Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 10 października 2008

Liczba wpisów: 12

nortus
 

Na fantastyczny pomysł, moim zdaniem, wpadli Norwedzy. Nad Lysefjordem chcą zbudować wystający ze skał wiszący taras - wzorowany na tym wybudowanym w Wielkim Kanionie (Grand Canyon) w USA.

Spacerując sobie po takim "wybiegu" będzie można podziwiać ogrom przepaści i Lysefjord. Będzie się szło w powietrzu bo pod człowiekiem będzie tylko jakieś 550 może 600 metrów powietrza i na końcu piękna woda fiordu.

Panorama fiordu ze skalnej półki Preikestolen (612 m nad powierzchnią wody i pionowa skała w dół) robi fantastyczne wrażenie a co dopiero z tego wystającego wprost nad wodę tarasu.
Żeby tylko zrobili rónież szklaną podłogę.

Restauracja będzie troszkę wyżej bo na wysokości 640 m npm.

Wspaniały pomysł. Mam nadzieję, że go zrealiazują.
Na jednym zdjęciu zaznaczyłem jak ja bym chciał żeby taras był usytuowany. I ze zdjęcia wynika że on gdzieś tak jest planowany. Hmmmmmm
 

nortus
 
Za oryginalną koncepcją nie zawsze kryje się wyobraźnia. Oddany niedawno do użytku most autor-stwa Santiago Calatravy przysporzył Wenecji więcej problemów, niż korzyści.

Kłopotliwa budowla, to Most Konstytucji, który otwarto niespełna miesiąc temu. Most zajął honorowe miejsce nad Kanałem Grande, ale pomimo wyszukanej formy i nowoczesnego designu już na etapie projektu budził wiele kontrowersji. Przede wszystkim zarzucano mu brak stabilności i dostępu dla osób niepełnosprawnych oraz rosnące koszty realizacji projektu. Niektóre z tych wad udało się usunąć, ale praktyka pokazała, iż most Calatravy jest o wiele bardziej kłopotliwą budowlą niż myślano.

Most kłopotliwy okazał się w szczególności dla 10 turystów,którzy zwichnęli kostki i doznali innych urazów. Problem polega na tym, iż konstrukcja mostu dezorientuje poruszających się po nim prze-chodniów. Nieregularnie ułożone schodki tworzą złudzenie optyczne, a niektóre z nich służą jako wysunięte punkty widokowe. Most składa się z części szklanych i stalowych, co zdaniem odwiedza-jących Wenecję dodatkowo wprowadza chaos. W efekcie przechodnie nie trafiają w schodek i niestety czasami nie kończy się jedynie na ześlizgnięciu.

Na razie pojawił się pomysł, by na stopniach umieścić ostrzegawcze naklejki, jednak doświad-czenie pokazuje, iż turyści zwykli są patrzeć raczej na piękne widoki niż pod nogi.

W wyniku skarg władze miasta musiały zamknąć Most Konstytucji i czekają na poprawki, jakie wniesie architekt.




Szkoda zamknięcia takiego mostku. Mosty dla pieszych stały się w ostatnich latach modne w Europie, choćby ten londyński. A my nie możemy się doczekać buowy kilku niezbędnych mostów, nie myśląc już nawet o takich fanaberiach.
 

nortus
 


Kiedy będę mieć forsy jak lodu

Kiedy poznam rozkosze zamęścia

Czy przybędzie mi trochę rozumu

Trochę szczęścia...



Gdy się wdrapię na szczyt tego świata

Poznam jego i czary i mary

Czy przybędzie mi trochę nadziei

Trochę wiary...



A tymczasem leżę pod gruszą

Na dowolnie wybranym boku

I mam to, co na świecie najświętsze

Święty spokój...



A tymczasem leżę pod gruszą

A świat obok płynie leniwie

I niczego więcej nie pragnę

Wręcz przeciwnie...



Gdy zasłużę na zbrodnię i karę

Kiedy wygram, co jest do wygrania

Czy się będą mi starzy znajomi

Jeszcze kłaniać...



Gdy wybiorę się w podróż do nieba

Gdy mnie złożą w ostatnie pudełko

Gdy przypomni się kamyk zielony

Stare szkiełko...



