Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 28 października 2008

Liczba wpisów: 5

nortus
 
Doda patronką szkoły w Przasnyszu ?

"Dzieci na patrona wybrały Dodę", "Doda pokonała w wyborach Jana Pawła II i Lecha Wałęsę" - donoszą stacje telewizyjne i radiowe, gazety.
- Mamy już dość tej medialnej burzy. Nie krzywdźcie naszych uczniów - proszą w Szkole Podstawowej nr 1 w Przasnyszu.

Gazety w sążnistych reportażach rozpisują się o wyborach patrona w Przasnyszu. Biją na alarm, że dzieci lubią wszystko,co sztuczne,różowe, tandetne
i plastikowe.

- Tymczasem rzecz dotyczy sondy przeprowadzonej wśród uczniów dwa lata temu. Powtarzam: sondy, a nie wyborów - podkreśla dyrektor SP nr 1. - Chcieliśmy wiedzieć, z czym dzieciom kojarzy się patron, kogo najchętniej widziałyby jako ideowego opiekuna szkoły.Karteczki z propozycjami uczniowie
wrzucali do skrzynki zawieszonej na korytarzu. Owszem, najwięcej propozycji dotyczyło Dody: ok. 30 na ponad 200.


Takie właśnie jest dzisiejsze widzenie młodzieży, czy raczej dzieci.I to też jest widać na blogach. Szmaty, kiecki, buty, koraliki - brakuje jeszcze tylko prezerwatyw i różańców. Tandeta bije na każdym kroku.Im bardziej coś pstrokate tym wydaje się ładniejsze, no ale jeżeli poziom kultury wyznacza misyjna TVP z wyzwiskami i qurwami to czego się spodziewać. Jeżeli jakieś dziewczę z wiochy jedzie do większej wiochy i zachwyca się supermarketem (Koszalin, bo tu nie ma hipermar-ketów)i dostaje oczopląsu od badziewia wycofanego z zachodu do sprzedaży w Polsce to tak właśnie myśli.
Doda, Lepper to ideały dla nich. Im więcej qurw rzuci i bardziej jaskrawo się ubierze i pokaże cycki tym więcej poklasków dostanie. A później wybiorą takich bałwanów do sejmu, sejmików (vide Majdan) wreszcie prezydenta.

A gdyby te dzieci zobaczyły - zamiast tańca na rurze czy wycia na scenie - trochę normalnego świata choćby w TV - typu National Geographic, programów przyrodniczych,podróżniczych, zobaczyły normalny świat jak żyje, kiedyś pojechały i sprawdziły że można żyć inaczej niż w zapitej mieścinie gdzie strach wyjść wieczorem czy nie daj Boże jest mecz w pobliżu, to zaczęłyby myśleć.
  • awatar dart: Ale umieściłeś trzy zdjęcie Dody, a żadnego przyrody. :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Do posłuchania w wolnej chwili. W odróżnieniu od standardowej muzyki norweskiej ta jest spokojna, kołysząca, prawie czuć ruch fal na fjordzie.

Asle Beck - Varme vinder



Asle beck-Skur 55  studyjne  później "live"




Petter Carlsen - All Ears



Petter Carlsen - Half


petter carlsen - in the time after


Bjorn Eidsvaag
 

nortus
 
  • awatar gość REKIN: wITAJ FAJNE FOTKI A PIOSENKA "ZAWSZE LUBIŁAM GRECHUTE ...POZDRAWIAM CIEPLUTKO :)
  • awatar malgosia: Potwierdzam : " wazne sa tylke te dni , których jeszcze nie znamy...... Natsawione na całe gardło . .... tych kilka tych chwil..... ..... jak rozpoznc ludzi , których już nie znamy ...... jak rozpoznać radość i nadzieje. I tak jak na ostatniej reklamie E.Wedla ; Zaraz wracam ,jestem w niebie " ... la,la...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Najefektowniejsza. Jedna z najbardziej oryginal- nych. Iluminacja starego płockiego mostu została oficjalnie włączona. Szkoda, że po cichu. Kto nie widział tej imprezy, niech żałuje. Był pogodny jak na październik wieczór, stary most i Rybaki tonęły w ciemnościach. Przecinały je tylko
reflektory podjeżdżających na wiślane nadbrzeże samochodów i taksówek. W ich świetle widać było tłumy płocczan stojących nad rzeką i przy barier-kach Mostowej.Wszyscy patrzyli na ledwie widoczny w tym mroku zarys mostu, na którym panowała całkowita cisza, bo policjanci wstrzymali ruch samochodów, a zawiadowcy PKP - pociągów.

I nagle z motorówek, które wyłoniły się spod przeprawy, wystrzeliły kolorowe snopy świateł z reflektorów, huknęły w powietrze race i zaczął się
gigantyczny pokaz sztucznych ogni. Eskplodowywały najróżniejszymi bajkowymi kształtami i barwami.

Ale nie trwało to zbyt długo.  Po kwadransie wszystko nagle ucichło, przeprawa znów utonęła w ciemnościach.

Kiedy wszystkim jeszcze huczały w głowie race, dało się nagle usłyszeć płocki hejnał, lekko niosący się po wodzie. Był jak najbardziej na miejscu, w końcu jest rówieśnikiem mostu. Skomponowany został, gdy zaczynała się budowa przeprawy. Trębacz tym razem nie stał jednak na wieży ratuszowej, ale na moście. I gdy skończył, nad wodą znów rozbłysło. Tym razem zapalił się
cały most.

