Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 17 października 2008

Liczba wpisów: 12

nortus
 

1. Umyj się przed podróżą i użyj antyperspirantu (Tobie to nie zaszkodzi a mi pomoże w pracy)

2. Jeżeli uważasz, że jesteś uroczy będąc pod wpływem alkoholu, to jesteś w błędzie.

3. Jeśli kupiłeś miejsce w samolocie to bądź tak uprzejmy i zajmuj je podczas lotu, a nie moje miejsce, które jest przeznaczone tylko dla załogi.

4. Jeżeli uważasz ze jestem głupia, to jesteś w wielkim błędzie.

5. Jeżeli uważasz ze jestem tylko kelnerką, która powinna być głupia, to również jesteś w błędzie.

6. Nie mam wpływu na opóźnienia przylotów/ odlotów. Nie wyżywaj się z tego powodu na mnie.

7. Jeśli nie chcesz wylatywać z opóźnieniem, bądź tak uprzejmy i zajmuj miejsce zgodnie z kartą pokładową, to nie takie trudne.

8. Jeżeli mówię,że podczas całego lotu obowiązuje zakaz palenia, to znaczy że obowiązuje zakaz palenia i nie wolno palić, nawet jeśli ładnie poprosisz.

9 Jeżeli jest nadal włączona sygnalizacja "zapiąć pasy" to NIE ROZPINAJ ICH, co Ci to da? Jeżeli proszę o pozostanie na miejscach aż do momentu aż
zgaśnie sygnalizacja "zapiąć pasy" to NIE WSTAWAJ Z MIEJSCA.Nic Ci to nie da,nic nie przyspieszysz, bo ja i tak nie otworze specjalnie dla Ciebie
drzwi z tego powodu, że już wstałeś. Dlaczego? Bo za nimi jeszcze nie ma schodów i autobusu który zawiezie Cię do hali przylotów. Poza tym, ja nie
rozepnę swoich pasów i nie wstanę ze swojego miejsca aż do momentu wyłączenia sygnalizacji
"zapiąć pasy".

10. To nie ja włączam sygnalizacje "zapiąć pasy".





11. Nie walcz ze mną, schowaj torebkę pod fotel przed Tobą i nie wyjmuj jej na czas startu i lądowania.

12. Nie przewijaj dziecka na fotelu obok, do tego służą deski do przewijania, które są w tylnych łazienkach.

13. Nie mów, że o tym nie wiedziałaś,bo informuję Cię o tym kiedy podaję Ci specjalne pasy bezpieczeństwa dla Twojego malucha.

14. Nie oddawaj mi "pełnej" pieluszki, nie jest mi ona do niczego potrzebna. Gdybyś przewijała swojego malucha na desce do przewijania w tylnej łazience, a nie na fotelu pasażerskim, to wiedziałabyś instynktownie, że należy ją włożyć do kosza na śmiecie. Tak jak to robisz we własnym domu. Jeśli jednak nadal będziesz chciała uświetnić lot zmianą pieluszki na oczach wszystkich pasażerów to zanieś ją potem do kosza na śmiecie znajdującego się w łazience.

15. Jeżeli prosisz mnie o pomoc w załadowaniu Twojej torby na górną półkę bagażową, bo jest zbyt ciężka i nie możesz sobie sam/sama z nią poradzić, to znaczy nic innego jak to, że Twoja torba powinna zostać oddana do luku bagażowego, który znajduje się pod pokładem. Nie, mimo wszystko nie pomogę Ci w załadowaniu Twojej zbyt ciężkiej torby na górną półkę bagażową. Jak
widzisz limity kilogramów dla bagażu podręcznego nie są złośliwością linii lotniczych i do czegoś służą.

16. Czy w domu też upychasz niedojedzone kanapki, paluszki, chipsy, gumy do żucia, batony, kubki po kawie etc. w oparcia foteli? Nie, nie wydaje mi się, bo jak wiesz, zostają potem plamy i jest brudno. Co zazwyczaj robisz? Wyrzucasz to do kosza na śmiecie. Dlatego podaj mi w samolocie swoje śmiecie, kiedy przechodzę przez kabinę z wózkiem na odpady i nie wkładaj ich w kieszenie w fotelach gdzie znajduje się karta bezpieczeństwa i torba chorobowa. Jeśli nie chcesz mi podać śmieci, zostaw je na stoliku, sama je zabiorę. Nie, nie, nie, to że przechodzę przez kabinę z wózkiem na odpady, nie znaczy ze jest to najlepszy moment aby mi podać "pełną" pieluszkę po twoim maluchu. Śmietniki znajdują się w łazienkach.