A tymczasem leżę pod gruszą...
 

nortus
 
  • awatar pstryk: świetne :)
  • awatar freesia: boskie...nigdy nie wpadłabym na taką kompozycje.Boskie...zachwyciło mnie to-na prawde.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Twoja stara kradnie wózki spod tesco!
-Ona ich nie kradnie, ona je kupuje za 2 zł


Do restauracji wchodzi trzech panów przedstawi-cieli innych marek piwa.
Pierwszy - Okocim.
Drugi - Tyskie.
Trzeci - Leżajsk.
Siadaja przy stoliku i pierwszy mówi:
- Zimne Okocim proszę.
Drugi:
- Zimne Tyskie proszę.
Trzeci:
- Coca Cole proszę.
Ci obaj tak się na niego popatrzyli i jeden z nich spytał
- Czego wziales Coca Cole?
A on odpowiedział:
- Jak wy nie bierzecie piwa to ja też nie.



Narąbany facet zdrzemnął się na cmentarzu. Budzi się, noc, księżyc świeci. Zbiera się do wyjścia z cmentarza, patrzy, a tu stróż cmentarny kopie grób.
- O, ho, ho - pomyślał sobie - przestraszymy gościa...
Podkradł się cichcem, a kiedy był już tylko kilka kroków od delikwenta jak nie ryknie:
- BUUUUUUUUUUUU!!!!!!
Żadnej reakcji. Stróż jak kopał tak kopie, nawet się nie obejrzawszy.
Więc facet znowu:
- BUHAHAHAHIHIHIHIHIBUUUU!!!!
Znowu nic. Zniechęcony pijaczek odwrócił się na pięcie i idzie do wyjścia. Kiedy już sięgał ręką do furtki nagle z tyłu ktoś go łups w łeb łopatą!
- A nie, nie! Chciałeś pospacerować, to spaceruj, ale poza teren nie wychodzimy! - powiedział stróż.



Niemiec, Rusek i Anglik podróżują po świecie i pewnego dnia trafili nad magiczne jezioro, które, jeśli pobiegniesz pomostem, wyskoczysz do niego i powiesz jakieś słowo to jezioro zamieni się w tą rzecz.
- Pierwszy biegnie Rusek, wyskoczył i krzyknął Vodka!! Jezioro zamieniło się w Wódkę.
- Następny biegnie Niemiec i krzyknął Bier!! Jezioro zamieniło się w piwo.
- Jako ostatni biegnie Anglik. Biegnie, biegnie poślizgnął się i wrzasnął: O Shit!!!
_________________


- Kochanie, wyczyściałaś mi płaszcz?
- Taak
- A garnitur?
- Taak
- A buty?
- Cooooo, to one też maja kieszenie?


Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, sikam alkoholem.
- Dziwne, mówi lekarz biorąc do ręki szklaneczkę. Proszę tu nasikać.
Po chwili lekarz wącha napełnioną szklaneczkę i stwierdziwszy, że pachnie alkoholem wypija jej zawartość.
- Nieprawdopodobne ! Prawdziwy alkohol ! Spróbujmy jeszcze raz !
Po raz drugi szklaneczka napełnia się, a lekarz wypija jej zawartość.
- Wie Pan co ? No to jeszcze jedną rundkę !
- O, nie ! Tym razem, to już z gwinta.



Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego:
- Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić, mój kot załatwia mi się na dywan.
- Jak to?
- No, załatwia się na dywan, potem jeździ tyłkiem po podłodze i rozsmarowuje to wszędzie, nie wiem już co mam robić. Może ty byś coś poradził?
- Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym.
Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach.
- No i jak? - pyta pomysłodawca.
- O człowieku, rewelacja! Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do lodówki już tylko oczy dojechały!



Idzie facet, z imprezki, więc poszedł na skróty przez cmentarz,  idzie tak sobie spokojnie, zamyślony, bo i miejsce do tego odpowiednie, nagle z mgły przed nim rozległ się dziwny odgłos, kolejny, coraz szybszy... uderzenia... gość przerażony, ale z lekka się opanował i ruszył do przodu... z mgły wyłoniła się postać starego dziadka z młotem w ręku, w drugiej dłoni było dłuto, dziadek kuł tablicę nagrobną...
- Dziadku, ale żeś mnie wystraszył, prawie popuściłem, myślałem, że jakieś duchy! - mówi facet - Co Ty tu w ogóle robisz po północy?!
- Ci głupcy - wycharkotał dziadek - pomylili moje imię!



