Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 8 października 2008

Liczba wpisów: 4

nortus
 
US ma komputer jak z kosmosu

HAL 9000 to dla wszystkich miłośników literatury fantastycznej morderczy komputer z "Odysei Kosmicznej". Od wtorku imię to nosi najnowszy nabytek wydziału matematyczno-fizycznego Uniwersytetu Szczecińskiego. Nabytek niezwykły,
bo dysponujący mocą 10 tys. zwykłych komputerów

Klaster HPC (High Performance Computing), czyli grupa połączonych komputerów, będzie najszybszą i największą maszyną obliczeniową w Szczecinie.

Jest wysoka na 2 metry i szeroka na metr, ma moc obliczeniową 3 teraflops. W ciągu sekundy może wykonać 3 tys. operacji arytmetycznych. - To tyle, co 10 tys. domowych komputerów, które zostałyby połączone - mówi Tomasz Ławrynowicz, informatyk opiekujący się superkomputerem.

Urządzenie, które będzie pracowało na wydziale matematyczno-fizycznym US, zostało ochrzczone
imieniem HAL 9000. Tak samo nazywał się komputer w powieści Arthura C. Clarke'a "2001: Odyseja Kosmiczna", której ekranizację wyreżyserował w 1968 r. Stanley Kubrick.

W książce i filmie HAL 9000 został zainstalowany na statku kosmicznym, który leciał na Jowisza. Był bardzo rozwinięty emocjonalnie i gdy udowod- niono mu błąd, zbuntował się przeciwko załodze. Zgładził wszystkich oprócz dowódcy statku - przypomina prof. Franco Ferrari, fizyk i astrobiolog US, miłośnik fantastyki. - Nasz HAL na pewno nie będzie zabijał, tylko służył szczecińskim naukowcom i studentom.

HAL 9000 będzie wykorzystywany do wielkoskalowych symulacji numerycznych w astrofizyce. Dzięki skomplikowanym obliczeniom, zespół prof. Ewy
Szuszkiewicz z Instytutu Fizyki będzie prowadził badania nad powstawaniem i ewolucją układów planetarnych.

- Badamy układy planetarne na wczesnym etapie ich powstawania. Dopiero gdy formują się z materii międzygwiazdowej. Pozostaje jeszcze bardzo wiele
pytań, dlatego potrzebne są dokładne obliczenia - mówi Adam Łasny z Instytutu Fizyki US. - Mamy nadzieję, że nasze modele zostaną w przyszłości
potwierdzone przez obserwacje.

HAL 9000 przyjechał do Szczecina z Holandii. Uniwersytet zapłacił za niego 320 tys. zł. - Sprzedaliśmy 40 takich superkomputerów na całym świecie - mówi Pieter van Kiet z firmy Cluster Vision,który przyjechał na US złożyć machinę. - Tej klasy komputery najchętniej kupowane są przez uczelnie oraz przedsiębiorstwa. Wykorzystywane są m.in. przy projektowaniu samolotów Airbus, samochodów wyścigowych oraz w medycynie.

HAL 9000 posiada 64 procesory Xeon E5450 i 256 rdzeni oraz 256 GB pamięci RAM. HAL będzie najszybszym komputerem w Szczecinie, ale nie w Polsce. 10 razy szybszy komputer GALERA (może wykonać 38 miliardów operacji arytmetycznych na sekundę) znajduje się na Politechnice Gdańskiej.
Najszybszy system komputerowy na świecie, Blue Gene/L, zbudowany przez IBM, składa się z ponad 131 tys.procesorów i ma moc obliczeniową biliarda operacji na sekundę (jest 300 razy szybszy niż HAL 9000).
 

nortus
 
Za oknem swieci słoneczko, jest piknie - jakby powiedzieli niektórzy gorole.

Pięknie ale zdradliwie zimno i wilgotno, co odczuwam cały czas w gardle.

Pozdrawiam i przesyłam kilka profesjonalnych fotek na osłodę dnia
 

nortus
 
Gigantomanii arabskich szejków nie ma końca. Dopiero co ukończono budowę najwyższego budynku świata - Burj Dubaj, a już ujawniono plany kolejnej wielkiej inwestycji The Nakheel Tower.

Nowym najwyższym budynkiem świata będzie The Nakheel Tower, który ma osiągnąć wysokość 1 km!

Stanie w dzielnicy nazywanej Nowym Dubajem, której powierzchnia rozrośnie się do 270ha. Budowa nowej części miasta zajmie około 10 lat, a koszt przedsięwzięcia szacuje się na 21 bilionów funtów. The Nakheel Tower będzie mógł pomieścić około 55 tys. mieszkańców, 45 tys. osób znajdzie tam miejsce pracy, a kolejne tysiące turystów będą odwiedzać najwyższy budynek świata każdego roku.

Wieża zaprojektowana została przez międzynarodowe biuro Woods Bagot, które ma już na koncie parę projektów w ZEA.



To już jednak przesada. Nie wiedzą co mają już robić z pieniędzmi. Dobrze, że myślą o przyszłości gdy roba się skończy albo przestanie być tak porzebna i dlatego rozwijają m.in. turystykę. Ale wyścig budowania w zwyż trochę przesadzają. Jedna wieża Babel się zawaliła.