17. Nie, nie, nie, nie to że jestem złośliwą paniusią i dlatego nie chcę zabrać pieluszki. Nie robię tego dlatego, ponieważ zaraz poprosisz mnie o herbatę i kanapkę. Czy chcesz abym tymi samymi rękami, które przed chwilą dotykały "pełnej" pieluszki, podawała Ci jedzenie? Nie sądzę.

18. Jeżeli wymagasz czystości w obrębie Twojego fotela, zastosuj się do powyższych punktów.

19. Jeżeli wciąż wymagasz czystości w obrębie Twojego fotela, postaraj się aby Twoje dziecko i inne osoby podróżujące z Tobą zastosowały się do
powyższych punktów.

20. Ja staram się być dla Ciebie miła i nie rozróżniam pasażerów na tych lepszych i gorszych, dlatego postaraj się również być dla mnie miły. Wtedy i Tobie i mi lot minie szybko i w przyjemnej atmosferze.




Naturalnie kocham swoją pracę i nie zamieniłabym jej na inną. Powyższe punkty jednak mają na celu uświadomienie niektórym pasażerom tego w jaki
sposób zachowują sie na pokładzie. Często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego co robią.

 

nortus
 
Będziemy pracować w Święto Trzech Króli. W czasie dzisiejszego głosowania w Sejmie zostanie przyjęty wniosek PO o odrzucenie projektu ustawy wprowadzającej 6 stycznia dzień wolny - wynika z ustaleń DZIENNIKA.
Polaków chce jednak uszczęśliwić lewica, która już zgłosiła własny projekt w tej sprawie.



I bardzo dobrze. Nie mam nic przeciwku świeto-waniu Trzech Króli. Kiedyś był to dzień wolny od pracy. I może byc znowu ale w zamian trzeba zlikwidować inny dzień wolny. Polski nie stac jest na jeszcze jeden"najdłuższy weekend Europy"! Jesteśmy na dorobku i tu trzeba pracować jeśli chcemy żeby nasze wnuki żyły na poziomie średnio europejskim. Tak, to nie pomyłka. Wiem, że każdy pracobiorca chciałby mieć jak najwięcej wolnego ale trzeba myśleć o przyszłości.
Możnaby zlikwidować np. 1 maja - ale szczerze mówiąc jako człowiek wolę mieć wolne w maju bo wtedy przeważnie jest fajna pogoda a przynajmniej jest ciepło. A zimą - gnic w łóżku - jak robi to większość?

Choc przyznam się, że dziwny co prawda pomysł lewicy, żeby święto było w różne dni dla wyznawców różnych religii - nie tylko katolików. Przyznaję im rację, przecież chocby prawosławni mają inny kalendarz świąt i słuszne jest żeby mieli wolne kiedy mają święta. Tylko jakoś organizacyjnie sobie tego nie wyobrażam. No bo jesli większość jest katolikami w danym zakładzie i wezmą wolne np. 6 stycznia a będzie 3 pracow-ników innych wyznań to co z nimi? Będą musieli brac urlop na ten dzień (co zresztą w niekórych regionach jest praktykowane)a wezmą dzień świąteczny w innym terminie. Będzie trochę zamieszania. Ale w sumie pomysł uważam za słuszny politycznie. Ciekawe co powie katolicka, tolerancyjna większość w sejmie.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: sejm przyjął wniosek o odrzucenie wniosku Za przyjęciem wniosku o dorzucenie projektu opowiedziało się 207 posłów, przeciw było 186, od głosu wstrzymało się 2.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Wojna prezydenta z premierem o samolot i krzesło nie umknęła niemieckiej prasie. Gazety zza naszej zachodniej granicy barwnie opisują spory i lodowatą atmosferę wśród polskich polityków.

Kłótnię prezydenta i premiera nazywają groteską. "Cieszymy się na myśl o kolejnym szczycie" - ironizują niemieccy dziennikarze.

Kłótnie i spory kompetencyjne premiera i prezydenta "związane z zakończonym wczoraj szczytem Unii Europejskiej sięgnęły zenitu" i przerodziły się w "groteskę" - komentuje zakończony właśnie szczyt w Brukseli "Die Welt". Niemiecka prasa postanowiła uraczyć swoich czytelników anegdotkami z polskiej delegacji i spróbować wytłumaczyć, o co właściwie poszło.