Skromne oklaski i koniec imprezy

Trzy kolory - barwy Płocka - powoli wyłaniały się z opadających dymów po pokazie sztucznych ogni. A gdy dymy całkowicie opadły,okazało się,że jeszcze jest czwarty kolor- biały,który podkreśla wnętrze kratownicy przeprawy. Oklaski ludzi zgromadzonych nad brzegiem zdawały się nie mieć końca. Podobnie jak flesze aparatów fotoreporterów przeciska-jących się między telewizyjnymi kamerami.

Tak miasto cieszyło się z iluminacji w barwach województwa płockiego.

= zobacz w komentarzu ciąg dalszy =
  • awatar Nortus & Potworna spółka: Tak rzeczywiście było? Nic podobnego. W czwartek wieczorem w zaczynającym padać deszczu na prawym brzegu Wisły pod mostem zebrała się grupka ludzi - prezydent, kilku urzędników, pracownicy firmy Wereszczyński, która zajmowała się wykonaniem podświetlenia. - To była najtrudniejsza decyzja w tej kadencji - powiedział prezydent Mirosław Milewski i włączył na tablicy rozdzielczej największą na kontynencie iluminację. Skromne oklaski i spacer koło mostu. I koniec imprezy. Gdzie byli płocczanie dumni ze swojego miasta? Nie przyszli, bo nikt nie pomyślał, że z odpalenia iluminacji można zrobić wielkie płockie święto. A szkoda, bo mało które miasto może się pochwalić taką przeprawą jak nasze.
  • awatar malgosia: Piękne zdjecia. Mieszkańcy miasta chyba nie wiedzieli , ze to moze być takie iluminacyjne widowisko. Gdyby prasa lub radio odpowiednio przekazyły taka informacje byłoby - gut ! W naszym mieście - to na pewno byłaby wielka sesja zdjęciowa , prawda Nortusie ?
  • awatar gość: Spróbuj tutaj!!! Może wykorzystasz to chwaląc się przed innymi!! Sprawdź swoje IQ!!! Co Ci szkodzi... sprawdź!! http://www.iq-test.pl/?d=5858 A może TY zostaniesz dealerem??? :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Rok 2012 ma być rokiem specjalnym dla Polski i świata, dzisiejszego świata, jaki znamy teraz.

W dniu 1 stycznia przyjmiemy euro jako walutę narodową a raczej globalną

W dniu 9 czerca w Warszawie rozpoczną się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej na terenie Polski i Ukrainy

W II połowie roku Rosja ma zaatakować Polskę czego efektem będzie koniec świata w dniu 22 / 23 grudnia 2012. Nasza cywilizacja ma odejść do historii. Ale świat nie zna próżni, za jakiś czas pojawi się pełnie nowa cywilizacja, która tak jak my od 2000 lat kopiemy w ziemii i znajdujemy jakieś skorupy świadczące, że kiedyś była mądra cywilizacja na kuli ziemskiej, czasami dzisiaj jeszcze im nie dorównujemy - a przecież uważamy się za najmądrzejszych od wszechczasów, prawie równi Bogu już jesteśmy no a tu proszę ile jeszcze zagadek historii nie rozwiązanych bo nie wiemu jak i nie wiemy to co wiedzieli nasi przodkowie.
Czy nasi następcy też będą tak głupi jak my? Czy wyciągną wreszcie wnioski z przeszłości, do czego nasza cywilizacja nie jest zdolna?
Ciekawe. Może dożyjemy.


--------------------

Amerykańskie prognozy: Rosja zaatakuje Polskę w 2012 roku

Rosja zaatakuje Polskę podczas prezydentury Obamy - taki czarny scenariusz snuje, wspierająca Partię Republikańską, amerykańska konserwatywna grupa "Focus on Family". Dokument, do którego dotarło TVP Info, przewiduje także ataki terro-rystyczne w USA i przejęcie Iraku przez Al-Kaidę.

"Focus on Family" to konserwatywna grupa protes-tantów, będąca częścią zaplecza intelektualnego Partii Republikańskiej. Przygotowana prognoza mówi o tym jak może wyglądać prezydentura Obamy. Ma przekonać wyborców różnych wyznań chrześci-jańskich, że nie warto głosować na kandydata Partii Demokratycznej. Przewidywania oparto o analizy wypowiedzi czarnoskórego polityka.

Prognoza pokazuje najczarniejszy scenariusz 2012 roku, gdy będzie kończyć się kadencja nowo wybranego prezydenta.
------
[ wybory odbywają się w listopadzie, koniec kadencji poczatek stycznia roku następnego, więc daty się zgadzają]

22/23 grudnia 2012 skończyły się wszystkie syarozytne kalendarze ustalane na podstawie faz księżyca: Mjaów, Azteków, Inków, Egipcjan, Tajów, Japończyków, Aborygenów, Puczan i kilku innych. A kiedyś nie było (podobno) kompouterów i łączy między kontynentami i światami. Każda ta cywilizacja była samodzielna - więc dlaczego wszystkie kończą się w tym samym czasie?
Pożyjemy zobaczymy.
  • awatar A r i a n n a: To po cholerę ja się męczę z doktoratem , jak w 2012 wszystko pizdnie!!!! ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: ale jaka skamielina będzie z doktoratem w ręku? pozdrawiam
  • awatar Sgt June Maru: Wydaje mi się, że w 2012 faktycznie coś "pizdnie". Idealnie można do tego dopasować koniec chrześcijaństwa. Chwila, niech ja znajdę linka... O, jest: www.sellcom.pl/wiara/wiara/pl/malachiasza.html Ja się tylko pytam: czemu dopiero po Mistrzostwach Europy? Żebyśmy zdążyli się skompromitować?
Pokaż wszystkie (13) ›