Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 9 października 2008

Liczba wpisów: 4

nortus
 
O sportowej modzie .

Przedstawialiśmy Wam (www zczuba.pl) m.in. najgorsze koszulki koszykarskie, piłkarskie oraz hokejowe . Przy okazji tamtego cyklu nie poruszy-liśmy tematu najdziwniejszych trykotów rugbystów, ale dziś to nadrabiamy za sprawą zawodników Stade Francais - jednej z najlepszych drużyn ligi francuskiej, której uniformy są nie tylko ewene-mentem w świecie rugby, ale sportu w ogóle.


Osobą, która stoi za takim a nie innym wyglądem rugbystów Stade Francais jest ekscentryczny prezydent Max Guazzini, który ima się przeróżnych chwytów marketingowych aby zwiększyć atrakcyjność swojej drużyny, będących zazwyczaj na bakier z tradycją rugby (wprowadził cheerleaderki, muzykę i fajerwerki do oprawy meczów SF). Jednym z elementów najabardziej przyciągających uwagę są jednak stroje, które zazwyczaj są na bakier z jakimikolwiek sportowymi tradycjami.

W 2005 roku Guazzini zaszokował wszystkich, nakazując swoim podopiecznym grać na wyjeździe w różowych koszulkach. Wyglądało to mniej więcej tak jak na zdjęciu SF2.

Po tej decyzji nie było już odwrotu - przez kolejne trzy lata zawodnicy Stade Francais biegali za jajowatą piłką ubrani m.in. tak jak na ftkach SF3,4 i 5 .

Mimo wszystko wydaje nam się, że nawet to nie przygotowało nas na najnowszy trykot zatwierdzony przez Guazziniego, będący warholowską wariacją na temat Blanki Kastylijskiej, żony króla Francji Ludwika VII. Uwaga, oto on zdjcie SF 6:

Haczyk jest jeden - spróbujcie powiedzieć rugbyście, że jest głupio ubrany. Wolelibyśmy chyba już sami pobiegać po mieście z Blanką Kastylijską na piersi niż, żeby któryś z rugbystów nosił przez cztery miesiące nasze zęby wbite w czoło.



Jak słodkie różowiutkie stroje.
 

nortus
 
Amerykanie wyrzucają psy, żeby oszczędzić na karmie, Brytyjczycy przestali chodzić do pubów, a Polacy na Islandii wykupili makaron. Ale strach przed światowym kryzysem gospodarczym nie opanował każdego. Dla beztroskich krezusów w najwyższym hotelu Nowego Jorku czeka apartament, w którym za jedną noc płaci się 34 tysiące dolarów.

"To najwyższy hotel w mieście" - przyznają zgodnie pracownicy branży hotelarskiej Nowego Jorku. "Myślę, że widok jest wprost fenomenalny". Do tego królewska powierzchnia - czterysta metrów kwadratowych pokrytych najwyższej jakości marmurem. Wodospady na ścianach, kryształowe żyrandole...

Jednak największy luksus to osobisty kamerdyner spełniający każdą zachciankę gości przez 24 godziny na dobę. Wydaje się, że pierwsza wizyta w apartamencie nie obędzie się bez jego pomocy. Pokój jest nafaszerowany elektroniką w każdym możliwym miejscu. "Klozet otwiera się automaty-cznie. Tu jest przycisk od suszarki, obok od spłuczki. Tamte guziki są od tylnego i przedniego czyszczenia..." - tłumaczy cierpliwie kamerdyner.

Jak mówi, ten apartament nie przypomina pokoju hotelowego. "Tak wygląda mieszkanie miliardera na Manhattanie" . "Przestrzeń ich tu nie przytłacza, luksus też nie. To jest ich świat" .

Taki właśnie jest "Ty Warner Suite", czyli pokój na 52 piętrze nowojorskiego hotelu Four Seasons. Zwykle nie jest on zajmowany częściej niż raz na miesiąc. I nic dziwnego - cena za noc to równowar-tość około 85 tysięcy złotych.

link do obejrzenia filmu z pokoju:

wcbstv.com/(…)popoff.aspx…&



Ciekawe czy kamerdyner (zależy jeszcze w jakim wieku i płci) spełnia napewno wszystkie zachcianki
gościa? Chociaż za taką cenę to faktycznie WSZYSTKO powinno być wliczone w cenę. Wszystko.
 

nortus
 
Marcin Prokop, Dorota Wellman, Kuba Wojewódzki, Krzysztof Ibisz i Kinga Rusin to prawdziwie złota czołówka telewizyjnych prezenterów.

Najwięcej z nich zarabia Prokop z telewizji TVN - aż 190 tysięcy złotych miesięcznie. Tyle kosztuje np. samochód porche boxster.

Telewizyjni showmani to mają dobrze. Nie pracują codziennie,chodzą na bankiety a do tego zarabiają kokosy - wytyka "Super Express", który zajrzał do portfela najpopularniejszych prezenterów telewi-zyjnych. Bulwarówka wyliczyła, że ich roczne dochody przekraczają milion złotych.

Oto, jak przedstawia się ranking miesięcznych zarobków gwiazd telewizji:

- Marcin Prokop - 190 000 zł
- Dorota Wellman - 170 000 zł
- Kuba Wojewódzki - 160 000 zł
- Krzysztof Ibisz - 130 000 zł
- Kinga Rusin - 120 000 zł
- Beata Sadowska - 90 000 zł
- Radek Brzózka - 25 000 zł
- Agnieszka Popielewicz - 13 500 zł

Za prowadzenie programu "Dzień Dobry TVN", Prokop i Wellman dostają po 50 tysięcy zł miesięcznie. Do tego wystarczy kilka dodatkowych "chałtur" i już mamy sumę bliską 200 tysięcy zł miesięcznie.

"Lubię mieć kasę"-powiedział niedawno Prokop.
"Coraz rzadziej można mnie wynająć na cudzych zasadach" - dodał po chwili.

Podobnie cenią się inni znani prezenterzy. Kuba Wojewódzki może żądać nawet nawet 40 tysięcy zł za jeden odcinek swojego show. Szymon Majewski może sobie pozwolić na nieco mniej - "jedyne" 30 tysięcy złotych za jeden program.


No to prawie tyle co ja, prawie.

Idę na zakupy, przejęzyczyłem się, jadę na zakupy.
Do Berlina - jutro.
 

nortus
 
Choć fani szpiegowskich historii darzą Jamesa Bonda niezwykłym uwielbieniem, to równie wielką sympatię zaskarbili sobie jego śmiertelni wrogowie
Tak wielką, że szwajcarska korporacja Swatch postanowiła wyprodukować specjalną edycję czasomierzy w hołdzie wrogom 007.

Le Chiffre, Emilio Largo, szalony doktor Julius No - te doskonałe kreacje bondowskich czarnych charakterów nie tylko zachwycają widzów, ale - jak się okazuje - także inspirują twórców zegarków. W kolekcji "Swatch 007 Villain" znalazły się 22 modele - z galerią antybohaterów i ich pomocników z 22 filmów o Bondzie - od "Dr. No" do "Quantum of Solace".

Pamiętacie Emilia Largo z "Operacji Piorun"? Swatch oddał mu hołd w postaci zegarka z trzema subtarczami.Na jednej znajduje się mała ośmior-niczka, druga zaś jest cała czarna i przypomina opaskę, którą Largo nosił na lewym oku.

To tylko kilka wzorów z nowej kolekcji.