"Spór o szczyt rozpoczął się zakazem wyjazdu, jaki Lech Kaczyński usłyszał od Donalda Tuska. Premier zabrał nawet samolot, by prezydent nie mógł dotrzeć do Brukseli, ten jednak w żaden sposób nie dał się powstrzymać i wyczarterował prywatną maszynę" - pisze"Berliner Zeitung". Jak dodaje gazeta, Lech Kaczyński za wszelką cenę chciał jednak uczestniczyć w obradach, "mimo że w Polsce zgodnie z konstytucją polityka zagraniczna to domena szefa rządu".

Według Niemców kolejna bitwa rozegrała się o krzesła. "Lech Kaczyński, kiedy już dojechał na własną rękę do Brukseli, wypchnął polskiego ministra spraw zagranicznych z zajmowanego przezeń krzesła obok premiera" - informuje czytelników "Frankfurter Rundschau".

Jak dodaje onet.pl, Radosławowi Sikorskiemu współczuje również "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Według gazety szef polskiej dyplomacji jest "tym, który poniósł najbardziej dotkliwe skutki” całej awantury, bo musiał "zrobić miejsce obu panom", którzy "przyjechali na szczyt jeden bez akceptacji drugiego".

Ale Kaczyński musiał szybko porzucić zdobyte krzesło. "Na naradę ze swoimi współpracownikami prezydent zmuszony był wyjść na ulicę. Ci bowiem nie otrzymali akredytacji" - zauważa gazeta.

Zdaniem "Spiegel online", polska delegacja "za sprawą samowolnych poczynań prezydenta Kaczyńskiego naraziła się na drwiny swych unijnych partnerów". "Choć atmosfera między polskimi politykami była lodowata, to podgrzała atmosferę nie tylko wśród unijnych polityków, ale także niemieckich czytelników. W najbliższym czasie Polsce nie grozi nuda. A my cieszymy się już na myśl o kolejnym szczycie" - podsumowuje "polską groteskę" dziennik "Die Welt". A ten czeka nas już w grudniu.


Zaraz odezwie się wszędzie głos wzywający niemieckojęzyczne media o niewtrącanie się w sprawy polskiego cyrku / burdelu na kółkach.

W podobnym tonie pisała o poczynaniach naszych polityków prasa skandynawska. Wesołej zabawy do grudnia.
  • awatar Malgosia: Czytałam to z niesmakiem i poczuciem wstydu. Zachowania Najwazniejszych w Kraju nie mają nic wspólnego z obyczajami dobrego wychowania czy też realizowania jakiejkolwiek polityki. W tym samym dniu przechadzam się ulicami Berlina i zwiedzałam Alte Nationalgalerię. Było cudownie , inne spojrzenie na zycie, inni ludzie. Nie bedę czekała do grudnia, planuje następny wypad do przyjaznego Berlina.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: Pozdrawiam Ciebie Małgosiu. Berlin jest cudownym miastem
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Nortus & Potworna spółka:
Rozpoczynają się pracę nad budową tego budynku na zdjęciu. Będzie to razem z hotelem Rica w Stavanger dwa najwyższe budynki w rejonie.

Będzie to siedziba SR-Bank w Sandnes - naprawdę to przedmieście Stavanger.

Ma mieć 115 metrów, 24 piętra. Oddany do użytku w 2012. 2000 miejsc pracy, 25.000 m2 powierzchni i 13.000 m2 parkingu. Na górze oczywiście punkt widokowy na panoramę miasta i okolic. Pięknych.

Dodam, że stoi niedaleko fiordu.
 

nortus
 
Rewolucja tramwajowa 2013

Za cztery lata mamy jeździć nowoczesnymi tramwajami po równych torach - zapowiada miasto, komentując obietnicę przyznania Szczecinowi olbrzymiej unijnej dotacji. Projekt wart 700 mln zł zakłada budowę słynnego szybkiego tramwaju, który połączy Basen Górniczy z ul. Turkusową
W styczniu na liście projektów kluczowych, mających dostać eurofundusze, znajdzie się budowa w Szczecinie linii szybkiego tramwaju, zakup 30 niskopodłogowych tramwajów i modernizacja 30 km torowisk. Inwestycje warte są łącznie 700 mln zł. Połowę dostaniemy z Brukseli.

- Po kończącym się właśnie projekcie ISPA [budowa oczyszczalni ścieków i sieci kanalizacyjnej] to największy projekt unijny, jaki naszemu miastu się przydarzył - mówił na wczorajszej konferencji prasowej prezydent Piotr Krzystek, dziękując m.in. swoim poprzednikom, którzy rozpoczęli przygotowania do inwestycji.