Wania złowił złotą rybkę.
- Rybka: puść mnie spełnię twoje życzenie
- Ok
- Willę chcesz?
- Nie
- Mercedesa chcesz?
- Nie
- Medal za męstwo chcesz?
- Tak jasne.
Huknęło, jebnęło i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy a na niego napierdala 10 czołgów. Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby:
- K...wa, pośmiertny mi dała!!!
 

nortus
 
Małżeństwo obchodzi 25 rocznicę ślubu.

Równocześnie małżonkowie świętują 50 rocznicę urodzin każdego z nich.
Podczas ceremonii wśród gości zjawia się wróżka i mówi:
Kochani! W nagrodę za waszą wierność przez te lata małżeństwa,chcę spełnić każdemu z Was po jednym największym marzeniu!

Żona podekscytowna ogłasza:
- Pragnę odbyć z mężem podróż dookoła świata!
Po dotknięciu różdżką przed żoną pojawiają się bilety lotnicze oraz stos reklam do hoteli na całym świecie.

Mąż patrzy na bilety a potem na żonę .......
zastanawia się jeszcze przez chwilę i mówi:
- Wizja wspaniała! Ale taka okazja może się już nie powtórzyć. Dlatego wybacz mi kochanie ale moim pragnieniem jest mieć żonę o 30 lat młodszą ode mnie!

Żona stanęła jak wryta. Wróżkę też prawie wmurowało w ziemię, lecz słowo się rzekło.......

I patrząc na żonę dotyka męża różdżką zamieniając go w ....80-cio letniego staruszka!


Jaki morał ?
Fakt, że mężczyźni to czasem skurwiele i robią w życiu złych rzeczy wiele.

Ale pamiętaj, że wróżki, niestety,to na tym świecie wyłącznie kobiety!!!
 

nortus
 
Raz do rzeźni, rzeczki brzegiem
sześć prosiątek szło szeregiem.
Z drugiej strony szło dziewczęcie
i o dziwo też na rżnięcie.


Jasio mówi do taty który ma 80 lat:
- Tato mam dla ciebie dwie wiadomości,dobrą i złą.
- Zacznij od dobrej.
- Na twoje urodziny przyjdą striptizerki.
- A zła?
- Będą w twoim wieku.


Jaki jest szczyt ubóstwa?
- W zimnym, ciemnym, pustym pokoju w akademiku siedzi głodny, wychudzony student i ceruje prezerwatywę.


Przed zbadaniem baby lekarz pyta:
- Ile ma pani lat?
- Zbliżam się do czterdziestki.
- A z którego kierunku?


Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem...
- A brom brała pani?
- A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj...  



W poczekalni u lekarza (nie baba).
- Przeprraszszszam - pyta jeden pacjent drugiego pacjenta siedzącego obok niego - pppan z jjjaką dodolegliiiwośśścią?
- Ja z prostatą - słyszy w odpowiedzi.
- A ccco tto jest tta prrostttata? - dopytuje się pierwszy.
- No, jak by to panu najprościej wytłumaczyć? - mówi drugi pacjent. - Widzi pan, ja tak siusiam, jak pan mówi.



Młoda dziewczyna przychodzi do spowiedzi:
- Proszę księdza, miałam stosunki seksualne z mężczyznami.
- Ilu ich było?
- Nie pamiętam. Trzydziestu, może czterdziestu...
- Oj, piekło, moja dziecino, piekło!!!
- W zasadzie nie piekło, tylko swędziało...



Pani Kowalska, czy pani wie, że mój mąż to 300 procentowy impotent?
- 300 procentowy?
- Ano tak, Do wczoraj to on był 100 procentowy,
ale wczoraj spadł z drabiny, złamał sobie palec i zębami odgryzł język...
 

nortus
 

Dlaczego starsze Panie nie powinny opalać sie toples??


odpowiedź na zdjęciu: