. Ksiądz jest zdania, że - mimo iż po śmierci ojca St John kardynał pisał o swojej miłości i tęsknocie, obwiniał się częściowo za przedwczesny zgon przyjaciela i "całym sercem" życzył sobie być pochowanym w
tym samym grobie.

Kościelni oficjele planowali przenieść ciało kardynała Newmana do ufundowanego przez niego kościoła Birmingham Oratory, gdzie byłyby łatwiej
dostępne dla pielgrzymów. Zamiast tego, odwiedza-jący będą musieli zadowolić się kilkoma zachowanymi relikwiami, między innymi kosmykiem włosów kardynała.

Proces beatyfikacji kardynała Newmana rozpoczął się ponad 50 lat temu.


A teraz dorabia się ideologię, że wielka przyjaźń nie świadczy o homoseksualiźmie tylko celibacie.
Hipokryzja pokryła nawet wieże Watykanu i Birmingham. Wszystko na pokaz, a resztę zasłonić.

A co do ostatniej woli zmarłego: czy ktoś się przejął w Polsce wolą JPII np. o niestawianiu pomników tylko czynieniu z tych pieniędzy dobra a nie na pokaz? Wola zmarłego nieważna, ważne to co na pokaz dla głupich mas.
 

nortus
 
PATRIOTYZM TO WALKA, A NIE PŁACENIE PODATKÓW

Oddawanie życia za ojczyznę bardziej kojarzy się Polakom z patriotyzmem niż wypełnianie
"pokojowych" obowiązków wobec państwa, np. płacenie podatków czy odbywanie służby wojskowej -wynika z sondażu CBOS.

Wyniki sondażu wskazują, że pojęcie patriotyzmu dla Polaków wiąże się nierozerwalnie z historycz-nymi, negatywnymi doświadczeniami, czyli z wojną, okupacją i zaborami oraz z walką zbrojną z zewnętrznym wrogiem.


Pytani o definicję patriotyzmu w czasach pokoju ankietowani najczęściej (49%) odpowiadali, że oznacza ono przywiązanie, miłość do swojego kraju i uznawanie ojczyzny za największą wartość, dla której można poświęcić osobiste szczęście. Przy czym 11%kojarzy patriotyzm z gotowością do obrony kraju w czasie wojny.

Zdaniem 24% badanych patriotyzm wyraża się pracą na rzecz kraju,to np.solidne,rzetelne wykonywanie swoich obowiązków zawodowych lub działalność na rzecz innych ludzi.

15% respondentów oceniło, że patriotyzm oznacza poczucie więzi narodowych i przywiązanie do kraju. Niektórzy zaznaczali przy tym, że chodzi m.in. o świadomość swoich korzeni i mieszkanie w kraju, a nie za granicą.

Co dwudziesty respondent (5%) stwierdził, że patriotyzm to poczucie dumy ze swojego pochodzenia
narodowości, z tego, że jest się Polakiem. W tym kontekście padały również takie wypowiedzi, jak:
"patriota nie ukrywa swojej narodowości, nie wstydzi się tego, że jest Polakiem".

13% badanych, definiując patriotyzm, poruszało kwestię ciągłości pewnych elementów kultury, obyczajów, tradycji. Z jednej strony, zwracali uwagę na szacunek do tradycji, obchodzenie świąt państwowych, a także pamięć o historii kraju, o ludziach, którzy odegrali istotną rolę w dziejach Polski (7%),z drugiej - na szacunek do symboliki, w której utrwalona jest pewna historia,np. godła, flagi, hymnu (3%). Dla nielicznych osób (2%) patriotyzm to znajomość kultury swojego kraju, dbanie o tę kulturę, szczególnie o język. Dla 1% ankietowanych patriotyzm związany jest z religią.

Badanie zrealizowano w dniach 3-7 października 2008 roku na liczącej 1107 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.


Cyli patriota umiera za Ojczyznę a jak nie ma wojny to może kraść, oszukiwać, nie płacić podatków, niszczyć wszystko co państwowe bo to przecież nie jego, itd.

A gdzie słowa JPII że trzeba płacić podatki? Gdzie słowa JPII o przestrzeganiu prawa i przepisów, nawet tych drogowych?
A po co skoro nie ma wojny i okupacji coś przestrzegać? Płacić podatki - tym złodziejom? A później latanie pod Sejm i darcie mordy, że mi się od Państwa należy, Państwo ma mi dać, itd.

A słyszał ktoś o słowach JFK: nie pytaj co Ameryka może dać Tobie ale co Ty możesz dać Ameryce? Skoro tak lubimy kopiować wszystko co amerykańskie to może weźmy się za dobre rzeczy do kopiowania a nie mordy, narkotyki, kurestwo i przestpstwa. Może tak przestańmy na początek ściągać na egzaminach bo to nieuczuciwe. Zacznijmy myśleć nie tylko o własnym nosie ale rozejrzyjmy się dookoła może sąsiad potrzebuje pomocy, uśmiechnij się do niego - to ułatwia życie a nic nie kosztuje. Na pytanie co słychać nie opowiadaj swoich chorób i braku kasy a powiedz że jest miło, pomyśl o czymś miłym a nie co by tu jeszcze ukraść (np. płyty CD).
  • awatar gostekodprzedwczoraj: Tak!...pomyśl o czymś miłym!
  • awatar Nortus & Potworna spółka: patriotyzm, przynajmniej dla niektórych żeby nie wskazywać palcem, powinien być czymś miłym, nieprawdaż?
  • awatar gostekodprzedwczoraj: prawdaż! prawdaż!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
  • awatar martynek26: Piękne...
  • awatar Fifka: :)
  • awatar malgos: Tereaz nie mam juz watpliwości , "Krzyk" E.Muncha mógł być namalowany t y l k o w Norwegii. Vide zd, nr 4. Przepiekne.
Pokaż wszystkie (4) ›