Wielka tramwajowa rewolucja podzielona jest na trzy części. Na początek warta 65,8 mln euro budowa pierwszego etapu linii szybkiego tramwaju. Trasa połączy Basen Górniczy z ul. Turkusową (na tyłach Selgrosa). Druga część to zakup za 137 mln euro 30 niskopodłogowych tramwajów. Miasto nie rezygnuje przy tym z rozpoczętej już procedury zakupu sześciu wozów, na co przeznaczono 48 mln zł. Łącznie więc będzie ich 36. Trzecia część to modernizacja 30 km torowisk. Dzięki temu tramwaj niskopodłogowy będzie mógł dojechać z prawobrzeża nie tylko na Gumieńce, ale także na Pomorzany, Krzekowo, ul. Potulicką i Głębokie. Zmodernizowana i uzupełniona o myjnię zostanie zajezdnia Pogodno.


Budowa szybkiego tramwaju może zacząć się w 2010 r. To dlatego, że lista projektów kluczowych zostanie uzupełniona o szczecińskie projekty w styczniu 2009 r. Potem 6-9 miesięcy zajmie proces weryfikacji w Brukseli. Przetarg może być ogłoszony jesienią 2009 r.

Pomarzyc można.
  • awatar Malgosia: Ojej : " Zaczrowana dorozka"- to dzieło wykonał szczeciński artysta rzeźbiarz Stanisław Biżek ! Lubie ten akcent rzeźbiarski w drodze do parku.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Różne też były dla dam i mężczyzn potrawy:
Tu roznoszono tace z całą służbą kawy,
Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane,
Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane
I z porcelany saskiej złote filiżanki,
Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki.
Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju:
W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,
Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku,
I zna tajne sposoby gotowania trunku,
Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
Zapach moki i gęstość miodowego płynu.
Wiadomo, czym dla kawy jest dobra śmietana;
Na wsi nie trudno o nię: bo kawiarka z rana,
Przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie
I sama lekko świeży nabiału kwiat garnie
Do każdej filiżanki w osobny garnuszek,
Aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek.

Panie starsze już wcześniej wstawszy piły kawę,
Teraz drugą dla siebie zrobiły potrawę
Z gorącego, śmietaną bielonego piwa,
W którym twaróg gruzłami posiekany pływa.

Zaś dla mężczyzn więdliny leżą do wyboru:
Półgęski tłuste, kumpia, skrzydliki ozoru,
Wszystkie wyborne, wszystkie sposobem domowym
Uwędzone w kominie dymem jałowcowym;
W końcu, wniesiono zrazy na ostatnie danie:
Takie bywało w domu Sędziego śniadanie.

(A. Mickiewicz - Pan Taudesz - Księga II,w.491nn)
  • awatar Anya.: 2 najgorsze rzeczy jakie mnie spotkały w życiu: kawa i lektura "Pana Tadeusza" :/
  • awatar Nortus & Potworna spółka: Z Panem Tadziem mogę się zgodzić, ale z kawą? NIGDY. Napój życia. Pozdrawiam
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Kierowca fiata punto wjechał w rów, który na środku drogi wykopali drogowcy. Kierowcy nic się nie stało, ale auto bardzo ucierpiało.

O sprawie poinformował Alert24 jeden ze świadków zdarzenia - O godz. 14.20 na ul. Wojska Polskiego 8 w Bydgoszczy niebieski Fiat Punto lotem pikującym wpadł do źle oznakowanej dziury o głębokości około 1,5m, którą zrobili drogowcy.
 

nortus
 
Nie będzie więcej "Gliny"i"Pitbulla",za to pojawią
się kolejne programy typu "Fort Boyard". Seriale mają być krótsze,żeby częściej można było pusz-czać reklamy.Znikną pasma rolnicze,a w ich miejsce
"wskoczą"do ramówki sponsorowane programy poradni-kowe. Taka jest przyszłość polskiej telewizji PUBLICZNEJ. Tylko czy będzie zasługiwała jeszcze na to miano?

Kiedy kilka dni temu informowaliśmy o tym, że TVP po raz pierwszy w historii ma przynieść straty i w związku z tym myśli o coraz większej komercjali-zacji, mieliśmy jeszcze nadzieję, że władze Telewizji Polskiej SA się opamiętają. Tymczasem w najnowszym wydaniu magazynu "Newsweek"  przeczy-taliśmy wypowiedź szefa biura reklamy TVP Zbigniewa Badziaka, który nie pozostawia złudzeń:

Każdy program będzie musiał na siebie zarobić

Co to oznacza? W związku z cięciem kosztów na powrót ulubionych bohaterów nie mają co liczyć wielbiciele "Gliny" czy "Pitbulla" - według szefów TVP "bardziej efektywne finansowo" (za
"Newsweekiem") są zagraniczne formaty, takie jak "Fort Boyard". Zarówno w TVP 1, TVP 2 i kanałach tematycznych będzie więcej reklam. Ponieważ telewizja publiczna nie może przerywać np. seriali, znaleziono inne rozwiązanie: produkcje muszą być krótsze.Zamiast jednego prawie
godzinnego odcinka będą pokazywane niespełna pół-godzinne, aby można było między dwoma odcinkami wyemitować blok reklamowy. Zadowoleni mogą być fani"Mody na sukces,szczególnie chętnie oglądanej przez osoby starsze, bo będą mogli śledzić dalsze losy bohaterów aż sześć razy w tygodniu.

Więcej "Mody na sukces" to chyba jedyna dobra wiadomość dla widzów spoza tzw.grupy komercyjnej -TVP ma na siebie zarabiać dzięki reklamom,a wiadomo, że najbardziej atrakcyjnymi pod tym względem widzami są osoby w przedziale wiekowym 16-49 lat. Nowe programy rozrywkowe mają być tworzone dla młodszego widza. Jak zapowiadają ludzie z TVP, możemy spodziewać się kolejnych show dzielonych na części typu "Gwiazdy tańczą na lodzie". Ciekawe, dlaczego uważają, że jeszcze (a właściwie w ogóle) chcemy to oglądać...

Ma być więcej konkursów audiotele i programów sponsorowanych,np.dotyczących dekorowania wnętrz. Tylko patrzeć, jak bohaterowie "Klanu"czy "M jak miłość" zaczną zachwalać w kolejnych odcinkach zalety jakiejś margaryny. Z anteny mają zostać zdjęte te tytuły,których produkcja się nie opłaca
W związku z tym z telewizji publicznej mogą całkiem zniknąć np.pasma rolnicze.Brakuje podobno pieniędzy także na realizację wieczornego wydania
"Panoramy", któremu również grozi usunięcie z ramówki. Pytanie brzmi: gdzie w takim razie podziała się misja?

Telewizja publiczna coraz bardziej przypomina stacje komercyjne. Różnica między nimi jest jednak taka, że prywatna telewizja inwestuje prywatne pieniądze. Nic dziwnego, że komercyjne telewizje kierują się oglądalnością,bo popularność
programów jest ściśle powiązana z większymi przychodami z reklam. TVP powinna natomiast mimo wszystko myśleć o tych widzach, którzy w TVN czy Polsacie nie znajdują oferty dla siebie. Poza tym nie jest chyba przygotowana do tego,żeby przezwy-ciężyć biurokrację i skostniałe struktury i reali-zować to, co jest zadaniem stacji komercyjnych. Zresztą, nie taki cel powinien jej przyświecać. W tym przypadku naprawdę powinna obowiązywać zasada
pieniądze to nie wszystko. Okazuje się jednak, że ta "misja",o której tyle się pisze i mówi, najwy-raźniej w ogóle nie istnieje.

Może pozwolić TVP na dokonanie tych wszystkich zmian, znieść abonament i niech walczy o widzów i reklamodawców na równych prawach z innymi stacjami?

Myślicie, że z taką ofertą programową dałaby sobie radę?

Wniosek:
Więc trzeba jak najszybciej zlikwidować abonament.
  • awatar Malgosia: Przez 28 lat opłacałam abonament. Od chwili kiedy osiedlowy posdrednik medialny nie zaliczył TVP KULTURA do pakietu podstawowego, podjęłam odważną ale chyba spawiedliwą decyzję. Nie martwy się telewizją. Wytężmy wszystkie siły na jakość i aktakcyjność takich blogów jak ten przesympatyczny NORTUS.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Bush znosi wizy dla 7 krajów - bez Polski

Prezydent George W. Bush ogłosił dziś zniesienie wymogu posiadania wiz przy wjeździe do USA dla obywateli siedmiu krajów: Litwy, Łotwy, Estonii, Węgier, Republiki Czeskiej, Słowacji i Korei Południowej. Będą oni mogli podróżować do USA bez wiz od przyszłego miesiąca.
====

No a głupie polaczki mogą sobie prosic i czekać do usranej śmierci. Choćby za tą tarcze mógłby zrobić gest ale nie on ma nas głęboko w d..., tym bardziej że Polacy w USA chcą głosować na konkurenta jego kolegi partyjnego.
Taka jest wdzięczność Ameryki - jak zwykle.
Ostatecznie 50 lat socjalizmu też im zawdzięczamy, bo Churchill chciał ustalić granicę zachochu na ini Curzona, czyli poza strefą ZSRR. Ale Ameryka potrzebował mięsa armatniego i nas oddali w łapy Stalina.
A my ciągle włazimy im w d....

