Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 1 października 2008

Liczba wpisów: 3

nortus
 

Witam.

Minął miesiąc od mojego wypadku i ucieczki Silki.
Wiem, że to nie jest dużo czasu dla zwierzaka, ale nadal nie ma żadnych wiadomości.

Myślę, że chyba czas się pogodzić (tylko nie wiem jak to zrobić) z losem.

Jeżeli żyje wolna i szczęśliwa - to może i wspaniale, bo norwegi są jednak dzikimi kotami i instynkt łowny w kocie był cały czas widoczny. Nawet na kurczaka podanego w misce nie podcho-dziła jak do innego jedzenia ale czaiła się za rogiem, skradała i nagle jak grom z jasnego nieba spadała na miskę żeby dopaść kawałek kurczaka. Na wolności powinna sobie dać radę, choć to panisko wielkie. Niemcy mówią, że wróci do ciepłego domku gdy zaczną się mrozy bo w tyłek będzie zimno.

Boję się jej kontaktu z cywilizacją, samochodami, ciągnikami. Oraz dzikimi zwierzakami, żyjącymi tak od dawna na wolności. Boję się, że smycz którą miała może być dla niej zgubna gdy się zachaczy w złym czasie i miejscu.
Silka była kombinatorem (czyżby miała coś z charakteru Polaka?) ale czy potrafi się wypiąć z obroży?

Podobno koty potrafią wrócić z bardzo daleka. Znajomi oglądali program w TV że kot wrócił z Mazur na Śląsk (zgubił się gdy byli na wakacjach na Mazurach a mieszkali na Śląsku) po 6 miesiącach
Podobno koty kierują się ustawieniem słońca i planet na niebie i tym się kierują wracając do miejsca gdzie były wcześniej. Koleżance sąsiad wywiózł gdzieś kota bo mu przeszkadzał i wrócił po 1,5 miesiąca sam do domu.

Ale niedługo wyjeżdżam, nie mogę tu czekać na nią niewiadomo ile czasu, i tak w tym roku zmarno-wałem wiele miesięcy przez polskie urzędy. Więc Nawet gdy wróci do domu to nikogo tu nie zastanie Nikt jej tu nie znajdzie.

Wiedzą sąsiedzi, dopytują się o kota ale nie łudźmy się że zwrócą uwagę gdy będzie błąkała się w pobliżu. Do ludzi sama raczej nie podejdzie a przecież wałęsające się psy będą ją przeganiać. Jest charakterystyczna ale tu wszyscy mają wszystko w ...

...............

Żegnaj Silka
 

nortus
 

W norweskim województwie (okręgu) Buskerud, na północny zachód od Oslo w poniedziałek 29 września spadł już śnieg - i to 10 cm a temperatura spadła do minus 1,5 st.C.

Zima już idzie chyba na całego.
  • awatar panmuchomor: Niby mróz jako metafora śmierci, niby mówią że hu hu ha zima zła, ale w tym norweskim zimnie jest coś doniosłego. No i Turbonegro, których jestem absolutnym fanem pochodzą właśnie z Oslo. Może mróz jest zdrowy?
Pokaż wszystkie (1) ›