Na szczęście wizy dotyczą tylko Polaków mieszka-jących w Polsce. Ci co mieszkają poza Polską mogą jeździć na takich zasadach jak obywatele kraju w którym mieszkają. Czyli jest szansa,że zakupy Mikołajkowe będę robił w New Yorku. Uffff
 

nortus
 
  • awatar NadChodnikami: piękne! tylko nie mów, że Twojego autorstwa?! ;d
  • awatar Nortus & Potworna spółka: nie, to są fotki prasowe. wczesniej informowałem, że teraz będzie prasówka. Pozdr
  • awatar Malgosia: Zdjecie nr 6 - jak był patrzyła przez swoje szczecinskie okno, piekna malarska jesień.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
  • awatar NadChodnikami: , ale ze mnie dzieciak. nawet nie wiem z jakiego kraju te zdjęcia. ; )
  • awatar Nortus & Potworna spółka: jeżeli za 17 województwo uznaje się Anglię to to chyba będzie 19 - bo jeszcze czekają Niemcy na 18.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Kobiety nie są równe mężczyznom.
Dokumenty UE zawierają promocję aborcji, homoseksualizmu,równości płci, a tak naprawdę niezrozumiałą promocję kobiet, która zaburzającą naturalne predyspozycje obu płci.

Absurdem jest poprawne politycznie twierdzenie, że
między kobietami i mężczyznami nie ma różnic. Nie można zaprzeczać faktowi, że mężczyźni i kobiety różnią się od się od siebie, a przez to są komplementarni, i nie mogą wypełniać tych samych ról społecznych czy zawodowych.


Na dowód, że kobiety i mężczyźni nie w równym stopniu nadają się do pełnienia tych samych ról, przedstawiamy tabelkę pokazującą różnice
między płciami:


Mężczyzna :
Silniejszy, twardszy
W sytuacji konfliktowej nadużywa przewagę fizyczną
Łatwiej zniesie nawet ostrą krytykę
Pilnuje, by sprawy ważne nie utonęły w natłoku drobiazgów
Dla niego ważniejsze są sprawy zawodowe, o nich myśli w domu
Chce opiekę roztaczać,wykazać się opiekuńczością


Kobieta :
Fizycznie słabsza, łagodniejsza
W sytuacji konfliktowej wykorzystuje słabość, płacze
Delikatna, łatwo zranić, łatwiej ustępuje
Dla niej ważne drobiazgi, łatwiej o nich pamięta Pilnuje, by sprawy
ważne nie utonęły w natłoku drobiazgów
Dla niej ważniejsze są sprawy domowe i to o nich myśli w zakładzie
Chce się czuć bezpieczną pod opieką męża
Kobiety dobrymi sekretarkami, słabymi szefami


Głębokie myśli, a jakie szczere i nowatorskie.
A kto jest ich autorem? Na szczęście nie ja - jest nim europarlamentarzysta LPR Maciej Giertych w swojej najnowszej broszurce zatytułowanej
"Równość płci" wydanej w lutym 2008r.

Jaki ojciec taki syn.


W następnych wyborach myślcie głową gdy oddajecie swój głos - m.in. na takich naukowców.
  • awatar freesia: Spoglądając na typowego mężczyzne i typową kobiete(a nie na w ostatnich czasach ,,babo-chłopy" i ,,chłopca-cipaska") widać różnicę. Zawsze będą istniały pomiędzy nami różnica wyglądu, charakteru, w ten sposób do niektórych prac itp jedni pasują mniej,a drudzy więcej. Tak się właśnie dopełniamy.
  • awatar Malgosia: Matko , chyba zmieniłam płeć -jestem facetem ? Nie naduzywam tylko siły fizycznej. Pewnie z wiekiem człowiek zmienia swoje słabe strony !
  • awatar gość: huj w dupe dziwka
Pokaż wszystkie (3) ›